Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Czyte(L)nia

Biblioteka legionisty: Ja, skaut piłkarski (316)

poniedziałek, 8 września 2025 12:00
Biblioteka legionisty: Ja, skaut piłkarski (316)
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com

Na początku września wydana została książka przybliżająca tajniki pracy skauta piłkarskiego, którą przygotował Kamil Kogut. Pochodzący z Gliwic autor pracował jako skaut m.in. w Piaście Gliwice do końca sezonu, w którym Piast zdobył jedyne mistrzostwo Polski. Później zaś trafił do Bordeaux.


W dość krótkiej publikacji pokazuje na czym polega praca skauta, dzieląc się swoimi spostrzeżeniami zarówno z początków pracy w tym zawodzie, a także z późniejszych etapów pracy, w tym w klubach zagranicznych. Autor zdradza m.in. jak wygląda praca skauta, na co zwraca się uwagę w wypełnianym mecz po meczu arkuszu. Dla wielu ciekawą sprawą będą podane zarobki dla skautów na różnym poziomie zaawansowania w klubach europejskich, bo jak wiadomo, na mniejsze wynagrodzenie mogą liczyć dopiero raczkujący w tym zawodzie. Dowiadujemy się też, że na starcie większość skautów pracuje pro bono, ew. licząc na zwrot poniesionych kosztów, choć i to nie zawsze.


Na pewno czytelników zainteresują historie ze skautowego-wyjazdowego szlaku - tych znajdziemy w książce kilka. Przeczytamy także kilka historii dotyczących skautingu czy zakulisowe historie transferów zawodników (bez podawania nazwisk, ale można się domyślić o kogo chodzi), które dotychczas były owiane tajemnicą. Autor dzieli się także spostrzeżeniami nt. graczy, których obserwował w różnych momentach - które jego spostrzeżenia okazały się prawidłowe, kiedy zaś się mylił. Jak przekonuje, do błędu w ocenie w tym zawodzie też trzeba umieć się przyznać. Kogut opowiada m.in. jak sprowadzał do Gliwic Joela Valencię - tego samego, który później trafił do Legii.


"W pierwszym sezonie Joel miał trudności z zaaklimatyzowaniem się w nowej drużynie. Po wyleczeniu kontuzji barku zaczął występować, choć na pozycjach, które nie do końca były dla niego odpowiednie- boki pomocy. Nie pomagało także to, że Piast w tamtym czasie miał bardzo słaby sezon. Ostatecznie klub utrzymał się w ekstraklasie dopiero w ostatniej kolejce, wygrywając 4-0 z Termaliką Nieciecza, która spadła z najwyższej klasy rozgrywkowej. Po zakończeniu rozgrywek sztab trenerski nie widział Joela w planach na kolejny sezon. W rozmowach z dyrektorem sportowym, który kontaktował się z innymi klubami, był wskazywany jako zawodnik, który miał iść na wypożyczenie. Pamiętam, że po jakimś czasie przyszedł do mnie z pytaniem, czy to prawda, że klub chce się go pozbyć. Muszę przyznać, że wtedy nie powiedziałem mu całej prawdy. Odpowiedziałem, że nic o tym nie wiem, ale chcąc go zmotywować, przypomniałem mu, w jakiej sytuacji był dokładnie rok wcześniej - jakie miał problemy i w jaką stroną podążała jego kariera. (...) Piast Gliwice rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. W pierwszym sparingu Joel, ze względu na brak ofensywnego pomocnika, został przez trenera sprawdzony na pozycji 10, czyli ofensywnego pomocnika, na której tak naprawdę powinien występować od początku, ponieważ wskazywały na to jego mocne strony. Od pierwszego sparingu zaczął rosnąć. Dodatkowo, co muszę przyznać, pokazał wówczas niesamowitą determinację. Nagle pomysł odejścia Joela z klubu zniknął. Stał się jednym z najlepszych zawodników i kluczowym elementem w aspekcie tranzycji piłki z defensywy do ataku" - czytamy.


Tytuł: Ja, skaut piłkarski
Autor: Kamil Kogut
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 208


Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


Udostępnij