Adrian Paluchowski został wypożyczony z Legii do Piasta Gliwice do końca 2010 roku, ale już teraz Piast zrezygnował z usług napastnika Legii. W umowie pomiędzy klubami zawarto klauzulę umożliwiającą Piastowi na rozwiązanie umowy już tego lata. I gliwiczanie na pewno z niej skorzystają, bo Paluchowski zawiódł.
Legia znowu wypożyczy Paluchowskiego
"W tej chwili nie wiem jeszcze, gdzie będę grał po urlopie, ale na pewno nie będzie to Piast. Po zmianie trenera nikt z Legii jeszcze się ze mną nie kontaktował. Myślę, że za chwilę czeka mnie kolejne wypożyczenie do któregoś z klubów z ekstraklasy" - mówi Paluchowski.
Jeśli "Paluchowi" nie uda się znaleźć klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej, prawdopodobnie najbliższe miesiące spędzi w beniaminku I ligi, Ruchu Radzionków. "Cidry" umieściły nazwisko Paluchowskiego na swojej liście życzeń.
W ciągu pół roku Paluchowski wystąpił w 11 meczach w pierwszym zespole Piasta. Na boisku przebywał łącznie przez niespełna 400 minut i nie strzelił żadnej bramki. Legionista zaliczył ponadto dwa występy w Młodej Ekstraklasie, w których raz - w meczu przeciwko Młodej Legii (przegranym przez Piasta 1-4) wpisał się na listę strzelców.