- Jako trener miałem okazję rywalizować już z Legią w Pucharze Polski z drugoligowymi Wigrami Suwałki. Przez dłuższy czas wyglądało to dość pozytywnie i tak naprawdę przegraliśmy 1-3, ale po godzinie gry było jeszcze 1-1. Skoro mogliśmy powalczyć z Wigrami, to czemu mamy nie powalczyć z Ruchem? W kontekście tego, co robiliśmy, gdy pracowałem w Warcie - wygraliśmy przy Łazienkowskiej, wygraliśmy u siebie - więc uważam, że jest to do zrobienia. Oczywiście, uważam, że poprzeczka jest zawieszona bardzo wysoko, chyba najwyżej spośród wszystkich drużyn, ale nie przekreślałbym naszych szans - mówi po losowaniu Pucharu Polski trener Ruchu Chorzów, Dawid Szulczek.
Szulczek: Nie przekreślałbym naszych szans
poniedziałek, 3 marca 2025 08:32
źródło: TVP Sport
- Mamy 3 dobrych bramkarzy, zobaczymy kto w jakiej będzie dyspozycji. Mam dobrą drużynę, kilkunastu świetnych chłopaków. Mam nadzieję, że ten mecz będzie wyglądał jak ten z Koroną, że będziemy dobrze zorganizowani, będziemy biegać i dobrze grać w piłkę. Chciałbym, żebyśmy się dobrze nastroili przed tym półfinałem, bo dla nas to wielka sprawa, że jako pierwszoligowiec jesteśmy na tym etapie.
- Gdybym miał wybierać - awans do Ekstraklasy, czy wygrana z Legią - wybrałbym awans. Będziemy walczyć, żeby zdobyć trofeum, bo to jedyne trofeum, jakie możemy zdobyć w tym roku. Gdybym jednak musiał wybrać, wybrałbym awans do Ekstraklasy.
