Sobotni trening piłkarzy Legii śledziła około 150-osobowa grupa kibiców, która w ramach programu Legiony wybrała wizytę w LTC jako swoją nagrodę.
Sobotni trening pod okiem kibiców
Na murawie pojawił się ten sam zestaw zawodników co dzień wcześniej, a sztab dodatkowo zaprosił dwóch 18-letnich graczy z akademii – Jeremiaha White’a oraz Macieja Saletrę.
Zajęcia mogły w całości obserwować również media, co jest rzadkością odkąd drużynę prowadzi Edward Iordanescu. Półtoragodzinny trening pokazał, że nowi piłkarze wciąż potrzebują czasu, by dojść do optymalnej formy. Sztab zamierza pracować nad ich wyrównaniem jak najszybciej. Na plus wyróżniał się Damian Szymański, a skutecznością imponował Mileta Rajović, który coraz lepiej odnajduje się w szatni – dużo żartował i aktywnie rozmawiał z kolegami.
- Większość zawodników nie przeszła okresu przygotowawczego i zaczynaliśmy z nimi prawie od zera. Tak jest w przypadku części ostatnich transferów. Zanim zintegrujemy ich z zespołem, zaczniemy pracować nad ogólnymi zasadami i budować chemię, musimy doprowadzić ich do odpowiedniej dyspozycji fizycznej – podkreślił w rozmowie z nami rumuński szkoleniowiec. Jeśli jeszcze nie czytaliście, zachęcamy do lektury: Iordanescu: Mamy zawodników, ale musimy zbudować zespół.
Podczas zajęć oglądaliśmy m.in. trening strzelecki, gierki interwałowe na małym placu gry oraz końcową grę na pełne bramki. W niej efektownymi trafieniami popisali się Noah Weisshaupt i Maciej Saletra. Mniej szczęścia kilkukrotnie miał Kacper Urbański, choć od razu dało się zauważyć jego wysokie umiejętności techniczne.
Po treningu piłkarze i trener chętnie rozdawali autografy oraz pozowali do zdjęć z kibicami.
Przed zespołem tydzień wspólnych przygotowań, do których stopniowo dołączać będą kadrowicze. Mecz 8. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa – Radomiak Radom odbędzie się w niedzielę, 14 września o godz. 14:45. Już teraz w systemie biletowym zajętych jest ponad 24 tysiące miejsc.





