Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
PamiętaMY

Legioniści w 106. rocznicę Powstania Wielkopolskiego

piątek, 27 grudnia 2024 17:52 galeria
Legioniści w 106. rocznicę Powstania Wielkopolskiego
fot. Michał Wyszyński
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com

Kibice Legii Warszawa w 106. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego zapalili znicze na Powązkach, a ponadto upamiętnili to wielkie wydarzenie w historii naszego kraju, odwiedzając miejsca pamięci w Poznaniu. Legijne znicze zapalone zostały pod pomnikiem Powstania Wielkopolskiego, Armii Poznań z 1939 roku oraz w podpoznańskim Lusowie, gdzie spoczywa dowódca Powstania, generał Dowbor-Muśnicki. Poniżej relacja od OFMC:

Pod zaborami sprawa wydawała się jasna. Rzeczpospolita Obojga Narodów po trzecim zaborze została rozdzielona na Rosję, Austrię i Prusy. Z naszej, warszawskiej perspektywy większość rocznic związanych z zaborami, dotyczy postaw antyrosyjskich.
Dziś jednak przenosimy się na zachód, do Wielkopolski. To właśnie w Poznaniu, 106 lat temu wybuchło trwające niecałe dwa miesiące powstanie, które zadecydowało o losie Wielkopolski. Młode państwo musiało sobie radzić na zachodzie i południu z Niemcami, a na wschodzie z Rosjanami i Ukraińcami.
Powstanie wielkopolskie udało się wygrać, zanim na dobre rozgorzała wojna polsko-bolszewicka, która skupił na sobie większość polskich sił zbrojnych II RP.
W uznaniu bohaterskich czynów Wielkopolan delegacja kibiców Legii zapaliła znicze na Powązkach Wojskowych oraz w Wielkopolsce. W Poznaniu zapłonęły pod pomnikiem Powstania Wielkopolskiego, przy okazji też w miejscu upamniającym sformowaną w marcu 1939 i walczącą w kampanii wrześniowej Armię Poznań I w podpoznańskim Lusowie, gdzie na cmentarzu znajdziemy grób rodzinny gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego oraz pomnik Mu poświęcony.
Zatrzymajmy się na chwilę przy tej, często niestety niedocenianej postaci. Jego życiorys to idealny obraz skomplikowanej historii Polski podczas I wojny światowej, gdzie często (niestety) Polacy szukając swoich szans lub z musu musieli stawać do boju w obcych armiach przeciwko innym Polakom. Gen. Dowbor-Muśnicki najpierw służył w regularnej armii rosyjskiej, później ciągle będąc wewnątrz Rosji stanął na czele I Korpusu Polskiego. Po rewolucji lutowej i upadku caratu ogłosił neutralność jednostki. Gdy jednak Polacy zostali zaatakowani przez Gwardię Czerwoną podjął walkę. Finalnie 8 stycznia 1919 roku przybył do Poznania, gdzie 8 dni później przejął dowodzenie od mjr Stanisław Taczaka i dowodził powstaniem aż do końcowego zwycięstwa.
W tym przypadku pasuje kościuszkowskie hasło: wolność, całość, niepodległość. Cześć i chwała Bohaterom!
OFMC










Udostępnij