W niedzielę Legia Warszawa podejmie na Łazienkowskiej ostatniego w ligowej tabeli Lecha Poznań. Pomimo dużej różnicy punktowej pomiędzy drużynami, nikogo nie trzeba chyba przekonywać o stawce tego pojedynku. Tym bardziej, że w Warszawie poznaniacy ograli ostatnio legionistów 2-1. Teraz nadeszła doskonała okazja do rewanżu.
Zapowiedź: Dobić leżącego

Do meczu z Lechem Poznań Legia podejdzie bez większych kłopotów kadrowych. Do formy wrócił już Ondrej Duda, który zmagał się ostatnio z kontuzją. W spotkaniu z Clubem Brugge Słowak pokazał się z dobrej strony i dał lekko do zrozumienia trenerowi, że w jego ustawieniu potrzebne jest miejsce dla takiego rozgrywającego. Młody pomocnik ma trochę racji, ponieważ pod jego nieobecność brakowało kogoś kreatywnego w środku pola. Owszem, Tomasz Jodłowiec zanotował trzy asysty w starciu z Cracovią, lecz nie ma co ukrywać że dysponuje o wiele większymi zaletami w defensywie. Towarzyszący mu ostatnio Dominik Furman zgubił gdzieś formę, a Michał Pazdan to klasyczny środkowy obrońca. Z poznaniakami nie zagrają tylko Michał Żyro i Michał Masłowski. Pierwszy z nich trenuje już z kolegami, lecz potrzebuje trochę czasu, aby dojść do pełni formy. Zagadką pozostaje, czy w niedzielę na boisku od pierwszej minuty pojawi się Guilherme. Brazylijczyk został zmieniony ostatnio przez Ivana Trickovskiego, który chwilę po wejściu na plac gry popisał się świetną asystą. Macedończyk w wypowiedzi pomeczowej podkreślił, że na treningach daje z siebie zawsze sto procent, ponieważ chce w ten sposób zapracować na szansę gry od pierwszej minuty.


| SSC Napoli | P | 0-2 | |
| Górnik Zabrze | R | 2-2 | ![]() |
| Świt NDM | W | 6-0 | ![]() |
| Cracovia | W | 3-1 | ![]() |
| Club Brugge | R | 1-1 | ![]() |

Wiele powstało już teorii na temat słabej formy Lecha w obecnym sezonie. Przed startem rozgrywek z klubu nie odszedł niemal żaden klasowy zawodnik, natomiast kadra została wzmocniona kilkoma ciekawymi piłkarzami. Jeszcze kilka miesięcy temu Lech szykował się do szturmu na Ligę Mistrzów, jednak jego plany zostały szybko zweryfikowane. Wydaje się, że tak słaba ekstraklasowa dyspozycja jest właśnie spowodowana nieumiejętnym łączeniem gry na krajowym i zagranicznym podwórku. Wielu piłkarzy nie wytrzymało takiego natłoku meczów pod względem fizycznym.


| Górnik Zabrze | R | 1-1 | ![]() |
| FC Basel | P | 0-2 | |
| Cracovia | P | 2-5 | ![]() |
| Ruch Chorzów | R | 2-2 | ![]() |
| Fiorentina | W | 2-0 | ![]() |
Ciekawie zapowiadający się mecz Legii z Lechem rozpocznie się w niedzielę o godzinie 18:00. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi stacja Canal+. My zapraszamy do śledzenia naszej Relacji LIVE! prosto z Łazienkowskiej.

25.10, 16:30 Canal+
Autor: Wiśnia





