Fani Górnika Zabrze przed wyjazdem do Poznania wydali oświadczenie, w którym apelowali o możliwość spokojnego dojazdu na stadion oraz zakupów na powrót po meczu. O dziwo... do pisma pozytywnie odniosła się policja. Na miejscu okazało się, że grupa zabrzan mogła sprawnie dotrzeć na mecz, a po nim na dworzec. Jak się chce, to można. Mając nadzieję, że praktyki z Białegostoku nie będą się już powtarzać, fani KSG zaprezentowali hasło "CHcemy Wszędzie Dojeżdżać Punktualnie".
Na stadionach: CHcemy Wszędzie Dojeżdżać Punktualnie
Oświadczenie Stowarzyszenia Kibiców Górnika: "Mając na uwadze dwa ostatnie mecze wyjazdowe zabrzańskiego Górnika na które wyjazd organizowało Stowarzyszenie Klub Sympatyków Górnika Zabrze. Zwracamy się z prośbą o nieprzydzielanie nam eskorty policyjnej podczas drogi z dworca Poznań Starołęka na stadion miejski i z powrotem przy okazji meczu Lech Poznań-Górnik Zabrze który zostanie rozegrany w dniu 2.09.2012.
Pamiętając ostatnie wydarzenia gdzie działania policyjne skutecznie utrudniły nam dotarcie na stadion w Białymstoku jako fani zabrzańskiego Górnika chcemy udać się grupą niezorganizowaną z poszanowaniem prawa i przepisów ruchu drogowego we własnym zakresie na stadion. Odpowiedni zapas czasowy pozwoli nam na spokojne dotarcie do celu jak również powrót na pociąg o wyznaczonej godzinie a kibice po drodze będą mieli możliwość skorzystania z podstawowych swobód obywatelskich jakimi są m. in. zrobienie zakupów na drogę powrotną. Również wszystkie niezbędne działania policji mogę być prowadzone pod bramami stadionu.
Grupa kibiców z Zabrza nie jest w żaden sposób antagonistycznie nastawiona do kibiców poznańskiego Lecha ani do mieszkańców Poznania. Mecz traktujemy jako piłkarskie święto a nie jako okazję do kolejnej demonstracji policyjnej siły. Chcemy aby na naszych stadionach i w naszych miastach panowała przyjazna atmosfera podobna jak ta którą mogliśmy poczuć podczas mistrzostw Europy. Podobna sytuacja miała miejsce podczas naszego wyjazdu do Świnoujścia gdzie miejscowa policja pozwalała na swobodne poruszanie się kibiców po mieście co zaowocowało wspaniała piłkarską atmosferą nie tylko na stadionie ale również w całym mieście."
Odpowiedź rzecznika policji, inspektora Andrzeja Borowiaka: "Nie wiem, ile razy organizatorzy tego wyjazdu kibiców byli w Poznaniu. Poznaniacy to gościnni ludzie. Dworzec w Starołęce jest oddalony 9 kilometrów od stadionu. Podstawiamy bezpłatnie autobusy MPK, które przewiozą kibiców na stadion. Dla wygody kibiców byłoby dobrze, gdyby z tego skorzystali. Jeżeli chcą zrobić inaczej, też mogą. Mogę jednak kibiców zapewnić, że policja w Poznaniu nie praktykuje zatrzymywania pociągów w szczerym polu przed stadionem i gnania na mecz niczym w jakichś westernach. Zapraszam do Poznania, kibice sami się o tym przekonają" – powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
"Żyleta" zagrożona

Wojewoda mazowiecki chciał wyraźnie zabłysnąć i decyzję na temat zamknięcia "Żylety" ogłosił na trzy godziny przed meczem Legia - Podbeskidzie. Wcześniej klub z Łazienkowskiej musiał przystać na zmianę regulaminu imprez masowych na swoim stadionie. Zgodnie ze zmianami, na stadion nie można wnosić sektorówek, przejścia między rzędami na wszystkich trybunach mają być drożne, a wkrótce prawdopodobnie klub będzie musiał zdemontować gniazdo. "Dziś jest to kilkumetrowa zwyżka, przy której niczym winogrona uwieszonych jest kilkudziesięciu kibiców, którzy nie siedzą na swoich miejscach. Nie jest to konstrukcja zatwierdzona przez nadzór budowlany, nie wiemy czy jest bezpieczna i nie powinno jej tam być. Nie jest dopuszczalna na żadnym cywilizowanym stadionie. O tym klub też wie" - mówił wojewoda mazowiecki, Jacek Kozłowski przed meczem z Podbeskidziem. Na razie legioniści prowadzili milczący protest na meczu, ale na kolejnym, o ile oczywiście "Żyleta" nie zostanie zamknięta, protest ma być prowadzony w zupełnie inny sposób. Jedno jest pewne - ultrasi nie zamierzają odpuszczać opraw w dotychczasowej formie.
Fikcyjny remont w Gdyni

Na stadionie miejskim w Gdyni od początku sezonu nie są przyjmowani kibice drużyn przyjezdnych, o co spore pretensje mieli kibice bydgoskiego Zawiszy. Fani z Bydgoszczy próbowali dowieść, że na obiekcie w Gdyni, przy wejściu na sektor gości, nie są prowadzone żadne prace budowlane, które zagrażałyby kibicom. To rzekomo one przeszkadzają w przyjmowaniu przyjezdnych. Zawisza zwrócił uwagę na jeszcze jeden aspekt. "Drugą sprawą jest postawa kibiców gdyńskiego klubu. Na wiosnę apelowali do innych, aby poprzeć ich walkę ze znienawidzonym zarządem, poprzez solidarne odpuszczanie wizyt w Gdyni. Teraz będą się doskonale bawić u siebie, gdy innym ich klub rzuca urojone zakazy, a oni nic z tym nie robią" - poinformowali fani z Bydgoszczy za pośrednictwem portalu zawiszafans.pl. W odpowiedzi Arka... wskazała zamknięty sektor gości w Bydgoszczy na meczu z Cracovią, co Zawisza skwitował krótko. "Nasz klub oczywiście wysłał do Krakowa pismo, że nie wpuści kibiców gości na mecz Pucharu Polski z powodu uszkodzonego podczas burzy monitoringu, ale w tym samym czasie kibice Zawiszy poinformowali sekcję sportową, wyjazdową i ultrasowską fanatyków Cracovii oraz władze klubu reprezentowane przez v-ce prezesa KS Cracovia o tym, że bez żadnych problemów mogą obejrzeć mecz z naszych sektorów. Kibice z Krakowa nie skorzystali z tego zaproszenia, dlaczego - nie wiemy, bo to nie nasza sprawa".
Krakowskie klimaty

W Krakowie nie ustają walki pomiędzy kibicami Wisły i Cracovii. Nie tylko w mieście i na sprzęty. Przed tygodniem opisywałem jak Wisła weszła w posiadanie projektu(ów) opraw(y) lokalnego rywala, jednocześnie przywłaszczając sobie motyw z oprawy oraz hasło "Nasze miasto, nasze zasady. Wypada z gry ten co nie daje rady". Na meczu Wisły z Polonią gospodarze zaprezentowali płótno stylizowane na tę właśnie oprawę. Do tego wiślacy odnieśli się do wypowiedzi jednej z osób z grupy "Opravcy", która sugerowała "przytulanie" części kasy ze zbiórek na stadionie. Na stadionie przy Reymonta zaprezentowano transparent "Taka już wasza dola garbata, musisz kraść z puszki swojego brata".
Wyjazdy
W minionym tygodniu w ekstraklasie były tylko dwa dobre wyjazdy - Ruchu do Wrocławia i Górnika do Poznania. Ponad tysięczne wyjazdy z jednej strony cieszą, ale z drugiej pokazują wyraźnie, że niektóre ekipy wyżej nie podskoczą. Faktem jest bowiem, że zarówno Ruch (mieli 190 km), jak i Górnik (310 km) nie wykorzystali pełnej puli biletów. Chyba nadszedł czas na weryfikację możliwości wyjazdowych każdej z ekip. Jako ciekawostkę dodajmy, że do tej pory sektor gości przy Łazienkowskiej potrafili wypełnić nie tylko Ruch, Górnik czy Śląsk, ale nawet Jagiellonia.
Pozostałe wyjazdy w ekstraklasie były słabe liczbowo. Z powodu zamkniętego sektora GKS Bełchatów nie miał możliwości pokazania się na stadionie Widzewa, a Lechia z powodu zakazu nie pojechała do Kielc.
W niższych ligach tym razem nie było spektakularnych wyjazdów. Cieszyć może, że w końcu GKS Tychy wpuścił na stadion w Jaworznie grupę kibiców gości - Polonię Bytom. Najciekawiej zapowiadające się spotkanie Arka - Zawisza, z powodu fikcyjnego sektora, nie miało takiej atmosfery, jaką mieć powinno.
Oprawy
Pod względem choreografii tym razem nie było najlepiej. W ekstraklasie nie było żadnych akcentów ultras, nie licząc flagowiska Ruchu we Wrocławiu. Na zapleczu ekstraklasy Arka przygotowała malowaną sektorówkę na mecz z Zawiszą, GKS Katowice zaprezentował flagowisko w połączeniu z pirotechniką. W niższych ligach Radomiak przygotował się do meczu z Siarką, Stal Rzeszów na meczu z Pogonią Siedlce pokazała skromne choreo "W bieli i błękicie całe nasze życie", a trochę działo się także na trybunach GKP Targówek, Hutnika Warszawa (B klasa) czy w Łęczycy, gdzie ultrasowali zarówno fani miejscowego Górnika, jak i RKS Radomsko.
Kibiców innych drużyn zachęcamy do wysyłania własnych relacji, liczb wyjazdowych itp. na adres ultras@legionisci.com - aby nasze raporty były jak najbardziej rzetelne.
Ekstraklasa:
Śląsk Wrocław 1-0 Ruch Chorzów (1450).

Lech Poznań 0-0 Górnik Zabrze (1063).

Wisła Kraków 1-3 Polonia Warszawa (250).

Piast Gliwice 1-0 Pogoń Szczecin (218).
Na daleki wyjazd do Gliwic Portowcy pojechali w 218 osób. 30 z nich na stadion nie weszło. W sektorze gości wywiesili trzy flagi i prowadzili doping przez całe spotkanie. Piasta w młynie około 700. Gliwiccy ultrasi przygotowali na mecz oprawę, ale nie udało się jej zaprezentować, bowiem policja wywęszyła pirotechnikę. Delegat PZPN zabronił wniesienia na stadion m.in. sektorówki.
Legia Warszawa 3-1 Podbeskidzie Bielsko-Biała (100).

Jagiellonia Białystok - Zagłębie Lubin (100).

Widzew Łódź 1-0 GKS Bełchatów (-).
Na stadionie Widzewa nie są przyjmowani przyjezdni, a gospodarze protestują. Przed meczem widzewiacy podeszli przed stadion w 100 osób, gdzie przekazali dyrektorce ds. bezpieczeństwa co o niej sądzą oraz rzucili trochę pirotechniki.
Korona Kielce 0-1 Lechia Gdańsk (-).
Spotkanie obejrzało 6,6 tysiąca widzów. Gospodarze prowadzili doping. Z powodu zakazu wyjazdowego za pirotechnikę odpaloną ostatnio w Szczecinie na trybunach nie mogli pojawić się lechiści.
I liga:
Arka Gdynia - Zawisza Bydgoszcz (150).

GKS Tychy - Polonia Bytom (191).
W końcu na stadion w Jaworznie, gdzie obecnie grają fani GKS-u, zostali wpuszczeni przyjezdni. Polonia (116) wspierana przez Odrę Opole (45) i Górala Żywiec (30).
Miedź Legnica - Flota Świnoujście (60).
Gospodarzy w młynie 350. W trakcie meczu trenowali nową pieśń "Ona najpiękniejszym snem". Goście, wspierani przez Falubaz Zielona Góra, z przyzwoitym dopingiem i sporą ilością bluzgów pod adresem Miedzi.
Sandecja Nowy Sącz - Olimpia Grudziądz (10).
Sektor gości oficjalnie zamknięty, ale przyjezdni weszli na stadion dzięki uprzejmości gospodarzy.
Stomil Olsztyn - Bogdanka Łęczna (0).
Stomilowcy od tego meczu przenieśli swój młyn na trybunę odkrytą. Tym razem było ich 420. Prowadzili niezły doping.
II liga:
MKS Oława - Zagłębie Sosnowiec (330).
Sosnowiczanie do Oławy pojechali w 330 osób, z jedną flagą. Organizatorzy spotkania nie chcieli ich wpuścić na stadion, informując, że przyznano im tylko 50 biletów. Ostatecznie wszyscy weszli, a w trakcie meczu prowadzili przeciętny doping. W drodze powrotnej Zagłębie miało spotkanie z Polonią Bytom i Góralem Żywiec.
Puszcza Niepołomice - Motor Lublin (203).
Do Niepołomic Motorowcy pojechali w dwie setki, w tym Śląsk (5) i Chełmianka (4). Przyjezdni wywiesili 4 flagi. W pierwszej połowie lublinianie skandowali głównie hasła pod adresem piłkarzy, którym zarzucają brak zaangażowania.
Olimpia Elbląg - Stal Stalowa Wola (165).
Radomiak Radom - Siarka Tarnobrzeg (160).

Bytovia Bytów - Elana Toruń (130).

Górnik Wałbrzych - Raków Częstochowa (125).
Przyjezdni z trzema flagami. Górnika w młynie ok. 120 osób.
Wisła Puławy - Wisła Płock (59).
Chrobry Głogów - Górnik Polkowice (18).
Chrobrego w młynie ok. 100 osób, ze średnim dopingiem. Fani z Polkowic przyjechali w 18 osób, z dwiema flagami i dopingowali przez całe spotkanie.
Unia Tarnów - Wigry Suwałki (3).
Niższe ligi:
Górnik Łęczyca - RKS Radomsko (130).

KS Góra Puławska 0-2 Górnik Łęczna (120).
Na spotkanie PP na szczeblu okręgowym pojechało 120 fanów z Łęcznej.
Pogoń II Szczecin - Gryf Słupsk (100).
Gryfici wyjechali na mecz z rezerwami Pogoni w nocy, aby spokojnie dotrzeć na miejsce bez mundurowych, tym bardziej, że przy boisku nie ma sektora dla gości. Gryf, wspierany przez Pomezanię (4) i Lechię (4), prowadził doping zza ogrodzenia.
Małapanew Ozimek - Chemik Kędzierzyn-Koźle (80).
Mrągovia Mrągowo - ŁKS Łomża (73).
ŁKS do Mrągowa przyjechał w 73 osoby, z dwiema flagami.
Mazur Karczew - OKS Otwock (32).
OKS przybył do Karczewa w 32 osoby i zza stadionu kilka razy dał o sobie znać.
Orzeł Unin - Mazovia Mińsk Maz. (22).
GKP Targówek - Broń Radom (20).

Legion Grębków - Victoria Kałuszyn (17).
Victoria Sulejówek - Żyrardowianka Żyrardów (0).
Błękitni Gąbin - Mławianka Mława (0).
Orlęta Łuków 1-4 Orzeł Przeworsk (0).
Gospodarzy w młynie 45 z dobrym dopingiem.
Hutnik Warszawa - PUG Bielany (0).

Stilon Gorzów - Piast Czerwieńsk (-).
Dzień przed meczem do klubu przyszło pismo o konieczności zamknięcia stadionu na mecz IV ligi z powodu przedmeczowych zagrożeń porządku. Stilonowcy przybyli jednak w okolice stadionu i zza ogrodzenia prowadzili doping dla swojej drużyny.
Górnik Konin - Polonia Leszno (0).
Gospodarzy w młynie ok. 90.
Wyjazd tygodnia: 1450 fanów Ruchu we Wrocławiu i 1200 Górnika w Poznaniu
Oprawa tygodnia: Oprawa Arki na meczu z Zawiszą
Poprzednie relacje znajdziecie w dziale Na stadionach.
Legia na meczu z Podbeskidziem:

Podbeskidzie Bielsko-Biała na wyjazdowym meczu z Legią:

Ruch Chorzów na wyjazdowym meczu ze Śląskiem:

Śląsk na meczu z Ruchem:

Lech Poznań na meczu z Górnikiem:

Górnik Zabrze na wyjazdowym meczu z Lechem:


Wisła Kraków na meczu z Polonią:


Polonia Warszawa na wyjazdowym meczu z Wisłą:

Radomiak Radom na meczu z Siarką:

Arka Gdynia na meczu z Zawiszą Bydgoszcz:

Pogoń Szczecin na wyjazdowym meczu z Gliwicach:

Zagłębie Lubin na wyjazdowym meczu z Jagiellonią:

Pusty sektor gości na meczu Korona Kielce - Lechia Gdańsk:

Korona Kielce na meczu z Lechią:

Zawisza Bydgoszcz na wyjazdowym meczu w Gdyni:

Miedź Legnica na meczu z Flotą:

GKS Katowice na meczu z Kolejarzem Stróże:


Olimpia Elbląg na meczu ze Stalą Stalowa Wola:

Stalówka na wyjazdowym meczu z Olimpią Elbląg:

GKS Tychy na meczu z Polonią Bytom:

Polonia Bytom w Jaworznie na meczu z GKS-em Tychy:

Raków Częstochowa na wyjazdowym meczu z Górnikiem Wałbrzych:

Hutnik Warszawa na meczu z PUG Bielany:

Stomil Olsztyn na meczu z Bogdanką:

Siarka Tarnobrzeg na wyjazdowym meczu z Radomiakiem:

Igloopol Dębica na meczu z Kaskadą Kamionka:

GKP Targówek na meczu z Bronią Radom:

RKS Radomsko na meczu z Górnikiem Łęczyca:


Górnik Łęczyca na meczu z RKS-em Radomsko:

Arka Gdynia na wyjazdowym meczu z Cracovią:

Cracovia na meczu z Arką Gdynia:

BKS Bielsko-Biała na meczu ze Startem Namysłów:

Bytovia Bytów na meczu z Elaną Toruń:

Bytovia Bytów (z lewej) i Elana Toruń (z prawej) na meczu ligowym w Bytowie:

Stal Rzeszów na meczu z Pogonią Siedlce:

Górnik Łęczna na meczu z Niedźwiadą:

Chemik Kędzierzyn-Koźle na wyjazdowym meczu w Ozimku:


