- Myślę, że granie w Ekstraklasie to jest zaszczyt i przyjemność. To jest coś, o czym marzyliśmy. Zamiast słowa presja użyłbym odpowiedzialność, bo to jest takie słowo, które często teraz się pojawia i często go używam. Mam na myśli tutaj odpowiedzialność za wydarzenia, jakie dzieją się na boisku w trakcie meczu - mówi przed spotkaniem z Legią Warszawa trener Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, Marcin Brosz.
- To jest często teraz to, co widzimy, nad czym pracujemy. Za dużo chcemy zrobić w jednej akcji. Chcemy strzelać bramki, bronić, a tak naprawdę nasza rola - i to jest ta odpowiedzialność za zespół - polega na tym, żeby jedna część zespołu starała się zdobyć bramkę, druga zbierała drugie piłki, a trzecia broniła. I myślę, że jeżeli mamy używać słowa presja, to to jest ta presja, którą sobie niepotrzebnie w trakcie spotkania nakładamy. Po naszej stronie jest, i takie są oczekiwania względem nas, żeby zrobić wszystko, żeby pokazać, że mamy dobry zespół, który potrafi rywalizować z każdym. Myślę, że po trosze nam zabrakło odpowiedzialności. Jeżeli byśmy rozebrali mecz w Katowicach na części pierwsze, to nie potrafiliśmy dobrze reagować na nie tylko defensywne, ale i ofensywne momenty, bo stwarzamy 17-18 sytuacji, oddajemy strzały, a tylko jeden jest celny. To powoduje, że nie czujemy się pewnie w trakcie spotkania i podejmujemy złe decyzje, nie tylko w defensywie, ale również w ofensywie. To jest niezmienne - wiemy, po co tu jesteśmy i chcemy zrobić wszystko, żeby niedzielne spotkanie rozegrać jak najlepiej potrafimy.
- Cieszymy się bardzo, że tylu kibiców w niedzielę odwiedzi nasz stadion. Jest to dla nas bardzo dobra wiadomość. Oprócz tego, że jest to mecz o punkty, takie spotkania wywołują dodatkowe emocje i na pewno tego również nie unikniemy w niedzielę. Liczymy, że to będzie bardzo emocjonujące spotkanie. Legia niezwykle leży nam w ligowych meczach domowych. Nasz bilans to trzy zwycięstwa i jeden remis. Chcielibyśmy bardzo ten bilans podtrzymać. O wyniku decyduje jednak boisko, to, jak jesteśmy przygotowani do spotkania w danym dniu, jakie wykonujemy zmiany, jak realizujemy to, co sobie zaplanowaliśmy. Te decyzje, które podejmujemy w trakcie, dają nam szansę osiągnięcia sukcesu.
- Wiemy wszyscy, że bardzo ciężko nam jest strzelić bramkę, a to powoduje, że większą liczbą zawodników musimy zaatakować i stąd też konsekwencje, że niekiedy mamy problemy w defensywie. Jako zespół nie działamy tak, jak byśmy chcieli i jak próbujemy to korygować w trakcie zajęć treningowych.
