Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Pod Lupą LL! - Rafał Adamski

wtorek, 12 maja 2026 11:00
Pod Lupą LL! - Rafał Adamski
Rafał Adamski | fot. Maciek Gronau / Legionisci.com
Legionisci.com
Filip LewandowskiLegionisci.com
6

Legia Warszawa wygrała kluczowe spotkanie w Niecieczy, pokonując miejscowy Bruk-Bet Termalikę 1-0. To zwycięstwo praktycznie zapewniło Legii utrzymanie i tylko jakaś absolutna katastrofa i splot nieszczęśliwych wydarzeń mógłby doprowadzić do relegacji „Wojskowych” z najwyższego szczebla rozgrywkowego. Do takiego stanu rzeczy z pewnością przyczynił się kolejny dobry mecz Rafała Adamskiego, który swoim wejściem do warszawskiego zespołu zadziwia wszystkich kibiców i ekspertów. To właśnie jego występ został wzięty pod naszą lupę.

Legia próbowała od początku spotkania narzucić dominację nad przeciwnikiem, zakładając wysoki pressing i próbując raz za razem odbierać piłkę. Nie udawało się to jednak zbyt dobrze, największym mankamentem była organizacja gry w pressingu i zbyt duże przestrzenie między formacjami. Pierwszy fragment spotkania polegał głównie na walce o drugie piłki i finalnie żadna z drużyn nie przejęła inicjatywy. Rafał Adamski cierpliwie czekał na swój moment, pracując bez piłki.

 

Adamski jest graczem, którego obszar poruszania się jest znacznie większy niż u klasycznego środkowego napastnika. Często obserwujemy go schodzącego do boku, biorącego udział w rozegraniu piłki czy wchodzącego w pojedynki. W 14. minucie spotkania były gracz Pogoni Grodzisk Mazowiecki wszedł w posiadanie piłki na prawej flance i próbował odnaleźć partnerów w polu karnym płaskim dośrodkowaniem, które niestety zostało zablokowane przez zawodników gospodarzy.

Zaledwie 5 minut później byliśmy świadkami czwartego już trafienia Rafała Adamskiego w koszulce z eLką na piersi. Po bardzo dobrym włączeniu się do ataku pozycyjnego Kamila Piątkowskiego i jego celnym dośrodkowaniu Adamski świetnie odnalazł się w polu karnym i po wygraniu pozycji strzałem głową pokonał Adriána Chovana. Duże uznanie dla naszego gracza, który w tej sytuacji zachował się jak rasowa „dziewiątka” i wydaje się, że ten zawodnik ma potencjał na to, by stać się napastnikiem kompletnym.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Legia Warszawa Rafał Adamski
fot. Maciek Gronau / Legionisci.com

Legia po uzyskaniu prowadzenia szanowała wynik, nie dopuszczała rywala do dogodnych sytuacji i kontrolowała spotkanie. „Wojskowi” cierpliwie budowali swoje akcje z piłką, z dużą powtarzalnością forsując ataki prawą stroną. W 31. minucie dobrze wykorzystali fazę przejściową z obrony do ataku i wyszli z obiecującym kontratakiem. Rafał Adamski przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, imponując przy tym swoją szybkością, a na koniec swojego rajdu wyłożył piłkę na 5. metr do Rafała Augustyniaka, który fatalnie spudłował.

Rafał Adamski zaskakuje od pierwszego meczu w barwach Legii Warszawa i pokazuje, że nie do końca byliśmy świadomi jego wszystkich atutów. Mimo imponującego wzrostu jest to piłkarz, który lubi wchodzić w pojedynki i dryblować niczym filigranowy skrzydłowy. Taką próbę podjął w 56. minucie, jednak przegrał starcie z Kasperkiewiczem. Nie oczekujemy od niego stuprocentowej skuteczności w dryblingach, a samo ich podejmowanie i regularne tworzenie w ten sposób przewagi jest czymś, co zasługuje na duży szacunek i uznanie.

Rafał Adamski opuścił boisko w 71. minucie, a w jego miejsce na placu gry pojawił się Ermal Krasniqi. Adamski zszedł z urazem stawu skokowego i z niepokojem oczekujemy na raport medyczny.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Legia Warszawa Jean-Pierre Nsame Rafał Adamski gol
fot. Woytek / Legionisci.com

W dniu, w którym ogłoszony został transfer Rafała Adamskiego, nie spodziewaliśmy się, że do Legii dołącza zawodnik, który będzie jednym z fundamentów drużyny Marka Papszuna. Aktualnie rozmawiamy o piłkarzu, który pełni kluczowe role we wszystkich fazach gry. Gdy Legia jest bez piłki, to właśnie on swoimi imponującymi doskokami pressingowymi wywiera presję na rywalu i daje sygnał kolegom do ruszenia na przeciwnika. W ataku pozycyjnym dzięki swojej mobilności jest w stanie stworzyć sobie pozycję, pociągając za sobą przeciwnika i wyciągając go ze strefy obronnej. Jego wykończenie również stoi na poziomie umożliwiającym mu regularne zdobywanie bramek.

Mieliśmy okazję zapytać Rafała Adamskiego po spotkaniu w Niecieczy o to, w jaki sposób był w stanie tak szybko zaaklimatyzować się w warszawskim zespole. Usłyszeliśmy, że po prostu przeniósł wszystko to, co robił do tej pory w Grodzisku Mazowieckim, a kluczowe było, że przy tym wszystkim zachował w sobie ten boiskowy luz. Jest to zawodnik, który mimo niewielkiego doświadczenia nie pęka przed wyzwaniami i jeśli nadal będzie rozwijał się w takim tempie, to stanie się piłkarzem wysokiej klasy. Dla działaczy Legii Warszawa jest to jasny sygnał, że wzmocnień należy szukać także w mniej oczywistych miejscach. Zamiast wydawać kilka milionów euro na zawodników o wątpliwej jakości czasem wystarczy dokładniej się rozejrzeć po krajowym podwórku.

Statystyki Rafała Adamskiego w meczu z Bruk-Betem:

Minuty: 71
Bramki: 1
Asysty: -
Strzały/celne: 2/1
Podania/celne: 12/11
Dośrodkowania / celne: 1/0
Dryblingi / udane: 2/0
Odbiory: -
Dystans: 8.14 km
Sprinty: 7
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -

Udostępnij