Do końca meczu z Koroną Kielce nie dotrwał Bartłomiej Grzelak. Okazuje się, że strzelec pierwszej bramki dla Legii znów doznał kontuzji. "Bartek prawdopodobnie naderwał mięsień przywodziciela" - wyjaśnia Jan Urban. To nie pierwszy uraz "Grzela" w ostatnich tygodniach. Napastnik "wojskowych" na ból nogi narzekał także po meczu z Jagiellonią Białystok.
Kolejny uraz Grzelaka
sobota, 24 października 2009 18:42 galeria
Tomek Janus

W ten sposób Bartłomiej Grzelak zdobył gola - fot. Mishka

W jednym ze starć Grzelak doznał niegroźnego urazu - fot. Mishka
