Bez młodych zawodników odbył się piątkowy trening legionistów. Na zajęciach nie pojawili się m.in. Adrian Paluchowski, Maciej Rybus, Ariel Borysiuk, Kamil Majkowski i Patryk Koziara. Trener Jan Urban postanowił dać im wolne. Trenuje za to Dickson Choto, który powinien być gotowy na niedzielny mecz z Lechem Poznań. Kapitan Legii nie ćwiczy jednak na pełnych obrotach. Początek zajęć poświęcił na pracę w siłowni.
Fotoreportaż z treningu - 30 zdjęć Tomka Janusa
Trening z nieobecnościami i analizą
Na treningu Legii w ogóle nie czuć atmosfery zbliżającego się meczu. O ile Franciszek Smuda zamyka zajęcia Lecha dla postronnych obserwatorów, to Jan Urban ani o tym myśli. Jego zawodnicy w piątek najwięcej czasu poświęcili na grę w siatkonogę. "Wbrew pozorom to wcale nie jest ulgowy dzień" - rozwiewa wątpliwości szkoleniowiec legionistów.
W piątek zajęcia Legii nie zakończyły się wraz zejściem z boiska treningowego. Piłkarze udali się do sali konferencyjnej, gdzie oglądali filmową analizę przed meczem z Lechem. "Była analiza, ale spotkania z Cracovią. Oglądaliśmy to, co pozytywnego zrobiliśmy w tym meczu. Podobała się nam nasza gra na szybkości i gra pozycyjna. Obejrzeliśmy też błędy, które chcemy wyeliminować. Przede wszystkim te w defensywie po stracie piłki. Przed niedzielą przeanalizujemy jeszcze grę Lecha" - przyznaje Urban.
Fotoreportaż z treningu - 30 zdjęć Tomka Janusa



fot. Tomek Janus
