Ernest Waś zaczynał w pracę w Akademii Piłkarskiej Legii przed kilkunastu laty. Przez ostatnie dwa lata był koordynatorem generalnym szkółki Barcelony w Warszawie, ale przed rokiem zdecydował się na powrót na Łazienkowską, gdzie pełni funkcję Dyrektora Wykonawczego Akademii.
Waś o powiększeniu przedszkoli Legii, sekcji żeńskiej i współpracy z Herthą
Waś przekonuje, że bardzo duże zainteresowanie projektem przedszkoli Legii, sprawi że wkrótce liczba trenujących będzie nawet trzykrotnie większa. "Na obecną chwilę mamy w programie trzysta dziewczynek i chłopców, kolejnych kilkaset zapisało się na listę rezerwowych. W odpowiedzi na tak duże zainteresowanie, od września otwieramy kolejne punkty, w różnych miejscach w Warszawie. Chcielibyśmy, żeby tych dzieci było jak najwięcej, być może nawet i tysiąc. Więcej szczegółów na ten temat podamy wkrótce" - mówi w rozmowie z akademia.Legia.com.
W Legia Soccer Schools trenują zarówno chłopcy, jak i dziewczynki. Niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości przy Łazienkowskiej powstanie kobieca sekcja piłki nożnej. "Od jakiegoś już czasu myślimy, jak taką sekcję młodzieżową żeńską utworzyć i projekty jakie wymieniłaś są początkiem naszej współpracy. Jedyną kwestią, która nas w jakiś sposób ogranicza są po prostu boiska, a w zasadzie ich brak. Na pewno mamy to w naszych planach" - przekonuje Waś.
Dyrektor Wykonawczy Akademii nie ukrywa, że Legia poważnie myśli o międzynarodowej współpracy w zakresie szkolenia młodzieży. "Rozmawialiśmy wstępnie z Herthą Berlin. Jest to idealny partner chociażby ze względu na odległość między naszymi miastami w przypadku na przykład ewentualnych turniejów i wymiany zawodników. Bardzo ściśle współpracujemy też z niemiecko-czeską szkółką piłki nożnej. Jest to nasz partner od wielu lat. Natomiast oczywiście, planujemy takie ruchy także w innych kierunkach" - zdradza.
Całą rozmowę możecie przeczytać tutaj.
