Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Zapowiedź meczu

Ligowe pożegnanie roku

sobota, 7 grudnia 2024 23:58
Ligowe pożegnanie roku
fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WiśniaLegionisci.com

W niedzielę Legia Warszawa rozegra ostatni ligowy mecz w tym roku. Rywalem "Wojskowych" będzie Zagłębie Lubin, które nie wygrało od trzech kolejek. Dla podopiecznych Goncalo Feio będzie to czwarte wyjazdowe starcie z kolei i druga szansa z rzędu, by odrobić punkty do czołówki tabeli.


Mamy ćwierćfinał


Kilka dni temu Legia pokonała na wyjeździe ŁKS Łódź, dzięki czemu zapewniła sobie grę w kolejnej rundzie Pucharu Polski. Pomimo tego, że przeciwnik "Wojskowych" gra na co dzień w niższej klasie rozgrywkowej, piłkarze ze stolicy musieli być bardzo uważni. Tym bardziej, że spora część pierwszej połowy odbywała się właśnie pod dyktando gospodarzy. Warszawiacy mieli trochę problemów z konstruowaniem akcji ofensywnych, jednak potem wszystko wróciło już do normy. Nie zobaczyliśmy może koronkowych akcji okraszonych trafieniemi, ale trzy strzelone gole, a w tym dwa przez Marca Guala, na pewno mogą cieszyć. Dzięki dobremu rezultatowi osiągniętemu po godzinie gry, przez pozostałe 30 minut trener Goncalo Feio mógł dać odpocząć swoim najlepszym zawodnikom. Wkrótce z boiska zeszli wyróżniający się na przestrzeni sezonu Ruben Vinagre, Wojciech Urbański czy wspomniany wcześniej Gual. Wypoczęci zawodnicy mogą okazać się niezwykle istotni w niedzielnym meczu. Podczas ostatnich ligowych spotkań niejednokrotnie zdarzało się, że to rywale po zmianie stron byli bardziej aktywni i stwarzali większe zagrożenie. W dużej mierze spowodowane to było po prostu przemęczeniem poszczególnych piłkarzy Legii.


Walka o miejsce


Dla Legii mecz z Zagłębiem będzie ostatnim starciem w Ekstraklasie w tym roku. Po ostatnim remisie ze Stalą Mielec zawodnicy stracili szansę na awans w tabeli na czwartą lokatę, a wobec piątkowej wygranej Górnika nad Lechem, dali się wyprzedzić również graczom Jana Urbana. Z całą więc pewnością tego roku nie uda się zakończyć na choćby miejscu na podium, co przed startem sezonu mogłoby wydawać się nierealne. Cały czas jednak trzeba zbierać żniwo słabego ligowego startu, a także pojedynczych wpadek, które rzutują na cały ligowy obraz. "Wojskowi" muszą więc przede wszystkim w niedzielę zgarnąć pełną pulę, a zimowy okres przygotowawczy wykorzystać do maksimum. Na całe szczęście z rywalizacji z Zagłębiem w ostatnich latach można mieć same miłe wspomnienia. Na ostatnie dziesięć spotkań, gracze z Warszawy wygrali dziewięć i tylko raz przegrali - niemal pięć lat temu, bo w grudniu 2019 roku.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


W niedzielę trener Feio nie będzie mógł liczyć na Wojciecha Urbańskiego, który musi pauzować za żółte kartki. Pomocnik Legii czwarte napomnienie w tym sezonie zobaczył już w 2. minucie rywalizacji ze Stalą Mielec. Przeciwko Zagłębiu szczególnie uważać będą musieli z kolei Rafał Augustyniak, Claude Goncalves, Marc Gual, Bartosz Kapustka i Luquinhas, którzy w tych rozgrywkach zgromadzili po trzy kartki. Wszystko wskazuje na to, że w niedzielę legioniści przystąpią do spotkania bez większych ubytków kadrowych. Pojedynek będzie szczególny z kolei dla Kacpra Chodyny. Pomocnik, który dołączył do Legii w lipcu, przez niemal całą swoją dotychczasową karierę grał dla Zagłębia. Będzie to dla niego pierwszy raz, kiedy zagra na swoim starym stadionie w nowych barwach. Chodyna w sumie dla lubinian rozegrał 120 meczów, w których strzelił 20 goli.


- Na pewno będzie to wyjątkowy mecz, bo pierwszy raz przyjadę na stadion Zagłębia w innych barwach - mówi Chodyna dla TVP Sport. - Z przebiegu ostatniego meczu zasłużyliśmy na trzy punkty. Każdego to boli, bo mogliśmy doskoczyć do czołówki w Ekstraklasie i sytuacja byłaby inna - dodał pomocnik.


Drugim z zawodników, na którego można będzie zwrócić uwagę w niedzielę, będzie Dominik Hładun. Bramkarz Zagłębia, który jeszcze nie tak dawno reprezentował przecież barwy Legii, jest w tym sezonie podstawowym golkiperem. Dlatego należy spodziewać się, że 29-latek również w niedzielę będzie starał się powstrzymać swoich byłych kolegów. W swojej karierze Hładun miał okazję osiem razy grać przeciwko Legii. Dwa razy wraz z Zagłębiem wygrał, a sześć razy przegrał.


Szybka zmiana trenera


Zagłębie jest jednym z sześciu klubów, który w tym sezonie dokonały zmiany na stanowisku trenera. Stało się to we wrześniu, kiedy podjęto decyzję o rozstaniu się z Waldemarem Fornalikiem. Pod jego wodzą w tym sezonie drużyna w dziewięciu meczach przegrała aż pięciokrotnie. Jego miejsce zajął Marcin Włodarski, co wydawało się być wyborem nieoczywistym. Dla 42-latka praca w Zagłębiu to pierwsza przygoda z klubową piłką. Wcześniej prowadził wiele młodzieżowych reprezentacji Polski.


Jak na razie Zagłębie prowadzone przez Włodarskiego rozegrało w lidze osiem meczów, w których zanotowało bilans 3-2-3. Trzeba jednak przyznać, że od pewnego czasu lubinianie znajdują się w małym kryzysie. Drużyna nie wygrała od trzech kolejek. Najpierw przegrała z Widzewem 0-2, a potem z Motorem 1-2. Natomiast przed tygodniem Zagłębie zremisowało na wyjeździe z Cracovią, co wobec wysokiej lokaty krakowskiego klubu wcale nie musi być traktowane jako wielkie rozczarowanie.


Zagłębie po ostatniej kolejce plasuje się na 13. miejscu w tabeli. W 17 kolejkach klub zdobył 19 punktów, wykazując w nich bilans pięciu wygranych, czterech remisów i ośmiu porażek. Klub z Lubina zdecydowanie gorzej prezentuje się na wyjazdach, aniżeli na swoim obiekcie. U siebie wygrał cztery z ośmiu kolejek, raz zremisował i trzykrotnie przegrał. Przed kilkoma dniami Zagłębie pożegnało się również z rozgrywkami Pucharu Polski. W wyjazdowym meczu klub z Lubina przegrał z Pogonią 3-4. Gole dla przegranych strzelili Tomasz Pieńsko i dwa Dawid Kurminowski.

Gdzie obejrzeć?


Spotkanie Legii z Zagłębiem rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:30. Transmisję będzie można zobaczyć na TVP Sport, Canal+ Premium i Canal+ Sport 3. Mecz będzie także dostępny na stronie internetowej www.sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.


Przewidywany skład


Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.

Udostępnij