Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Urban: Musimy ugasić pragnienie

sobota, 20 czerwca 2009 10:04
Bodziachźródło: Polska the Times

Legia przed nowym sezonem wyda na transfery nie więcej niż zarobi na sprzedaży swoich zawodników. Nie martwi to jednak trenera Urbana, który zdaje sobie sprawę, że podobnie będzie także w innych klubach. "Nie martwi mnie to. Żyję w środowisku piłkarskim i wiem, że w większości klubów jest pusta kasa. Kryzys naprawdę mocno odbił się na piłce. Tylko nieliczni mogą pozwolić sobie dziś na większe wydatki" - mówi Urban w rozmowie z Polską. Pierwszy trener Legii nadal nie wie, czy będzie miał do dyspozycji Rogera. "Wszystko się może zdarzyć. Na pewno nie będziemy mu robić przeszkód, jeśli pojawią się oferty" - mówi.

Urban potwierdza, że prowadzone są rozmowy z Mięcielem i Saganowskim. "Nie ukrywam, że rozmawiamy zarówno z Marcinem, jak i Markiem Saganowskim. To napastnicy, którzy się nam podobają. Znają Legię doskonale, grali tu przecież kilka lat. Może nas wzmocnią, ale sytuacja nie jest prosta. Grają w klubach, gdzie zarabia się świetne pieniądze. I nam trudno jest im zaproponować nawet porównywalne warunki. Ale chęć z obu stron jest. Zobaczymy, co z tego będzie" - mówi Urban.


Trener Legii przyznaje, że sytuacja Marcina Smolińskiego uzależniona jest przed wszystkim od tego, czy w drużynie zostanie Roger. "Na razie jest naszym zawodnikiem, podobnie jak Maciek Korzym, spędzi z nami okres przygotowawczy i zobaczymy później, co dalej. Nie wykluczam jednak, że znów zostaną wypożyczeni" - wyjaśnia. Zdaniem Urbana na Łazienkowską nie dotarły jeszcze żadne oferty na Muchę i Rzeźniczaka, o którym informowała prasa w ostatnich dniach. "To wszystko spekulacje, nie ma żadnych konkretów. Oferty nie wpływają. Ligi zachodnie zaczynają później rozgrywki i nikomu się nie spieszy. Propozycje mogą się pojawić, ale sądzę, że stanie się to dużo później" - mówi Urban.


Urban zaprzecza, jakoby dochodziło pomiędzy nim a Mirosławem Trzeciakiem do zgrzytów. "Nie ma żadnych teraz. A jeśli były takowe, to potrafiliśmy sobie wszystko wyjaśnić. Nie musimy z tym wychodzić na zewnątrz. Wszystko gra, możecie być pewni" - mówi, dodając, że wszyscy spragnieni są tytułu mistrza Polski. "I musimy to pragnienie ugasić" - kończy szkoleniowiec Legii.

Udostępnij