Zimą na Łazienkowską może trafić czterech nowych zawodników. Działacze i sztab szkoleniowy Legii już od pewnego czasu poszukują nowych zawodników, którzy w przerwie zimowej wzmocniliby nasz zespół. Ostatnio mówiło się o zainteresowaniu Legii graczami z Białorusi. Po meczu z Widzewem Maciej Skorża udał się do Skandynawii. "Od jakiegoś czasu, gdy mam wolną chwilę, wsiadam w samolot i latam oglądać piłkarzy. Ale nie zdradzę dokąd. Niektórych widzieliśmy w ten weekend już po raz trzeci" - powiedział Gazecie Wyborczej.
Legia szuka zawodników na cztery pozycje
Skorża przekonuje, że będzie miał wpływ na zimowe transfery - znacznie większy niż kilka miesięcy temu. "Będę miał o nich więcej danych niż o tych sprowadzonych latem" - mówi.
Wobec kontuzji Dicksona Choto Legia od dłuższego czasu szuka środkowego obrońcy. Dość długo testowano na tę pozycję Mouhamadou Falla, ale ostatecznie zrezygnowano z Senegalczyka. Problemy zdrowotne Chinyamy natomiast spowodowały, że niezbędne będzie także wzmocnienie pierwszej linii. Wiadomo, że poszukiwani są także gracze na dwie inne pozycje. "Szukamy środkowego napastnika, stopera i na dwie inne pozycje" - mówi Skorża.
Dziś treningi z Legią rozpocznie Dawid Janczyk. Trener Legii przyznaje, że forma grającego ostatnio w Belgii i Rosji napastnika jest niewiadomą. "Po to właśnie z nami trenuje, żebyśmy go sprawdzili" - mówi trener.
