W środę Fakt poinformował, że piłkarze Legii rozpoczęli pracę z psychologami. Trener Legii Jan Urban wyjaśnia dokładnie, jak wyglądało spotkanie, jaki cel ma ta współpraca i jak będzie dalej przebiegać. "Mieliśmy spotkanie - to był motywator sportowy. Jest również psychologiem, ale to troszeczkę różni się od siebie. Nie wiem co się wydarzyło na spotkaniu, mogę sobie wyobrazić, bo wiem na czym to polega.
Urban: Współpracujemy z motywatorem sportowym
Wyszedłem po prezentacji, żeby zawodnicy byli bardziej otwarci, mówili co myślą, a przy trenerze nie zawsze jest to możliwe. Chodzi o to, aby zawodników zmotywować, zrobić z nich jeszcze większych zwycięzców niż są, bo to Legia Warszawa i tu trzeba wygrywać. Będą badać siłę charakteru, siłę zwycięzcy każdego zawodnika i na dalszym etapie te wyniki analizować.
Pierwsze spotkanie, na którym była rozmowa o tym, co chcemy osiągnąć i jak chcemy, żeby to wyglądało, było obowiązkowe. W późniejszej fazie wprowadzania programu zawodnicy sami podejmą decyzję, czy chcą pracować indywidualnie z takim trenerem motywacyjnym, czy nie. Uważam, że powinni, bo to na pewno nie zaszkodzi, a jeśli pomoże, to o to nam wszystkim chodzi" - tłumaczy szkoleniowiec Legii.
Urban przyznaje, że w przeszłości sam korzystał z pomocy psychologa: "Kiedyś nie było takiej osoby jak motywator, byli psychologowie. Była taka sytuacja ponad 20 lat temu, kiedy grałem w Osasunie jako napastnik i coś się zacięło. Trener zapytał, czy chciałbym skorzystać z usług psychologa, odpowiedziałem - dlaczego nie? Wiedziałem, że nie może mi to zaszkodzić. Ta praca z psychologiem nie odpowiadała mi za bardzo, bo polegało to na zasadzie wizualizacji, sytuacji. Jeśli myślałem o tym, że muszę dzisiaj strzelić, nigdy mi się nie wydawało, a tego właśnie psycholog ode mnie wymagał. Ja musiałem mieć czystą głowę, wtedy mi wychodziło. Co ciekawe, po pierwszym takim spotkaniu z psychologiem strzeliłem bramkę, więc chyba pomogło. Moje wrażenia z tej pracy nie są ani dobre, ani złe. Jeśli komuś to pomaga, powinien korzystać z takiej pomocy".
