Niels Frederiksen (trener Lecha): Jak powiedziałem piłkarzom od razu po meczu, mamy dziś wiele powodów do uśmiechu. Nie dlatego, że wszystko w lidze już się wyjaśniło, bo tak nie jest, ale dlatego, że zagraliśmy naprawdę bardzo dobre spotkanie.
Frederiksen: Mamy wiele powodów do uśmiechu
Wiele osób powie, że ten wynik to efekt czerwonej kartki. Tak, ona wpłynęła na mecz, ale to my zmusiliśmy swoją grą zawodnika Legii do błędu, w wyniku czego zobaczył czerwoną kartkę. To my musieliśmy pokazać jakość, także przed tą kartką byliśmy lepsi na boisku. Potem Legia chciała bronić, wrócić do gry, utrzymać wynik jak najdłużej, podjąć ryzyko i spróbować doprowadzić do wyrównania. To im się nie udało, bo strzeliliśmy kolejne 3 gole, a przy wyniku 4-0 mecz się praktycznie zakończył. Wszyscy zawodnicy pokazali jakość, cieszę się z tego, jak się zaprezentowali i z wyniku.
Musimy być ostrożni w wyciąganiu jakiś poważnych wniosków. Zagraliśmy dziś dobry mecz, pokazaliśmy jakość z piłką, graliśmy szybko, efektywnie, w pierwszej połowie mogliśmy strzelić więcej bramek. Tego zabrakło w 2. połowie. Wydaje mi się, że to inaczej grająca Legia niż ta wcześniejsza. W poprzednich meczach grała bardziej ofensywnie, a teraz skupia się bardziej na kontrolowaniu wydarzeń boiskowych, bazuje na grze bezpośredniej i stałych fragmentach gry.
