- Czy ja wiem, czy ten remis jest dla nas bardzo dobrym wynikiem przed rewanżem? Przede wszystkim walczyliśmy o zwycięstwo. Na pewno musimy szanować ten remis, bo goniliśmy czeski zespół dwukrotnie i ostatecznie nie przegraliśmy - powiedział po remisie w pierwszym meczu 2. rundy eliminacji Ligi Europy z Banikiem Ostrawa pomocnik Legii Warszawa, Bartosz Kapustka.
Kapustka: Zabrakło skuteczności i koncentracji
- Aczkolwiek, to my prowadziliśmy grę, stwarzaliśmy sytuacje, które gdybyśmy wykorzystywali przy odrobinie szczęścia, ten wynik byłby jeszcze lepszy. Jednak tak jak powiedziałem, musimy szanować ten remis. Czeka nas teraz mecz w Warszawie. Zrobimy wszystko, by awansować do kolejnej rundy.
- Czego dziś nam zabrakło? Dwóch rzeczy - skuteczności i koncentracji. Przy straconych bramkach mogliśmy się lepiej zachować i tego musimy się wystrzegać. Fajnie strzela się dwie bramki, ale nie możemy tracić również dwóch. W meczach z FK Aktobe zachowywaliśmy czyste konta, a dziś się niestety nie udało.
- Czy jest radość po moim golu? Tak. Myślę, że w tym sezonie, podobnie jak w poprzednim, zdobywanie goli w naszej drużynie będzie się rozkładać na wielu zawodników.
