Mariusz Rumak (trener Zawiszy): W pierwszej połowie straciliśmy bramki przez błędy w ustawieniu. Była bojaźń w moich piłkarzach, nie dochodzili do uderzeń na bramkę. Po przerwie nie mieliśmy nic do stracenia, trzeba było ruszyć, więc ruszyliśmy. Strzeliliśmy bramkę, mieliśmy jeszcze ze dwie sytuacje, które mogliśmy wykorzystać, ale wynik jest 1-2.
Rumak: Nie mamy szczęścia do sędziów
niedziela, 26 października 2014 20:24 galeria
MishkaLegionisci.com
Nie wiem czy sędzia popełnił błąd, czy powinien być dla nas rzut karny, ale jakoś nie mamy szczęścia do sędziów. W przerwie zaprosiłem sędziego do nas na konferencję. Może będzie inaczej, jeżeli będą kamery i ttrzeba będzie coś wziąć na siebie.
