W czwartkowy wieczór Legia Warszawa wkroczy w sezon 2025/26. Legioniści rozpoczną rywalizację w eliminacjach Ligi Europy, a ich pierwszym przeciwnikiem będzie FK Aktobe. Kazachski zespół jest w środku sezonu i będzie miał przewagę rytmu meczowego, ale jego doświadczenie europejskie wskazuje, że nie należy traktować go jako faworyta. Zapraszamy na pierwszy raport z obozu rywala w nowym sezonie.
FK Aktobe - pierwszy przystanek w drodze do Europy
FK Aktobe został założony w 1967 roku. Przez pierwsze ćwierć wieku występował w rozgrywkach piłkarskich Związku Radzieckiego, ale nigdy nie udało mu się przebić na najwyższy szczebel rozgrywkowy. W 1992 roku Kazachstan odzyskał niepodległość i wraz z tym powstały w tym kraju oficjalne rozgrywki. FK Aktobe od początku występował w najwyższej klasie, aż do 1997 roku, kiedy zajął dopiero 11. miejsce i spadł z ligi. Do kazachskiej ekstraklasy powrócił po trzech latach i utrzymuje się w niej do dziś ze sporymi sukcesami, które odnosił szczególnie w pierwszym dziesięcioleciu XXI wieku. Łącznie kazachska drużyna sięgnęła po 5 mistrzostw i 2 pucharu kraju, z czego ostatni w poprzednim sezonie. Poza tym FK Aktobe udało się jeszcze zdobyć 3-krotnie Superpuchar Kazachstanu. Łącznie 10 trofeów na koncie zespołu z Aktobe czyni go 3. najbardziej utytułowanym klubem w kraju.

Trzecie miejsce FK Aktobe zajął również w tabeli poprzedniego sezonu 2024 (system wiosna-jesień), z tylko 4-punktową stratą do mistrza. Końcowa pozycja pozwalałaby zespołowi z Aktobe na rywalizację w eliminacjach Ligi Konferencji, lecz pokonanie FK Atyrau 2-1 w finale krajowego pucharu przesunęło go do walki o fazę ligową Ligi Europy. W obecnie trwającym sezonie 2025 Premjer Ligasy FK Aktobe także znajduje się na ostatnim stopniu podium z 32. punktami po 16. kolejkach. Brązowy medalista od początku rozgrywek prezentował się bardzo dobrze i pokazywał mistrzowskie aspiracje, ale trzy porażki i jeden remis na przełomie czerwca sprawiły, że marzenia o pierwszym tytule od 2013 roku można chyba odłożyć na bok. Dodatkowo FK Aktobe nie ma już szans obronić pucharu Kazachstanu, bo odpadł już przy pierwszej możliwej okazji, przegrywając 0-1 z 8. w tabeli ligowej Zhenisem Astana. W ostatnim czasie FK Aktobe odbudował jednak swoją formę i do dwumeczu z Legią przystąpi z dwoma zwycięstwami z rzędu, bez straty ani jednego gola.
Bez szans poza własnym podwórkiem
W europejskich pucharach doświadczenie FK Aktobe jest bardzo małe. Pierwszą możliwość rywalizacji w eliminacjach do rozgrywek poza krajowych miał niecałe 20 lat temu - w sezonie 2006/07 i miał okazję przystępować do nich nieprzerwanie do 2016 roku. Większość z tych jedenastu szans kończyła się jednak na bardzo wczesnym etapie, wielokrotnie FK Aktobe nie przechodził nawet pierwszej rundy kwalifikacji do jakichkolwiek rozgrywek, choć czterokrotnie zaskoczył i doszedł do fazy play-off. Żaden z ostatnich dwumeczów nie zakończył się jednak awansem do fazy grupowej. Po 7-rocznej przerwie w sezonie 2023/24 FK Aktobe powrócił do rywalizacji o europejskie rozgrywki, ale także bez żadnych sukcesów. Przy pierwszej okazji kazachska drużyna wyeliminowała w 2. rundzie eliminacji do Ligi Konferencji gruzińskie Torpedo Kutaisi, lecz zatrzymała się już na następnym przeciwniku - rumuńskim Sepsi. Przed rokiem FK Aktobe startował od 1. rundy eliminacji do tych samych rozgrywek, lecz nie poradził sobie z bośniackim FK Sarajevo, odpadając po serii rzutów karnych.

Stabilizacja i rytm meczowy
W składzie FK Aktobe próżno szukać gwiazd europejskiej piłki, a cała kadra kazachskiej drużyny przez portal Transfermarkt wyceniana jest na niecałe 10 milionów euro - o ponad 25 milionów mniej niż zespół Legii. Trener Wiaczesław Lewczuk stawia na dość ofensywny futbol, oparty na posiadaniu piłki i wysokim pressingu, lecz przeciwko mocniejszym zespołom jego drużyna traci te atuty. 54-letni szkoleniowiec trzyma się systemy gry z 1-4-2-3-1 i nie stosuje większej rotacji, ma swoją żelazną, doświadczoną "jedenastkę", co może być lekkim handicapem przed dwumeczem ze stołecznym zespołem, tym bardziej, że FK Aktobe jest w stałym rytmie meczowym. Uwagę należy zwrócić na parę atakujących z zagranicy - Jairo Jean - Daniel Sosah. Pierwszy z nich 6 bramkami na koncie jest najlepszym strzelcem zespołu, a drugi niedawno trafił do drużyny z 5. siły ukraińskiej ekstraklasy - Krywbasu Krzywy Róg. Reprezentanci Haiti i Nigeru swoją charakterystyką przypominają nieco duet Patrick Twumasi i Junior Kabananga, którzy w barwach innego kazachskiego zespołu - FK Astana - w 2017 roku napsuli Legii krwi w 3. rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. Zagrożeniem mógłby być także skrzydłowy, Idris Umajew, lecz nie będzie on mógł wziąć udziału w pierwszym meczy przy Łazienkowskiej, gdyż posiada rosyjski paszport i z powodów politycznych nie otrzymał wizy, a zarazem pozwolenia na wjazd do Polski.
Letnie transfery
Przyszli: Gieorgij Żukow (skrzydłowy, Puszcza Niepołomice), Daniel Sosah (napastnik, Krywbas Krzywy Róg), Nikita Korzun (pomocnik, Jelimaj Semej), Artur Szuszenaczew (napastnik, Hapoel Beer Sheva), Lew Skworcow (obrońca, FK Khimki), Tałgat Kusiapow (obrońca, KamAZ), Wiaczesław Szwyriow (napastnik, Ordabasy Szymkent)
Odeszli: Ajbar Abdulla (napastnik, wyp. FK Turan), Darczan Berdibek (pomocnik, wyp. Zhenis Astana), Sajat Żumagali (obrońca, wolny zawodnik)
Kadra FK Aktobe na dwumecz z Legią
Bramkarze: 52. Sajatchan Kusainow, 25. Andrei Vlad, 1. Igor Trofimiec
Obrońcy: 15. Gaby Kiki, 6. Alibiek Kasym, 23. Tałgat Kusiapow, 5. Bagdat Kairow, 31. Adilchan Tanżarikow, 26. Nemanja Anđelković, 2. Lew Skworcow, 88. Bogdan Vătăjelu
Pomocnicy: 29. Danijar Usienow, 7. Daniel Sosah, 48. Aliszer Kienżegułow, 22. Jerkiebułan Siejdachmiet, 4. Uche Agbo, 42. Ajan Bajdawletow, 20. Gieorgij Żukow, 18. Jayro Jean, 30. Nikita Korzun, 11. Artur Szuszenaczew
Napastnicy: 14. Wiaczesław Szwyriow, 12. Amadou Doumbouya, 19. Orałchan Omirtajew, 10. Idris Umajew
Przewidywany skład: Vlad - Kairow, Kiki, Anđelković, Vătăjelu - Usienow, Korzun - Sosah, Żukow, Jean - Szuszenaczew
Ostatnie 5...
Jaki wynikiem kończyło się ostatnie pięć ligowych spotkań FK Aktobe?
05.07.2025 FK Aktobe 2-0 FK Atyrau (Jean 35' 80' k.)
29.06.2025 FK Turan 0-3 FK Aktobe (Doumbouya 5', Usienow 14', Umajew 90+1' k.)
22.06.2025 FK Aktobe 0-1 FC Astana (Gripshi 84' k.)
14.06.2025 Kyzylzhar 1-1 FK Aktobe (Wasiljew 86' - Omirtajew 69')
20.05.2025 FK Aktobe 1-2 Kairat Ałmaty (Bajdawletow 50' - Martynowicz 74', Satpajew 87')
Historia
Dla Legii dwumecz z FK Aktobe będzie czwartą rywalizacją w historii z kazachskim klubem. "Wojskowi" zanotowali dotychczas 4 zwycięstwa, 1 remis i tyle samo porażek, a bilans bramkowy przeciwko drużynom z Kazachstanu w oficjalnych meczach wynosi 10-7 na korzyść warszawskiego klubu. Z trzech poprzednich pojedynków tylko jeden miał miejsce przeciwko czwartkowemu rywalowi i zarazem pierwszy. W sezonie 2014/15 stołeczna drużyna, po odpadnięciu w 3. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z Celticiem FC z powodu walkowera w meczu wyjazdowym, rywalizowała z FK Aktobe w ramach rundy play-off eliminacji Ligi Europy. W pierwszym meczu legioniści pokonali Kazachów 1-0 po bramce Ondreja Dudy, a w rewanżu przy Łazienkowskiej dobili zespół z Aktobe wygrywając 2-0 dzięki golom Michała Kucharczyka oraz Ivicy Vrdoljaka i awansowali do fazy grupowej Ligi Europy. To właśnie na tym meczu została zaprezentowana słynna oprawa "Because football doesn't matter. Money does" skierowana do UEFA przez ultrasów Legii. Poniżej znajdziecie krótki fotoreportaż z tamtego spotkania.

Następna rywalizacja z kazachską drużyną miała miejsce w sezonie 2017/18. "Wojskowi" w 3. rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów spotkali się z mistrzem Kazachstanu - FK Astana. Legia, która rok wcześniej rywalizowała w fazie grupowej tych rozgrywek, była murowanym faworytem, jednak nie poradziła sobie na dalekim wyjeździe i przegrała w Astanie 1-3. W rewanżu legioniści długo nie potrafili odrobić strat, a bramka zdobyta w 76. minucie przez Jakuba Czerwińskiego ostatecznie dała zwycięstwo, ale nie odwróciła losów dwumeczu. Ostatni pojedynek legijno-kazachski wydarzył się w 2023 roku, kiedy w 2. rundzie eliminacji Ligi Konferencji Europy Legia rywalizowała z Ordabasami Szymkent. W Kazachstanie legioniści po 48. minutach przegrywali 0-2, ale udało im się odrobić straty dzięki golom Tomasa Pekharta oraz Blaza Kramera. W drugim meczu to warszawski zespół szybko wyszedł na prowadzenie, ale drużyna z Szymkentu nie odpuszczała i walczyła do końca. Ostatecznie Legia utrzymała prowadzenie, wygrała 3-2.
Zdjęcia z 2014 roku z meczu Legia - Aktobe:








