Będąc na urlopie, nie tak łatwo zrobić raport z ligowych stadionów, stąd dzisiejsze notowanie z parodniowym poślizgiem i trochę krótsze niż zwykle. Mam nadzieję, że stali czytelnicy wybaczą ;). Trochę działo się zarówno na stadionach ekstraklasy, jak i niższych lig. Warto zwrócić uwagę na przybicie zgody fanów Piasta z białoruskim BATE Borysów.
Na stadionach: Koniec wyjazdowej jesieni dla Śląska?
Dobrze na wyjazdach pokazali się Lechia i Widzew. Łodzianie po spotkaniu we Wrocławiu zostali ukarani jednym meczem zakazu wyjazdowego. Z kolei dla Śląska wyjazd do Warszawy był ostatnim oficjalnym w tym roku. Mając w pamięci częste takie przypadki z przeszłości, nie mamy wątpliwości, że wrocławianie jakoś sobie z tym faktem poradzą i na przekór wszystkim, nie zakończą już wyjazdowej jesieni.
W niższych ligach ciekawie było na meczu z Grudziądzu, co dziwić nie może. Arkowcy dotarli na stadion w nadkomplecie, a gospodarze wystawili naprawdę liczny, jak na swoje możliwości, młyn. Po raz kolejny dobrze pokazał się Zawisza, a w niższych ligach ciekawie było na meczach w Olsztynie i Świdniku. Szkoda, że fani Chełmianki nie mieli okazji wspierać swoich piłkarzy choćby zza ogrodzenia. Policja doprowadziła ich na boisko boczne, skąd meczu nie było widać i kilkunastu minutach musieli zawrócić. Mimo gry w niskiej klasie rozgrywkowej, nieźle radzą sobie na swoim podwórku fani ŁKS-u Łomża.
Ekstraklasa:
Wisła Kraków 0-1 Lechia Gdańsk (600).


RTS w nadkomplecie przyjechał do Wrocławia. 500 osób weszło do sektora gości, 32 osoby zostały przed bramami. Podróżowali pociągiem rejsowym. Wywiesili 4 flagi i sporo bluzgali, za co zostali ukarani. Widzewiacy na legalu nie będą mogli pojechać na następny wyjazd. Wysoką grzywną ukarano także Śląsk, głównie za antysemickie hasła z trybun.

Gospodarze nie pierwszy raz ze skromną frekwencją. Na tym meczu było ich 5300. Ich młyn również nie był wypełniony, ale nie najgorzej dopingował. Z powodu sporego opóźnienia w budowie stadionu Śląskiego, Ruch musi się przyzwyczaić do meczów na Cichej, ale chyba wobec nikłego zainteresowania fanów... może to i lepiej? Jagiellonia przyjechała w 230 osób, bez flag. Na stadionie byli sporo przed meczem i prowadzili dobry doping.

Kielczanie niespodziewanie nie wykorzystali przysługującej im puli biletów na mecz w Bielsku-Białej. Gospodarzy w młynie 300, ze słabym dopingiem. Goście wywiesili 3 flagi. Mieli problemy z ochroną, która zagazowała ich sektor. Komisja Ligi nałożyła później na Podbeskidzie 20000 zł kary za nieuzasadnioną interwencję służb ochrony w stosunku do kibiców gości.

Cracovia od dawna na wyjazdach nie prezentuje się najlepiej. W Lubinie stawiło się ich zaledwie 130, wspieranych przez fanów Lecha (40).

GKS przyjechał na Konwiktorską autokarami w 135 osób. Wywiesili 5 flag i machali flagami na kiju. 15 osób zostało przed stadionem. Doping bełchatowian przeciętny. Polonia dopingowała cały mecz, ale średnio. Po meczu fani GKS-u opieprzyli swoich piłkarzy za słabą postawę.

Górnik Zabrze - Lech Poznań (-).
Z powodu braku sektora gości, lechici nie obejrzeli meczu w Zabrzu.
ŁKS Łódź 1-3 Legia Warszawa (-).
Legioniści nie pojechali do Bełchatowa, bowiem ŁKS nie może wpuszczać przyjezdnych na stadion GKS-u. Sami zresztą mają ograniczoną liczbę miejsc dla swoich fanów i tych mogli wpuścić tylko 999. W czasie meczu prowadzili nie najgorszy doping.
I liga:

Dobry wyjazd Arki do Grudziądza, gdzie pojechali w 600 głów. Gospodarzy w młynie sporo - ok. 330, w tym Drwęca Nowe Miasto Lubawskie (25).

Zawisza po raz kolejny potwierdził wysoką formę. W Świnoujściu było ich 450, w tym Włocłavia (4) i Górnik Wałbrzych (2). Goście zaprezentowali się z bardzo dobrej strony.

Niespełna dwie setki GieKSiarzy przyjechały do podwarszawskiej miejscowości. W sektorze gości zasiadło 150 osób, pozostali oglądali mecz zza ogrodzenia. Wraz z nimi kilkanaście osób z Górnika.

Pierwszy I-ligowy mecz w Elblągu wypadł słabo. Gospodarze zrzucają winę na wprowadzone karty kibica. Na trybunach zasiadło tylko 1100 osób, z czego 250 w młynie. Prowadzili średni doping. Ultrasi zaprezentowali transparent "Wracamy!" i baloniki. Gości 135, w tym Odra Opole (25).
Ruch Radzionków - Wisła Płock (117).
LKS Nieciecza - Pogoń Szczecin (78).
Sandecja Nowy Sącz - Warta Poznań (6).
Górnik Polkowice - Piast Gliwice (-).
II liga:
Stomil Olsztyn - Motor Lublin (258).
Bardzo dobry wyjazd Motorowców do Olsztyna. Wraz z nimi Chełmianka (13), Górnik Łęczna (18) i Śląsk (1). Gospodarzy w młynie 400.
Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy (190).

Wydawało się, że gości w Gdyni zabraknie z powodu zakazu wyjazdowego. Chrobry dogadał się jednak z Bałtykiem i na trybunach pojawił się w 93 osoby, w tym Stilon Gorzów (25).
Tur Turek 0-0 ROW Rybnik (42).
ROW wraz z Górnikiem i Naprzodem pojawił się w Turku w 42 osoby. Goście wywiesili jedną flagę i prowadzili średni doping.
Jarota Jarocin 1-2 Bytovia Bytów (40).
Nielba Wągrowiec - Raków Częstochowa (25).

10 fanów Elany i 15 Ruchu pojawiło się w Zdzieszowicach. Mecz obejrzeli zza ogrodzenia. Gospodarze bez młyna.

15 fanów Górnika pojechało do Chojnic. Wraz z nimi Zawisza (10) i Gwardia Koszalin (5). Na meczu brak obustronnych uprzejmości.
Niższe ligi:
Avia Świdnik - Chełmianka Chełm (240).
W Świdniku zameldowało się 100 fanów Chełmianki, wspieranych przez Górnik Łęczna (75) i Motor (65). Doszli jedynie do boiska treningowego, ale policja nie pozwoliła im dojść na główny stadion i musieli zawrócić.

ŁKS dobrze pokazał się w Kolnie. Było ich 220 z pięcioma flagami.
Kaszubia Kościerzyna - Gryf Słupsk (97).
Goście otrzymali info, że na mecz nie zostaną wpuszczeni, ale i tak pojechali w 94 osoby, plus Lechia (3). Prowadzili doping sprzed stadionu. Gospodarzy w młynie 50.
Wyjazd tygodnia: 600 fanów Lechii w Krakowie
Poprzednie relacje znajdziecie w dziale Na stadionach.
