Sebastian Szymański oraz Andre Martins opuścili plac gry w meczu z Miedzią z powodu kontuzji. Szczególnie uraz Polaka wyglądał poważnie i istnieją uzasadnione obawy o stan zdrowia pomocnika Legii. W 49. minucie spotkania "Szymi" wraz z Bożo Musą wyskoczyli do zagranej piłki. Zawodnik gości niefortunnie spadł na nogę zawodnika Legii. Uraz był na tyle poważny, że podopieczny Ricardo Sa Pinto został zniesiony na noszach z grymasem bólu.
Co z kolanem Szymiego?
Urazy Szymańskiego i Martinsa
piątek, 1 marca 2019 23:23 wideo
FumenLegionisci.com
Pierwsze informacje są takie, że legionista może mieć uszkodzone więzadła w kolanie. Więcej szczegółów dowiemy się po dokładnych badaniach.
Z kolei Andre Martins zszedł z boiska w 77. minucie utykając i trzymając się za udo.

