LEGIONISCI
.COM
MENU
Aktualności
Drużyna
Nowe
Terminarz
Tabela
Galerie
Koszykówka
LEGIONISCI
.COM
#
WOJCIECH KOWALCZYK
61 artykułów
Kowalczyk: Weiss weźmie piłkarzy za mordy
29 maj 2011
Zatrudnienie na Łazienkowskiej Vladimira Weissa to bardzo dobry pomysł - uważa Wojciech Kowalczyk, były napastnik Legii. "Wiem jedno - Weiss z nikim nie będzie się układał, zwłaszcza grasującymi przy Łazienkowskiej menedżerami. Nowy trener Legii to człowiek, który weźmie piłkarzy za mordy" - mówi w rozmowie z Faktem.
Kowalczyk: Nie wierzę, że legioniści awansują do pucharów przez ligę
29 kwi 2011
Wojciech Kowalczyk nie szczędzi krytycznych słów pod adresem Legii. Nic dziwnego, bo w obecnym sezonie piłkarze, którzy nie mają na co narzekać, grają fatalnie. Były napastnik z Łazienkowskiej nie wierzy w przełamanie w meczu z Widzewem. "Jakie przełamanie? Skorża już dawno nie powinien tu pracować.
Kowalczyk o ultimatum kibiców Legii dla Skorży
11 kwi 2011
Wczoraj w "Cafe Futbol" w Polsacie Wojciech Kowalczyk powiedział, że Maciej Skorża dostał ultimatum od kibiców Legii - musi zdobyć Puchar Polski. "Wiem z pierwszej ręki, że Maciej Skorża rozmawiał w Gdańsku z kibicami Legii przy okazji meczu o Puchar Polski z Lechią. Tam dostał ultimatum, że jeśli zdobędzie to trofeum, wszystko będzie w porządku. Jeśli nie, to dopiero będzie się działo" - powiedział w niedzielnym programie "Kowal".
AD · aktualnosci-inline-1
Kowalczyk: Nikt się już Legii nie boi
24 mar 2011
Wojciech Kowalczyk nie jest zadowolony z gry Legii w rundzie wiosennej. "Kowal" o słabej grze podopiecznych Macieja Skorży mówił już po meczu z Polonią, kiedy większość fanów cieszyła się z wygranej nad lokalnym rywalem. "Od początku rundy wiosennej nie widzę w grze tej drużyny prawie żadnych pozytywów" - mówi w rozmowie z Faktem Kowalczyk.
Historia
Dwudziestka "Kowala"
20 mar 2011
"Każdy w życiu ma dzień, który wszystko zmienia. Ja też taki miałem, nawet pamiętam datę – 20 marca 1991 r." – takimi słowami rozpoczął swą autobiografię Wojciech Kowalczyk. Od tamtego dnia mija dziś dwadzieścia lat. Dokładnie dwie dekady temu stojący na starcie profesjonalnej kariery piłkarskiej, nikomu nieznany chłopak z Bródna przeszedł do historii nie tylko Legii, ale i polskiej piłki nożnej.
Realia rdzennego warszawiaka
4 mar 2011
Zbliżające się derby z Polonią Warszawa są dobrą okazją pochylenia się nad tematem lokalnego patriotyzmu w piłce nożnej. Według badań przeprowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC w 2009 roku na zlecenie Gazety Wyborczej, 14% Polaków nie lubi Legii, a 17% nie darzy sympatią Warszawy. Nietrudno nie zauważyć, że antypatia do "wojskowych" jest równoznaczna z niechęcią do Syreniego Grodu. Dlatego też w opozycji do reszty kraju kibice Legii zawsze wysoko cenili piłkarzy urodzonych w stolicy.
Kowalczyk: Zarządzanie w Legii jest amatorskie
15 lut 2011
Były zawodnik Legii i reprezentacji Polski, Wojciech Kowalczyk, niezbyt optymistycznie widzi początek rundy wiosennej w wykonaniu "wojskowych". Jego zdaniem, Maciej Skorża słabo przygotowuje drużyny do rozgrywek. "Dwa mistrzostwa zdobył, ale w pucharach z Wisłą przegrał. Tak samo Legia może się rozkręci po pięciu kolejkach, a to już będzie za późno" - mówi w rozmowie z Polską.
Historia
Władysław Stachurski dla LL! cz.III
28 paź 2010
Po sukcesach w roli zawodnika i trenerskiej przygodzie w Bydgoszczy, Władysław Stachurski został sprowadzony na Łazienkowską w 1991 roku. "Wówczas Legia zdobyła Puchar Polski pod wodzą Brychczego i Kapery, więc poniekąd wskoczyłem na gotowe" - mówi trener, który doprowadził nasz klub do 1/2 finału PZP. Zachęcamy do lektury ostatniej części rozmowy z Władysławem Stachurskim, z której dowiecie się m.in. jak do Legii trafili Wojciech Kowalczyk i Kenneth Zeigbo:
AD · aktualnosci-inline-1
Historia
Władysław Stachurski dla LL! cz.II
19 paź 2010
Dziś piłkarze za zdobycie mistrzostwa Polski dostają krocie. Jeszcze do niedawna dostawali spore premie za wygraną w pojedynczym meczu. Przed laty było zupełnie inaczej. Standardowa premia wynosiła 5-10 dolarów. We Francji legioniści za wygranie wszystkich sparingów dostali od klubu 42 widokówki. Bez znaczków. Zachęcamy do lektury drugiej części rozmowy LL! z Władysławem Stachurskim:
Kowalczyk: Ukarać Skorżę
16 wrz 2010
Obecna sytuacja w Legii wywołuje wiele komentarzy. W jednym z nich Wojciech Kowalczyk krytykuje nie tylko piłkarzy, ale i trenera "wojskowych". "Skorża powinien zostać przykładnie ukarany, bo nie przygotował zespołu do sezonu. Najlepiej przestraszyć piłkarzy, ale mam wątpliwości, czy taki ruch przyniesie jakikolwiek skutek. Widać, że trener nie potrafi trzymać drużyny krótko. Jeśli piłkarze będą chcieli go zwolnić, teraz mają ku temu podstawy" – uważa "Kowal".
Kowalczyk: Pączki dla najlepszych
22 mar 2010
"Wojciech Kowalczyk, nie mogąc patrzeć na grę Legii Warszawa, zdecydował się zmobilizować piłkarzy swojego byłego klubu w najlepszy możliwy sposób. Zmiany trenerów nie pomagają, może to pomoże. "Kowal" - jako że od zawsze miał gest - zasponsorował specjalne nagrody." - czytamy na weszlo.com.
Kowalczyk: Legia - Wszyscy do wymiany
8 mar 2010
"Przed meczem Legii z Odrą prezesi wręczyli Jackowi Zielińskiemu nagrodę dla najlepszego piłkarza dekady. O ile wiem, a chyba wiem dość dobrze, Jacek Zieliński był świetnym zawodnikiem, znakomitym, bardzo utytułowanym obrońcą, ale w latach 90. W 2001 roku to on miał już 34 lata, był po ciężkiej kontuzji i powoli żegnał się z boiskiem. Dobra, rozegrał później jeszcze z sześćdziesiąt meczów, ale żeby od razu wybierać go piłkarzem dekady? Gratuluję mu nagrody, ale..." - tak zaczął swój komentarz na portalu weszlo.com po meczu Legii z Odrą Wojciech Kowalczyk.
Kowalczyk: Legia nie ma stylu
1 mar 2010
Pierwsze mecze po przerwie zimowej już za nami. Legia wygrała szczęśliwie z Krakowie. Kolejny raz jednym z wyróżniających się graczy był Jan Mucha. Zdaniem Wojciecha Kowalczyka, gdyby nie Słowacki bramkarz, podopieczni Jana Urbana plasowaliby się dużo niżej w tabeli. "Liderem Legii jest bramkarz, a kibice przychodzą oglądać piękne akcje, gole. Tego nie ma. Gdyby nie jeden bohater Mucha, nie mówilibyśmy, że Legia to drużyna z czołówki" - twierdzi były gracz klubu z Łazienkowskiej.
AD · aktualnosci-inline-1
Historia
Historia Legii: Odebrany tytuł, czyli 6-0 z Wisłą
21 cze 2009
16 lat temu piłkarze Legii zdobyli mistrzostwo Polski, jednak dziś oficjalnie tytuł MP z 1993 roku przypisuje się Lechowi. Drużynie, która w lidze zajęła trzecią pozycję. W ostatniej kolejce sezonu 1992/93 piłkarze Legii zagrali w Krakowie z Wisłą. Równocześnie rozpoczął się mecz innych drużyn mających szansę na "majstra". ŁKS pokonał Olimpię Poznań 7-1, a Lech zremisował z Widzewem 3-3. Radość w stolicy nie trwała długo, bowiem PZPN postanowił odebrać Legii tytuł i wykluczyć z europejskich pucharów.
Kowalczyk: Goli nie będzie
25 kwi 2009
"Spotkają się dwie drużyny, które są w czubie tabeli, ale nie prezentują ostatnio jakiejś wysokiej formy. Legia jest uzależniona od jednego Chinyamy. Jak on nie strzeli gola, to Legii nie ma. Dyspozycję Lecha też oceniam nisko. W ogóle ta nasza liga w tym sezonie jest słaba. Żadna z drużyn nie jest w stanie wygrać trzech czy czterech meczów z rzędu. Od dawna nie pamiętam sytuacji, aby tak wiele drużyn jeszcze pod koniec rozgrywek liczyło się w walce o mistrzowski tytuł. Przecież teraz nawet bardzo słaby Bełchatów ma szanse" - mówi w rozmowie z Dziennikiem Wojciech Kowalczyk.
Legia ukarała Muchę?
9 mar 2009
Jak zdradził w magazynie "Cafe Futbol" ekspert Polsatu Sport Wojciech Kowalczyk, Legia Warszawa ukarała bramkarza Jana Muchę za wypowiedź o polityce transferowej klubu. Musze nie spodobało się, że w Legii zabrakło miejsca dla Aleksandara Vukovicia. Wyraził ten pogląd publicznie, a klub ukarał go finansowo. "To jest śmieszne, że zawodnikowi, który jest podstawowym reprezentantem Słowacji i podporą Legii sznuruje się usta. Mucha ma prawo mieć swoje zdanie. On przecież nie naruszył dobrego wizerunku Legii, tylko stanął w obronie kolegi z drużyny i dostał za to karę finansową.
"Wybaczamy i prosimy o przebaczenie"
12 wrz 2008
Tytuł tego felietonu to cytat ze słynnego listu Biskupów polskich do niemieckich z 18 listopada 1965r. Jego autorzy narażali się na wiele zarzutów ze strony zarówno władz, jak i zwykłych obywateli, byli nazywani "zdrajcami", "faszystami", czy "sprzedawczykami". Nie ulega jednak wątpliwości, że list ów położył podwaliny pod wzajemne pojednanie dwóch sąsiadujących ze sobą narodów, których wzajemne relacje historyczne naznaczone są raczej krwią, niż braterstwem i współpracą. Cóż to wszystko może mieć wspólnego z Legią? Kiedyś nie miało nic, teraz ma bardzo wiele.
Kowalczyk do Miklasa: Dogadać nie chce się nikt
4 wrz 2008
"Napisał do mnie list otwarty prezes Legii Leszek Miklas. Jest rozczarowany, że nie będę mediatorem w sporze z kibicami i sugeruje, że to dlatego, bo wierchuszka kibiców mnie nie akceptowała. To – jakby napisał Miklas, stosując jego słownictwo – piramidalna bzdura. Panie prezesie, sygnały które do pana docierają, są fałszywe, więc radzę poszukać lepszych informatorów" - odpowiada na blogu weszlo.pl Wojciech Kowalczyk.
AD · aktualnosci-inline-1
Kibicowski
Miklas odpowiada Kowalczykowi
4 wrz 2008
"Panie Wojtku! Z dużym zaskoczeniem przeczytałem na Pana blogu Pańskie przemyślenia, w efekcie których w sposób dramatyczny zdecydował się Pan na rezygnację z roli mediatora pomiędzy Zarządem Legii a Kibicami. Szczerze zawiodłem się też na Panu czytając „rewelacje” na temat domniemanego „spisku wiadomych sił” oraz rzekomych zakazów, które ponoć mają ze strony Klubu spaść lawinowo na uczestników wtorkowych wydarzeń." - pisze Leszek Miklas na oficjalnej stronie klubu.
Kowalczyk kończy mediacje
3 wrz 2008
"Przykro mi, ale wycofuję się z mediacji na linii klub – kibice. Po tym, co się wczoraj stało wiem, że wojna fanów Legii z ITI dopiero się rozpoczęła i choćbym stanął na głowie, to jej nie powstrzymam. Poza tym dochodzi do mnie zbyt wiele sygnałów na temat tego, kto zainspirował wczorajsze wydarzenia i komu zależy na tym, aby było o nich jak najgłośniej i by przedstawiono je w odpowiednim świetle." - pisze Wojciech Kowalczyk na swoim blogu w serwisie weszlo.pl
Kowalczyk spotkał się z Leszkiem Miklasem
14 sie 2008
W środę doszło do spotkania Wojciecha Kowalczyka z prezesem Legii Leszkiem Miklasem. "Kowal", który zaangażował się w przywrócenie dawnej atmosfery na Łazienkowskiej zauważył, że ostatnie wypowiedzi Miklasa udzielone prasie nie nastrajały optymistycznie. Zdecydowana większość kibiców mocno skrytykowała takie zachowanie prezesa i nie widzi szansy na jakikolwiek dialog. Tymczasem w swoim blogu na weszlo.pl Kowalczyk napisał: "Nie sądziłem, że nasza rozmowa przebiegać będzie w tak miłej atmosferze. Generalnie najważniejsza wiadomość jest taka – widzę bardzo duże szanse na to, by zapanowała normalność. Klubowi, a więc prezesowi Miklasowi, bez wątpienia na tym zależy. Pewnie nie wszyscy z was w to wierzą, ale ja naprawdę tak to widzę."
Z deszczu pod rynnę
12 sie 2008
Niektórzy działacze Legii na siłę szukają dziury w całym. Nie twierdzę, że okrzyki wydawane z Żylety w czasie meczu z Polonią były najbardziej elokwentne i kulturalne, ale to nie one są problemem. Gdyby bowiem Żyleta milczała, działaczom prawdopodobnie przeszkadzałoby bzyczenie muchy, którą usłyszeliby przez chamów z odkrytej. "Podkreślamy, że warunkiem wyjściowym do wszelkich rozmów jest całkowite zaprzestanie wyzwisk pod adresem właścicieli i zarządu Klubu." - pisał 29 lipca zarząd KP Legia. I gdy na meczu z Polonią wulgaryzmów pod adresem wspomnianych nie było, prezes Legii ku zdziwieniu wszystkich mówił (na łamach dziennika Polska the Times): "Nieobrażanie nas to jest wyłącznie powrót do zachowania na poziomie elementarnym. Czy z tego powodu powinienem być komuś wdzięczny?".
Kowalczyk: Trzeciak Travel i spotkanie z Miklasem
10 sie 2008
"Najpierw najważniejsze dla kibiców Legii – na początku tygodnia dojdzie do mojego spotkania z prezesem Leszkiem Miklasem. Tej sprawy nie załatwi się w dwa dni, ale na następny mecz ligowy u siebie jest szansa." - pisze Wojciech Kowalczyk na portalu weszlo.com. "A co do samego meczu... Listkiewicz pojawił się zjarany jak Lepper z najlepszych czasów. Dwa rzędy przede mną opalali się trzej Hiszpanie, którzy mieli stanowić o sile Legii. I tak sobie pomyślałem, że w chwili, gdy kilkaset tysięcy Polaków leci na wakacje do Hiszpanii, to oni na wakacje przyjechali do nas.
Kowalczyk: Nie wyzywajcie dzisiaj władz klubu
8 sie 2008
"Cieszę się, że prezes Leszek Miklas tak szybko odpisał na mój list. Mało tego - zostałem także telefonicznie zaproszony na jutrzejszy mecz, w czasie którego mamy ustalić, na czym mogłaby polegać moja rola w zakończeniu protestu kibiców." - pisze Wojciech Kowalczyk na portalu weszlo.pl "Po reakcji obu stron widzę, że naprawdę wszyscy chcą ten protest zakończyć. I to mnie cieszy. Jeśli mogą o coś prosić, nie wyzywajcie dzisiaj władz klubu, sponsora i tak dalej, bo akurat pojawiła się - moim zdaniem realna - szansa zakończenia tej wojny.
Miklas odpowiada Kowalczykowi
7 sie 2008
Informowaliśmy dziś o liście, który Wojciech Kowalczyk napisał do prezesa KP Legia Warszawa Leszka Miklasa. Były piłkarz Legii zaproponował w nim mediacje w trwającym konflikcie oraz zachęcał obie strony do rozpoczęcia rozmów. Poniżej przedstawiamy odpowiedź prezesa Legii.
Kowalczyk pisze do Miklasa
7 sie 2008
Kilka dni temu Wojciech Kowalczyk zaproponował siebie jako mediatora w sporze kibiców z klubem. W dniu dzisiejszym popularny "Kowal", po uzyskaniu upoważnienia przez kibiców, oficjalnie wysłał list do prezesa KP Legia Leszka Miklasa. Poniżej prezentujemy jego treść:
Kowalczyk chce być mediatorem
5 sie 2008
"Chcę zostać tym mediatorem, bo przedłużający się konflikt męczy wszystkie strony. Jeśli potrzebny jest ktoś z zewnątrz, do którego choćby umiarkowane zaufanie będą miały obie strony, to jestem chętny. Legię znam i jako kibic, i jako piłkarz. Znam prezesa Miklasa, znam i szefów kibiców. Jestem gotów" - mówi na łamach portalu weszlo.pl Wojciech Kowalczyk.
Kowalczyk: Zgrani tylko kibice
18 lip 2008
"Po dłuższej nieobecności w końcu pojawiłem się na Łazienkowskiej, żeby obejrzeć mecz na żywo. I pierwsze spostrzeżenie – aktualnie na tym stadionie jedyną zgraną grupą są kibice. W pewnym momencie kryta skandowała „Nie ma Legii bez Żylety” i ja się z tym w stu procentach zgadzam." - pisze na swoim blogu w serwisie Weszło.pl Wojciech Kowalczyk, i dodaje: "Do kibiców mam tylko jedno pytanie – dlaczego niektórzy gwizdali, gdy na boisko wchodził Piotr Rocki, warszawiak z krwi i kości. Znam go od lat, wiem, że zawsze marzył o grze na Łazienkowskiej, a to, że działacze go nie dostrzegali, to przecież nie jego wina.
‹
1
2
Newsy
Kalendarz
Sekcje
Menu
MENU
Aktualności
Mecze
Drużyna
Historia
Klub
Multimedia
Kibice
Sporty
Redakcja
Polityka prywatności
Meczyki Lista Bukmacherów
Facebook
X / Twitter
Instagram
Telegram
TikTok
YouTube
RSS
Projekt i wykonanie:
24style.pl