Po słabej pierwszej połowie i zdecydowanie lepszej drugiej legioniści zremisowali w pierwszym meczu 1/4 Pucharu Polski z Ruchem Chorzów. Przed rewanżem "wojskowi" mają więc małą zaliczkę. Sytuacja mogła być jednak zdecydowanie lepsza. Meczowe statystyki pokazują, że po przerwie Legia przeważała i powinna wyjechać ze Śląska z korzystniejszym wynikiem. Poniżej prezentujemy szczegółowe statystyki wtorkowego spotkania.
Statystyki w meczu z Ruchem
Przez 90 minut legioniści uderzali 16 razy na bramkę Ruchu. Matko Perdijć dał się jednak pokonać tylko po rzucie karnym. Legioniści byli bardziej aktywni po przerwie. W tym czasie oddali dziesięć strzałów, z czego aż sześć z nich zmierzało w światło bramki. Gospodarze byli bardziej aktywni w pierwszej części gry, gdy cztery razy uderzali celnie na bramkę Wojciecha Skaby. Jedno z uderzeń dało Ruchowi prowadzenie.
Najczęściej Perdjicia nękał Miroslav Radović. Serb nie dał jednak rady wpisać się na listę strzelców. Również Michal Hubnik i Michał Kucharczyk zakończyli mecz z zerowym dorobkiem. Bramkę zdobył Marcin Komorowski, dla którego był to jedyny strzał w cały meczu.
Legioniści zagrali zdecydowanie ostrzej od rywali. Przez 90 minut popełnili o siedem przewinień więcej. Po pierwszej połowie rywalizacja na faule była jednak wyrównana i chorzowianie przekraczali przepisy nawet częściej niż "wojskowi". Wszystko zmieniło się po przerwie.
Najwięcej fauli zanotowali Michal Hubnik i Inaki Astiz. Czech wszystkie przewinienia popełnił w pierwszych trzech kwadransach. Hiszpan faulował zarówno przed, jak i po przerwie. W sumie przepisy przekroczyło ośmiu legionistów.
Faulowanych było tylko pięciu graczy Legii. Najczęściej Marcin Komorowski i Miroslav Radović. Za faul na "Rado" sędzia podyktował rzut karny, który dał Legii remis.
We wtorkowy wieczór legioniści zanotowali 58 odbiorów i 55 strat. W pierwszej połowie "wojskowi" częściej tracili piłkę niż ją odbierali. W czołówce piłkarzy, którzy najczęściej przerywali akcje rywali tradycyjnie znaleźli się defensorzy.
W stratach brylowali zaś gracze ataku. Niepokojąca jest duża liczba strat Inakiego Astiza. Podobnie było w meczu z Cracovią Kraków. Widać, że początek wiosny nie jest najlepszy w wykonaniu Hiszpana.
| meczowe statystyki | Ruch Chorzów | Legia Warszawa |
| gole | 1 (1+0) | 1 (0+1) |
| strzały | 7 (4+3) | 16 (6+10) |
| strzały celne | 5 (4+1) | 8 (2+6) |
| rzuty wolne | 3 (1+2) | 1 (1+0) |
| rzuty rożne | 1 (0+1) | 9 (1+8) |
| faule | 10 (9+1) | 17 (8+9) |
| interwencje bramkarzy | 12 (5+7) | 7 (5+2) |
| spalone | 4 (3+1) | 1 (0+1) |
| słupki | 0 | 1 (0+1) |
| poprzeczki | 0 | 0 |
| żółte kartki | 2 (1+1) | 4 (0+4) |
| czerwone kartki | 0 | 0 |
suma (1. połowa + 2. połowa)
