W czwartek Legia będzie mogła po raz drugi z rzędu zapisać się do niechlubnej księgi pt. "Kompromitacje polskich drużyn w europejskich pucharach". O godzinie 21 na własnym stadionie podejmie gibraltarski zespół Europa FC, z którym przed tygodniem zaledwie bezbramkowo zremisowała. Ewentualny brak zwycięstwa, a co za tym idzie, brak awansu do kolejnej rundy będzie wielką wpadką nie tylko pod względem wizerunkowym, ale również finansowym. Nie wyobrażamy sobie jednak innego rozwiązania niż wysoka i przekonująca wygrana drużyny Vukovicia.
Zmazać plamę z Gibraltaru

Przed tygodniem kontuzji w końcówce pierwszej połowy doznał Vamara Sanogo i występ jest wykluczony. Po przeprowadzonych badaniach okazało się, że uraz Francuza jest poważny i czeka go kilkumiesięczna przerwa. W ataku prawdopodobnie zastąpi go Sandro Kulenović. W sparingu z Radomiakiem Chorwat pokazał się z bardzo dobrej strony, strzelając aż cztery z pięciu bramek. Nie ma jednak co ukrywać, że ktokolwiek nie zagrałby w czwartek w ataku, to i tak powinien stanowić zagrożenie dla bramki rywala.
Bezbramkowy remis oznacza, że Legia aby awansować musi zdobyć przynajmniej jednego gola, nie tracąc żadnego. Bez znaczenia czy uczyni to podczas dogrywki, czy może konkursu rzutów karnych. Dla drużyny z Gibraltaru ofensywna gra gospodarzy może być bardzo na rękę, ponieważ ich siłą wydaje się być gra z kontrataku. Jakkolwiek to nie zabrzmi, oznacza to, że czwartkowe spotkanie pomiędzy wicemistrzami Polski oraz wicemistrzem Gibraltaru zapowiada się całkiem ciekawie.
Forma: Radomiak Radom (5-0), Europa FC (0-0), Pogoń Siedlce (6-0), Universitatea Craiova (3-3), CA Bragantino (1-2)

Ogółem w ostatnich pięciu latach Europa FC rozegrała sześć wyjazdowych meczach w Lidze Europy i wszystkie z nich zakończyły się porażkami. Co więcej, w aż czterech gibraltarski zespół nie zdobył żadnej bramki. Takie statystyki pozwalają mieć nadzieję, że ta niechlubna passa zostanie również podtrzymana w zbliżający się czwartkowy wieczór.
Forma: Legia (0-0), Sant Julia (4-0), Sant Julia (2-3), Boca Juniors (13-1), Lincoln Red Imps (0-2)
Rewanżowy mecz I rundy eliminacji do Ligi Europy rozpocznie się w czwartek o godzinie 21:00. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi stacja TVP Sport. Ponadto transmisja odbędzie się na stronie internetowej sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej telewizji. My zapraszamy do śledzenia tekstowej RELACJI LIVE! prosto z Łazienkowskiej 3.
Transmisja TV:
TVP Sport
