Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Goncalo Feio o sędziach: Jesteśmy traktowani z pogardą

niedziela, 23 lutego 2025 20:31
Goncalo Feio o sędziach: Jesteśmy traktowani z pogardą
fot. Kamil Marciniak / Legionisci.com
Woytekźródło: Canal+ / Liga+ Extra

Trener Legii Goncalo Feio był gościem programu Liga+ Extra i obszernie wypowiedział się na temat pracy sędziów oraz okoliczności, w jakich został ukarany żółtymi kartkami w spotkaniu z Radomiakiem Radom. - Na pewno święty nie jestem, ale było co najmniej 3 sędziów, którzy mi mówili "trenerze, jest duży nacisk, żeby pana skrzywdzić, żeby pana ukarać, więc bardzo proszę nie dać nam argumentów". To się dzieje przed meczami, to jest to, co ja słyszę - powiedział Portugalczyk.


- Trochę uzbierałem już tych meczów w Ekstraklasie w różnych rolach i na pewno jestem w tej lidze trenerem, który najgorzej się komunikuje z sędziami - to mogę zapewnić. Jedną z moich najmocniejszych stron jest komunikacja. Jeżeli ktoś przed meczem się umówi, że możemy się komunikować, to ok - tak było w Radomiu.


- Pierwsza kartka: komunikowałem się z sędzią i w trakcie tej komunikacji powiedział, że musi zawołać do żółtej kartki. Nie chcę, żeby powstała narracja, że za odmachnięcie otrzymałem tę kartkę. Odmachałem po tym jak powiedział, że ona będzie. Druga rzecz - to że rzuciłem piłkę do piłkarza Radomiaka - jakby chciał, to by ją złapał. Za to dostałem drugą kartkę. Wtedy dopiero wróciłem z frustracją. Jak ciągle jest się traktowanym z pogardą, to każdy ma swój limit - to był mój. Nazwałem sędziego pajacem, druga strona nazwała go oszustem - to inne poziomy.


- Dla mnie pogarda, z jaką traktowani są piłkarze i inni trenerzy przez sędziów, nie jest w porządku. Nie chodzi tylko o Legię Warszawa.


- Mamy komentatorów, magazyny sportowe, piłkarze są poddawani wnikliwej i surowej ocenie. W tym zawodzie trzeba umieć z tym żyć, ale z żaden z nas nie może komentować pracy sędziów i ujawnić ich oceny. Jeżeli to wszystko jest takie transparentne, to czemu tu nie może być jawne? Wszystkie kluby Ekstraklasy, I czy II ligi byłyby za tym. Jeśli nikt nie boi się transparentności, to nie wiem jaki to problem, żeby to ujawnić.


- Zawsze było tak, że jak sędzia robi dobrą robotę, to się o nim nie mówi. A u nas co tydzień mnóstwo mówi się o sędziach. Nie mam nic przeciwko, by dowartościować ten ważny dla piłki nożnej zawód, nie możemy zapominać, że najważniejszymi aktorami są piłkarze i potem trenerzy. Sędziowie powinni być niewidoczni. Wielu z nas odnosi wrażenie, że do sędziego nie można nic powiedzieć, a oni mogą nas karać jak chcą. Co tydzień mamy tu ewidentne tendencyjne bronienie sytuacji, które są nie do obronienia.

Udostępnij