We wrześniu na rynku ukazała się kibicowska książka zatytułowana "To my chuligani". Jej autorem jest kibic Chrobrego Głogów, który opisuje swoje kibicowskie przygody - od pierwszego meczu na własnym stadionie, poprzez pierwsze wyjazdy, po zorganizowane akcje na kibiców obcych drużyn przejeżdżających przez Głogów.
Biblioteka legionisty: To my chuligani
Klimat książki bardzo podobny do wydanej przed czterema laty "Jestem kibolem", której autorem jest fan Stilonu Gorzów. "To my chuligani" opisuje sytuację lat 90., głównie na trybunach Chrobrego i zaprzyjaźnionych z nimi ekip. Wyjazdy pociągowe, znany na pamięć rozkład jazdy, ustawianie się na ekipy wracające ze swoich wyjazdów, ale również niemały kawałek życia codziennego fanatyka z tamtych czasów - to wszystko znajdziemy w najnowszej kibicowskiej powieści. Rodzice autora nie byli pozytywnie nastawieni do jego nowej pasji, tym bardziej wobec relacji mediów z meczów, z których przekaz był jeden - na trybunach w Polsce jest bardzo niebezpiecznie.
Więcej zdradzać nie będę, żeby nie psuć Wam naprawdę ciekawej lektury.
Tytuł: To my chuligani
Autor: Michał Frąckowiak
Wydawca: Andrzej Buda, Instytut Badań Interdyscyplinarnych
Liczba stron: 200
Rok wydania: 2016
Cena okładkowa: 29,99 zł
Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.
