36-letni fiński szkoleniowiec, Jussi Nyström został trenerem futsalistów Legii Warszawa występujących w ekstraklasie i poprowadzi zespół w sezonie 2025/26. Zastąpi na stanowisku Adama Świątkowskiego, który kończył miniony sezon po tym, jak trener z Hiszpanii musiał przedwcześnie wracać do swojej ojczyzny. Świątkowski będzie asystentem Nyströma w najbliższym sezonie.
Większość kariery zawodniczej fiński trener spędził w Akaa Futsal, z którym wywalczył dwa wicemistrzostwa kraju, a dwukrotnie kończył rozgrywki na trzecim miejscu. Jako pierwszy trener pracował w drugiej lidze fińskiej, w Ilves FS. Pełnił także funkcję asystenta selekcjonera futsalowej reprezentacji Finlandii.
- Wybraliśmy trenera, która posiada duże doświadczenie. Na boisku zdobywał medale mistrzostw Finlandii oraz grał w reprezentacji narodowej, po czym płynnie przeszedł do roli szkoleniowca. Jussi pracował z seniorami w piłce klubowej, ale też w reprezentacji narodowej Finlandii, która w ostatnich latach poczyniła spory progres, a w której przez ostatnie lata występowało też wielu ważnych zawodników z naszej ligi. Podejmując decyzję przy wyborze trenera, kierowaliśmy się też tym co trener chce nam dać od siebie. Jussi to przede wszystkim osoba bardzo zaangażowana, chętna do pracy na wielu polach. Cechuje go pełen profesjonalizm i wizja, która pokrywała się z celami jakie założyliśmy sobie na nadchodzący sezon. To także gwarancja stabilizacji dla naszego klubu, a co za tym idzie, mamy również nadzieję, że i dalszego rozwoju - mówi Emil Krysiński, prezes futsalowej Legii.
- Po otrzymaniu oferty od razu byłem zainteresowany, ponieważ Legia sama w sobie jest rozpoznawalną marką. W trakcie rozmów mieliśmy bardzo podobną wizję, co do projektu, jaki chcielibyśmy tu zrealizować oraz w jaki sposób. Nie wierzę, że cokolwiek dostajemy za darmo, a to, co możemy zrobić sami, zależy od nas. Musimy więc zacząć naprawdę pracować, a klub pokazał, że myśli podobnie. Chcę grać agresywny i intensywny futsal – w obronie oraz w ataku. Naprawdę nie lubię biernej postawy na boisku i wyczekiwania – zawsze chcę przejmować kontrolę nad meczem. Mamy zupełnie nowy skład, więc na początku musimy się poznać. Mamy tu bardzo dobre zaplecze, więc czeka nas pięć intensywnych tygodni. Zwiększymy obciążenia w każdym aspekcie, aby być gotowym na początek sezonu. Rozmawiałem z kilkoma chłopakami przed dołączeniem do klubu, nie tylko z Finami. Wszyscy wypowiadali się bardzo pozytywnie o klubie, lidze oraz kraju. Jednocześnie uważam, że ekstraklasa to ogólnie trudniejsza liga. Polska liga bardzo się rozwinęła w ostatnich latach i życzyłbym fińskiej tego samego w nadchodzącym czasie - powiedział fiński szkoleniowiec.
Centrum informacji o futsalowej Legii -> legionisci.com/futsal
