W 57. minucie półfinałowego spotkania Pucharu Polski z Ruchem Chorzów murawę z powodu urazu opuścił Marc Gual. Hiszpan prawdopodobnie nabawił się kontuzji mięśniowej, bez kontaktu z rywalem i zszedł z boiska utykając. Wcześniej napastnik Legii zdobył jedną z bramek i rozgrywał naprawdę dobry mecz. Na razie nie wiadomo, jak poważny jest to uraz.
Urazy Guala i Kapustki
Z kolei w 66. minucie boisko z urazem opuścił Bartosz Kapustka. Pomocnik chwilę wcześniej, podczas próby wybicia piłki, został zaatakowany przez Filipa Starzyńskiego, zakleszczył lewą nogę między nogami rozpędzonego zawodnika Ruchu i momentalnie złapał się za kolano. Kapitan Legii próbował jeszcze wrócić na boisko, ale zdecydował się na zmianę.
Gual wystąpił w obecnym sezonie w 42 meczach. Hiszpański napastnik trafił do siatki rywala 17-krotnie i dołożył 6 asyst. Kapustka zagrał o jedno spotkanie mniej, zdobył 12 goli i 3 asysty.
- Jesteśmy w trakcie pierwszego badania stanu zdrowia Guala i Kapustki Na ten moment więcej nie mogę powiedzieć. Martwię się tym trochę, ale po to jesteśmy drużyną, żeby każdy w każdym momencie mógł wziąć odpowiedzialność. Liczę, że nie będzie to nic poważnego i mam wiarę, że inni będą gotowi, by ich godnie zastąpić - powiedział trener Legii, Goncalo Feio.
