LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Nowe
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
RELACJA Z TRYBUN
810 artykułów
Kibicowski
Relacja z trybun: Rozgrzany piec
27 sie 2006
Na meczu Legia - Górnik widać było, ilu kibiców jest z drużyną na dobre i na złe. Gdy drużynie nie idzie, jedni się od niej odwracają, inni zaś wspierają swój klub bez względu na przeciwności. Tym razem nasza frekwencja była słaba. Zaskoczył natomiast Górnik, który ładnie pokazał się w Warszawie, przyjeżdżając w 450 osób. Obie strony prowadziły przeciętny doping i nie żałowały sobie "uprzejmości". Sytuacja na boisku trzymała w napięciu do ostatnich minut, a kibice stresowaliby się jeszcze bardziej, gdyby nie... awaria zegara. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Niespełniony sen
24 sie 2006
Choć mocno wierzyliśmy w awans Legii do Ligi Mistrzów, po raz kolejny okazało się, że to dla nas za wysokie progi i dalej musimy wspominać sukcesy sprzed 11 lat. Na meczu z mistrzem Ukrainy, Szachtarem Donieck pojawiło się 11 tysięcy kibiców, którzy ubrani w białe koszulki, mieli stworzyć piekło. Nie było piekła, nie było również niespodzianki. Choć dopingowaliśmy Legię do końca, to atmosfera jaka panowała po bramce na 1-0 w niczym nie przypominała tej, tuż przed zakończeniem spotkania. Bardzo dobrze zaprezentowali się kibice przyjezdni, którzy dopingowali swój zespół przez cały mecz i zaprezentowali baloniki oraz sektorówkę. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Ponad podziałami
20 sie 2006
"Dziś nie ma zorganizowanej grupy kibiców z Warszawy, ale mimo wszystko pragnę poinformować, że ostatnie pociągi do stolicy odjadą z pobliskiego dworca o godzinie 22:43 i 23:03" - powiedział pod koniec meczu spiker spotkania. W tej samej chwili 700 osób parsknęło śmiechem. Przed nikim bowiem nie ukrywaliśmy swoich sympatii klubowych. Wszystko za sprawą fanów ŁKSu, którzy stwierdzili, że mecz bez nas nie miałby sensu i przygotowali dla nas sektor sąsiadujący z Galerą. W czasie meczu obie strony nie obrażały się, a przebojem w naszych szeregach była nowoczesna wersja "małego walczyka". Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Czekając na Szachtar
13 sie 2006
Na sobotnie spotkanie z liderem ekstraklasy wybrało się około ośmiu tysięcy fanów Legii. Na ten mecz nie było żadnej mobilizacji ze strony kibiców, wszakże słowo "lider" nijak pasuje do bełchatowskiego klubu. Niestety w sobotni wieczór kibice i piłkarze odczuli na własnej skórze, że był to jednak lider... W pierwszej części spotkania Żyleta zaintonowała "Jedziemy do Łodzi", "Będziemy w Łodzi, hej Zygo będziemy w Łodzi" - co było odpowiedzią na brak pomocy klubu dla Stowarzyszenia Kibiców, które chciało odwołać się do Ekstraklasy, aby złagodzić bądź zawiesić karę dwóch zakazów wyjazdowych. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Prawie jak w Katowicach
10 sie 2006
"Jesteś gwiazdą, gwiazdą, piłkarską fantazją, wzbudzasz zazdrość, zazdrość, u napastników..." - niosły się słowa piosenki o jednym z piłkarzy Legii w samolocie, którym podróżowało 150 fanów z Warszawy. Choć wszystkim humory dopisywały i zabawa trwała przez cały lot, to słów tej piosenki nie należy traktować na serio. Nasza Legia przegrała, ale jej kibice pokazali się w Doniecku z bardzo dobrej strony. W sektorze 1 zasiadło nas 500, a sektor udekorowaliśmy 16 flagami. Miejscowi też mieli całkiem konkretny młyn, ale jego wysiłek był tłumiony przez piknikową (znaczną) część widowni na stadionie Olimpijskim w Doniecku. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Grodziskie konklawe
6 sie 2006
O tym, że zakazano nam obecności w Grodzisku dowiedzieliśmy się niedawno. Miała to być kara za nasze zachowanie w Płocku, pod koniec ubiegłego sezonu. Jak wiadomo, zakazy są przez kibiców traktowane z przymrużeniem oka i wiadomo było, że w Grodzisku się pojawimy. W końcu, jesteśmy zawsze tam, gdzie nasza Legia gra... Ostatecznie w wielkopolskiej miejscowości pojawiło się 150 fanów Legii, którzy zasiedli w sektorze E. Przez cały mecz prowadziliśmy bardzo dobry doping, ale nie pomógł on piłkarzom w odniesieniu zwycięstwa. Pod koniec meczu przedłużyliśmy serię wyjazdów... bez koszulek ;) Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Nie zapomnimy!
3 sie 2006
Rewanżowe spotkanie z mistrzem Islandii miało być tylko formalnością. Legia miała przypieczętować awans do III rundy eliminacyjnej i tak też się stało. Średniej jakości mecz obserwowało 8 tysięcy kibiców. Przed meczem kibice Legii pokazali, jak mocno pamiętają o tych, którzy 62 lata temu walczyli o wolność naszego miasta i kraju. "To jest hołd dla tych co noszą blizny. Dla tych co przelali krew w imię ojczyzny" - głosił transparent na trybunach, a w centralnym punkcie rozwinięto flagę z symbolem Polski Walczącej. Cały stadion odśpiewał hymn narodowy. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Cel ten sam
30 lip 2006
Kibice Legii zostali nagrodzeni przez Orange Ekstraklasę, jako najlepsza publiczność w Polsce w rundzie wiosennej minionego sezonu. Legioniści nie zawiedli także w pierwszym meczu nowego sezonu. Na trybunach było głośno i kolorowo. Nie nawalili także goście, którzy przybyli do Warszawy. Szkoda, że wraz z przyjaciółmi z Mielca przedwcześnie opuścili nasz stadion, bo w końcówce nasi piłkarze dali pokaz sztuczek technicznych. Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Legiony to żołnierska nuta
23 lip 2006
To były dwie różne połowy w wykonaniu... kibiców. W pierwszej doping był beznadziejny. Brakowało osoby, która rozruszałaby rozleniwione upałem towarzystwo. Jedynie żołnierze na łuku pokazali klasę! Po przerwie natomiast na gnieździe "zameldował się" Staruch. Ryk, jaki wydała z siebie "Żyleta" zaraz po powrocie króla, oznaczał że tej właśnie osoby brakowało do tego, aby legijny doping brzmiał na najwyższym poziomie. Goście zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Przyjechali do stolicy w 200 osób, na płocie powiesili 9 flag, a w czasie meczu machali kilkunastoma flagami na kijach. Po meczu to oni świętowali ze swoimi piłkarzami zdobycie Superpucharu. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Artek witaj w domu!
5 lip 2006
Tak jak w poprzednim sezonie, tak i tym razem legioniści rozegrali mecz towarzyski ze znaną europejską drużyną. Po Bayerze i Bayernie, przyszła pora na Celtic. Smaczku temu meczowi dodawał fakt, że w Celtiku gra nasz były bramkarz, Artur Boruc. Termin meczu, na początku lipca, z pewnością nie był na rękę niektórym, którzy planowali przed nowym sezonem solidnie wypocząć. Jednak na frekwencję narzekać nie mogliśmy. Prawie 10 tysięcy na meczu towarzyskim w trakcie sezonu urlopowego to przyzwoity wynik. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Wróciliśmy po to co nasze
14 maj 2006
Mecz z krakowską Wisłą o niczym już nie decydował. Sprawa mistrzostwa Polski rozstrzygnęła się już w przedostatniej kolejce i w ostatnim pojedynku mogliśmy znacznie spokojniej obserwować poczynania piłkarzy na boisku. Na trybunach zebrało się ponad 14 tysięcy kibiców, bowiem z powodu zakazu wyjazdowego dla fanów Wisły, pod zegarem zasiedli również legioniści. Nieznani Sprawcy przygotowali na ten mecz wspaniałą oprawę, doping stał na dobrym poziomie. Szkoda tylko, że piłkarze przegrali i... kibice na mieście nie potrafili świętować jak należy. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Mistrzowski wyjazd!
11 maj 2006
Noc ze środy na czwartek była dla wielu legionistów bardzo długa. Po czterech latach na tron wróciła nasza ukochana drużyna i wierzymy, że nasza królowa już nigdy nie abdykuje! Legioniści balowali na parkingu zabrzańskiego Górnika, gdzie szampan lał się strumieniami. Także na całej trasie katowickiej wszystkie otwarte knajpy opanowane były przez warszawską brać, która bawiła się w najlepsze. Konkretny melanż miał oczywiście miejsce w Sosnowcu, gdzie Zagłębie ugościło warszawiaków. Ci, którzy na mecz jechać nie mogli, fetowali mistrza na Starówce. A już niebawem wrócimy pod Kolumnę Zygmunta (z piłkarzami, czy bez) i będziemy radować się w większym gronie z dziewiątego mistrzostwa dla naszego klubu! Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Pożegnanie z Amiką
6 maj 2006
To był ostatni mecz Legii z Amiką. Na pożegnalny wyjazd do stolicy wybrało się ok. 50 fanów z Wronek, którzy wywiesili na płocie 3 flagi. To one dopiero rozwiały wątpliwości legionistów, odnośnie "wycieczki" w sektorze gości. Na stadionie Wojska Polskiego zebrało się 12 tysięcy fanów, których celem była pomoc drużynie w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Choć doping nie stał dziś na najwyższym poziomie, to w drugiej połowie daliśmy kilkunastominutowy koncert, który we Wronkach będą wspominać latami. Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Warunkowo, ale z błogosławieństwem
30 kwi 2006
Kto by się cieszył po bramce w 93 minucie meczu, gdyby nie było nas na stadionie Korony Kielce?! Na trybunach jedynie garstka warszawskich dziennikarzy, a na boisku piłkarze. Na szczęście nie zabrakło nas na tym wyjeździe i to radość siedmiuset osób uciszyła stadion przy Ściegiennego! Po raz kolejny Legia odmieniła losy meczu w ostatniej minucie. Czy wiecie jak to smakuje?! Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Warszawa, Warszawa...
23 kwi 2006
Wspaniała forma piłkarzy Legii przyciąga na trybuny komplet kibiców nie tylko przy okazji meczów ze znanymi drużynami. Tak było również dzisiaj, na meczu z Zagłębiem. 12 tysięcy fanów na trybunach, jedyne wolne miejsca na łukach i głośny, fantastyczny doping publiczności. Goście przyjechali do Warszawy w 90 osób, ale zamiast śpiewać, słuchali najgłośniejszego występu legionistów w tej rundzie. "Warszawa, Warszawa Warszawa, CWKS Legia, Warszawa Warszawa" - ta pieśń wykonywana po przerwie na dwie trybuny wychodziła nam wyśmienicie. Zabawa trwała przez 90 minut i nikt, kto opuszczał dziś Łazienkowską nie powinien być zawiedziony. W uszach jeszcze dudniło "Warszawa, Warszawa Warszawa...". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Przejdziem Wisłę...
16 kwi 2006
Dostać się dziś na stadion Wisły Płock nie było wcale prostym zadaniem. O ile 300 osób posiadających bilety na sektor gości nie miały większych problemów z wejściem na swoje miejsca, to pozostali musieli kombinować (kolejny 1000 osób). Najlepszą trasą wiodącą na wspomniany sektor okazała się ta przez pola i... rzekę. Nie zraziło to oczywiście wariatów z eLką w sercu, którzy tą trasą licznie przybywali do sektora. Niestety, działania "zapobiegawcze" policji i płockich działaczy, aby nikt bez biletu nie wszedł na sektor, doprowadziły do awantur. Wielka Sobota nie była więc spokojna w Płocku. Relacja z trybun.
Kibicowski
Relacja z trybun: "Profesjonalni" piromani
13 kwi 2006
Gdy po pierwszej połowie cały stadion śpiewał radośnie "wyginam śmiało ciało, wyginam śmiało ciało - trzy zero - mało!" - ktoś niewtajemniczony mógłby się poczuć zdezorientowany. Jak to się dzieje, że wygraną fetują kibice obu drużyn, a na dodatek nie łączy ich żadna zgoda. Otóż podczas gdy gospodarze faktycznie radowali się z wysokiego prowadzenia swojej drużyny, przyjezdni pokazali, że słabe wyniki nie działają na nich i są z Lechem na dobre i na złe. A Legia po pierwszej połowie prowadziła właśnie 3 do 0. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Ta ostatnia niedziela...
9 kwi 2006
Kolejne derby stolicy odbyły się w dziwnych okolicznościach. Legioniści po raz czwarty z rzędu nie otrzymali rozsądnej liczby biletów... i zanosiło się na powtórkę sprzed roku. Wtedy półtoratysięczny tłum legionistów "utknął" pod sektorem gości i nikt z nas nie mógł wejść na stadion. W tym roku plan był już inny. Około 500 osób mimo wielu problemów stwarzanych przez gospodarzy zasiadło na trybunie głównej. W sektorze gości było dodatkowo 350 legionistów. To właśnie ta grupa mogła po meczu cieszyć się z wygranej i zaśpiewać w kierunku gospodarzy "Ta ostatnia niedziela... dzisiaj się rozstaniemy". Chyba nikt z nas nie będzie tęsknił za takimi derbami. Relacja z trybun
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Relacja z trybun: Grzesznicy
1 kwi 2006
Mecze Legii z Pogonią od wielu lat nazywane są meczami przyjaźni. Atmosfera podczas nich różni się znacznie od innych spotkań. Wynik w tym przypadku schodzi na dalszy plan, a najważniejsza jest dobra zabawa. A tej nigdy nie brakuje. Do Warszawy na mecz przyjaźni dotarło ponad 500 fanów Pogoni, którzy zasiedli na Żylecie. Przed rozpoczęciem meczu, kibice minutą ciszy uczcili pierwszą rocznicę śmierci Papieża, a na płocie wywiesili transparent z hasłem "Ojcze Święty, módl się za grzeszników! Takich jak my!". Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Kibicowski dzienniczek
26 mar 2006
Mecze Legii w Wodzisławiu nigdy nie cieszyły się zbyt dużym zainteresowaniem wśród legionistów. Wyjazd do przygranicznego miasteczka tym razem próbowano utrudnić nam na różne sposoby. M.in. kibice udający się na mecz musieli w klubie zostawić swoje dane osobiste, informacje na temat trasy przejazdu oraz środka transportu. Całe szczęście nie sprawdzano książeczek zdrowia, bo być może brak szczepień przeciwko grypie, byłby powodem do zatrzymania niejednego kibica. Ostatecznie w Wodzisławiu zameldowało się ok. 500 fanów Legii i Zagłębia, którzy świetnie dopingowali warszawski zespół. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Stop dla nożowników!
18 mar 2006
Mecze Legii z Cracovią to nie lada gratka dla kibiców. Dzisiaj stadion Legii zapełnił się prawie do ostatniego miejsca. Przyjechali również fani "Pasów", ale ich postawa raczej nie zachwycała. Legioniści w czasie meczu wielokrotnie dawali wyraz temu, że mocno sprzeciwiają się używaniu "sprzętu". Tego też dotyczyła sektorówka, zaprezentowana po drugiej bramce. Szkoda, że w naszym dopingu było za dużo przerw. Jako najlepsi kibice w Polsce musimy od siebie wymagać więcej. Wobec tego ocena naszego dopingu w skali 10-cio stopniowej może być "zaledwie" na siódemkę. Na kolejnym meczu musi być lepiej! Po wysokiej wygranej piłkarzy i walce na całego do ostatniej minuty cały zespół miał zapewnione wspaniałe podziękowanie po meczu. Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Pogoda nie tylko dla bogaczy
12 mar 2006
Gdy wyruszaliśmy z Warszawy w kierunku Grodziska, pogoda w stolicy była przyzwoita. Zamiast mrozu były dwa stopnie na plusie, a temperatura sprzyjała przyjemnej podróży. Niestety, po kilkugodzinnej trasie wszystko się zmieniło. Śniegiem i kilkustopniowym mrózem przywitał nas Grodzisk. Mając za nic temperaturę fani Legii postanowili przywitać wiosnę zdejmując koszulki! Wśród 300 legionistów na taki krok zdecydowało się kilkadziesiąt osób. "W Grodzisku pierwszy dzień wiosny" - śpiewali warszawscy kibice. Zabrakło jedynie topienia marzanny ;) Relacja z trybun
Kibicowski
Relacja z trybun: Poniżej poziomu
7 mar 2006
Pierwszy wyjazd po długiej zimowej przerwie był mocno wyczekiwany. Chętnych do podróży do Kielc nie brakowało. Problemem było to, czy mecz zostanie rozegrany w terminie. W Kielcach zameldowało się nas ponad pięć setek, ale nasze zachowanie pozostawiało wiele do życzenia... Podpalony toi-toi oraz dziurawe ogrodzenie sektora gości w Kielcach nie najlepiej świadczy o uczestnikach tej wyprawy. Szkoda, że także słabo zaprezentowali się nasi piłkarze, którzy po przegranej 3-0 odpadli z dalszych gier w Pucharze Polski. Relacja z trybun.
Kibicowski
Relacja z trybun: Miejsce nieopisanych doznań
4 mar 2006
Prawie trzy miesiące czekaliśmy na wznowienie rozgrywek piłkarskiej ekstraklasy i emocje związane z meczami naszej drużyny. Doczekaliśmy się! 3 marca, a nie 21 jak twierdzą astrolodzy, był dla nas pierwszym dniem wiosny. Tego dnia nasza Legia rozpoczynała, a właściwie wznawiała marsz po mistrzostwo Polski 2006. Na meczu nie zabrakło niczego - prawie pełnych trybun, kibiców gości, a także oprawy. Były również trudne do opisania emocje do samego końca i co najważniejsze - wielka radość po końcowym gwizdku sędziego! Relacja z trybun
‹
1
…
27
28
Newsy
Kalendarz
Sekcje
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl