"Członkowie Związkowego Trybunału Piłkarskiego odbyli głosowanie drogą elektroniczną. Decyzja została podjęta jednogłośnie. Wszyscy członkowie mieli dostęp do raportu delegata, sentencji decyzji Komisji Ligi, odwołania Legii Warszawa oraz pozostałych dokumentów, w oparciu o które Komisja Ligi podjęła decyzję o nałożeniu zakazu" – powiedział Krzysztof Malinowski, przewodniczący Związkowego Trybunału Piłkarskiego na temat zawieszenia kary nałożonej na Legię po meczu z Polonią.
"Zawieszenie rygoru natychmiastowej wykonalności kary nie przesądza kwestii kary. Trybunał zajmie się tym na najbliższym posiedzeniu, na które będą zaproszeni przedstawiciele klubu i organu pierwszej instancji. Zawieszenie rygoru wynikało z surowości kary, która na pierwszy rzut oka wydaje się nieadekwatna do skali przewinienia, ale ostateczną decyzję podejmie trybunał po wysłuchaniu stron – dodał przewodniczący ZTP.
Legii grozi więc cały czas zamknięcie trybuny na kolejny mecz ligowy - z Ruchem Chorzów, zaplanowanym na 2 kwietnia.
"Nie kwestionujemy naszej odpowiedzialności, ale decyzja Komisji Ligi była zbyt surowa, niewspółmierna do przewinienia i niezgodna z dotychczasową linią orzeczniczą Ekstraklasy SA" – powiedział Jarosław Ostrowski z zarządu Legii.