Polski piłkarze Andrzej Juskowiak chce opuścić niemiecki klub VfL Wolfsburg przed wygaśnięciem kontraktu, który obowiązuje go do połowy 2003 roku.
Lokalna gazeta "Wolfsburger Allgemeinen Zeitung" poinformowała we wtorek, że chęć pozyskania Juskowiaka wyraziły cztery kluby: portugalski Sporting Lizbona, w którym występował on już w latach 90., grecki Aris Saloniki oraz dwa czołowe zespoły tureckie Fenerbahce i Besiktas Stambuł.
Piłkarz potwierdził te informacje. "Nie ukrywam, że są prowadzone zaawansowane rozmowy z kilkoma klubami na temat mojego transferu - powiedział Juskowiak - Zobaczymy co z tego wyjdzie. Sądzę, że za dwa lub trzy tygodnie wszystko powinno się wyjaśnić. W każdym razie ja jak najszybciej chcę opuścić Wolfsburg".
Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Polak nie ma miejsca w podstawowym składzie ekipy Wolfganga Wolfa i większość meczów ogląda z ławki rezerwowych.
"W tym klubie nie ma już przede mną żadnych perspektyw - ocenił Juskowiak - W czasie gdy długo leczyłem kontuzję ściągnięto za duże pieniądze napastnika z Argentyny. Jego miejsce w zespole jest pewne niezależnie od prezentowanej dyspozycji. Mnie nikt po kontuzji nie dał szansy na zaprezentowanie swoich umiejętności".
"Na treningach ciężko haruję. Dziennikarze, którzy nie są skorzy do pochlebstw, piszą, że Juskowiak na treningach wygląda bardzo dobrze. Widzą to wszyscy wokół, oprócz trenera. Nie ma więc na co czekać i trzeba się pakować. Nie mam zamiaru przechodzić jeszcze na emeryturę" - dodał piłkarz.
Andrzej Juskowiak, który brał udział w meczach eliminacji MŚ, wierzy jeszcze w możliwość wyjazdu z polską kadrą do Korei Południowej na finały MŚ. "Na formę nie narzekam, choć braki w ograniu mam z pewnością spore. Dlatego muszę jak najszybciej zacząć regularnie występować na boisku. Jeżeli dalej będę siedział na ławce rezerwowych, to nikt z kadry nie zainteresuje się moją osobą. Poza tym nie będę się pchał do kadry, gdy moja dyspozycja
będzie niezadowalająca. Jeśli wrócę do gry i okaże się, że jestem w dobrej dyspozycji, to oczywiście zachcę się przypomnieć trenerowi Engelowi. Zdaję sobie jednak sprawę, że czasu jest bardzo mało" - zakończył piłkarz Wolfsburga.
Cztery kluby zainteresowane Juskowiakiem
wtorek, 26 marca 2002 19:15
źródło: PAP