W niedzielę, w wieku 45 lat, zmarł Maciej Domański, znany na Legii jako "Doman". Swoją kibicowską przygodę na Żylecie oraz wyjazdach zaczął już w szalonych latach 90., gdzie aktywnie uczestniczył w każdym aspekcie życia kibicowskiego
Jak była potrzebna pomoc innym był gotowy wspierać i pomagać. Niestety życie potoczyło się tak że nie ma już Domana z nami i nie będzie mógł wspierać ukochanego klubu. O uroczystościach pogrzebowych poinformujemy jak tylko dostaniemy informację od najbliższych. Odnośnie pochówku i przy złożeniu do grobu, zróbmy jak na upamiętnienie Kibica przystało. Niech zapłoną race, niech zabrzmi Sen o Warszawie.
Planujemy dwa wieńce od kibiców.
Jeżeli ktoś chciał zakupić wiązankę, wieniec, kwiaty - to niech przeznaczy te pieniądze na planowaną zbiórkę i postawmy pomnik od nas, Jego kolegów, przyjaciół, braci po szalu. Od Żylety. W końcu Braci Się Nie Traci to hasło towarzyszyło mu bardzo często. Niech pamięć o nim zostanie na lata.
Spoczywaj w spokoju DOMAN
Przyjaciele z Żylety

