Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Koszykówka

Ponsar: Mistrzostwo z Legią byłoby czymś wspaniałym

wtorek, 12 maja 2026 15:07
Ponsar: Mistrzostwo z Legią byłoby czymś wspaniałym
Carl Ponsar | fot. Bodziach
Bodziachźródło: Legionisci.com/Legiakosz.com
1

Carl Ponsar trafił do Legii w związku z kontuzją Race'a Thompsona i początkowo związał się z naszym klubem dwumiesięcznym kontraktem. Postawa francuskiego skrzydłowego sprawiła, że umowa została najpierw przedłużona o kolejne trzy miesiące, a potem już do końca obecnego sezonu. Ponsar dotychczas nie miał okazji występować nigdzie poza ligą francuską, w czym jak przekonuje, przeszkadzały mu kontuzje. To dlatego mocno pracował, by wzmocnić swoje ciało i unikać kolejnych urazów. W Legii czuje się świetnie, komplementuje także Warszawę, a celem na najbliższe tygodnie będzie zdobycie z naszym klubem mistrzostwa Polski.

Carl nie chce w tej chwili myśleć o tym co po sezonie, w jakim kierunku pójdzie jego koszykarska kariera. "Czas na takie rozważania będzie po zakończeniu sezonu. Wtedy na pewno porozmawiam z Aaronem Celem i coś wymyślimy. Teraz nie jest czas na myślenie o kontraktach. Trzeba w pełni skupić się na play-offach, bo przecież nikt nie podaruje nam mistrzostwa. Musimy je wywalczyć!" - mówi 29-letni skrzydłowy urodzony w Mont-Saint-Aignan w rozmowie dla Legiakosz.com. 

 

- Zawsze chciałem grać na wyższym poziomie, również poza granicami kraju. Ale miałem kilka kontuzji w trakcie kariery, które trochę mnie spowolniły. Dlatego nigdy nie miałem okazji, żeby zajść dalej. W zeszłym roku postanowiłem popracować nad swoim ciałem, nad wszystkimi dotychczasowymi bolączkami, by uniknąć problemów zdrowotnych w przyszłości. A kiedy ustabilizowała się moja sytuacja zdrowotna, miałem w końcu okazję, by zrobić krok do przodu - dzięki temu czułem się lepiej i lepiej też prezentowałem się na parkiecie - mówi zawodnik, który najpierw podpisał z Legią 2-miesięczną umowę, później ta została przedłużona o kolejne trzy miesiące, aż strony związały się kontraktem do końca sezonu 2025/26. - Z jednej strony byłem bardzo podekscytowany, ale też trochę się bałem. Również dlatego, że to był pierwszy raz, kiedy jechałem tak naprawdę w nieznane, daleko od domu. Ale dość szybko poczułem się komfortowo z drużyną, nowymi kolegami, a także trenerem i całym sztabem - mówi Francuz.

Legia wygrała ostatnich 7 meczów ligowych i do fazy play-off przystąpi z pierwszego miejsca, co oznacza, że do ew. finału włącznie, będzie miała przewagę parkietu. - Mieliśmy wcześniej trochę problemów, ale myślę, że zdołaliśmy je rozwiązać. Jesteśmy dziś o wiele lepsi jako zespół, mamy ze sobą świetny kontakt. Dlatego też odnieśliśmy tych siedem zwycięstw z rzędu. Myślę, że zbudowaliśmy pewność siebie. Oczywiście, przed rozpoczęciem play-off nie możemy być zbyt pewni siebie. Chcemy się skupić na naszym celu - mówi zawodnik, który miał okazję gościć na meczu piłkarskiej Legii przy Ł3. - Było naprawdę fajnie, atmosfera była świetna. Legia ma szaloną publiczność i to mi się bardzo podoba. Atmosfera na meczu była na pewno znacznie lepsza niż poziom piłkarski. Lubię też atmosferę, jaką tworzą kibice Legii na naszych meczach. Jest ich oczywiście znacznie mniej niż na wielkim stadionie piłkarskim, ale także oni potrafią zrobić hałas - mówi Carl.

Czy zawodnik zostanie po sezonie w Legii? O tym dowiemy się dopiero po zakończeniu rozgrywek. - Bardzo lubię Warszawę, rozgrywam świetny sezon w Legii. Co będzie dalej - zobaczymy po sezonie. Wtedy na pewno porozmawiam z Aaronem Celem i coś wymyślimy. Teraz nie jest czas na myślenie o kontraktach. Trzeba w pełni skupić się na play-offach, bo przecież nikt nie podaruje nam mistrzostwa. Musimy je wywalczyć! - mówi Ponsar.

Całą rozmowę możecie przeczytać na legiakosz.com.

kosz,Carl Ponsar
fot. Bodziach

Udostępnij