Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Zapowiedź meczu

Do Czech razy sztuka?

środa, 23 lipca 2025 19:16
Do Czech razy sztuka?
fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WiśniaLegionisci.com

W czwartek Legia Warszawa zagra pierwszy mecz 2. rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Rywalem "Wojskowych" będzie Banik Ostrawa, który przed kilkoma dniami zaliczył ligowy falstart, przegrywając z Bohemians Praga. Drużyna Edwarda Iordănescu jest z kolei na fali wznoszącej, gdyż wygrała dotychczas wszystkie spotkania w sezonie. W swojej historii Legia grała z Banikiem dwukrotnie i za każdym razem zremisowała. Czy za trzecim razem uda się wreszcie zwyciężyć?


Spotkanie z Banikiem będzie dla Legii już czwartym meczem w obecnym sezonie. Do tej pory legioniści grają bezbłędnie, notując same wygrane. Najmniej efektowna była ta sprzed tygodnia, kiedy na stadionie w Aktobe "Wojskowi" namęczyli się z gospodarzami, strzelając decydującego gola w ostatnich minutach. Poza tym pozytywnym akcentem na koniec, cały mecz można określić jako wyjątkowo niemrawy. Podopieczni Edwarda Iordănescu nie zagrali z takim polotem, jak to miało miejsce niedawno w Poznaniu, lecz z drugiej strony na pewno kazachski klimat również był dla nich sporym wyzwaniem.


Pomimo tego, że w ofensywie Legia nie zaprezentowała się może z najlepszej strony, to ważnym jest, że po raz drugi udało jej się zachować czyste konto. W tym miejscu należy pochwalić Kacpra Tobiasza, który kilkukrotnie popisał się znakomitymi interwencjami. Widać, że bramkarz w nowym sezonie zyskał sporo pewności siebie. Stał się wreszcie pełnoprawnym numerem jeden, a na jego dobrej formie korzysta cały zespół.


Do czwartkowego meczu Legia mogła przygotowywać się w wyjątkowym spokoju. Na wniosek stołecznego klubu, spotkanie inaugurujące ligowy sezon z Piastem Gliwice zostało przełożone. To o tyle istotne, gdyż podróż z Kazachstanu była dla piłkarzy Legii wyczerpująca.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Stojanović wykorzystał szansę


Na spotkanie do Ostrawy trener "Wojskowych" zabrał niemal najsilniejszą kadrę. Niemal, bo brakuje w niej nowych zawodników - Arkadiusza Recy oraz Milety Rajovicia, którzy potrzebują jeszcze trochę czasu, aby oficjalnie zadebiutować w Legii. Na odejściu do Francji Maximilliana Oyedele skorzystał Petar Stojanović, który wskoczył do kadry na jego miejsce. Wydaje się więc, że skład przeciwko Banikowi będzie zbliżony do tego, który zagrał ostatnio przeciwko Aktobe. Dla Iordănescu tak zestawiona wyjściowa jedenastka wydaje się na ten moment najbardziej optymalna. Jak podkreśla jednak sam Rumun, drużyna jest cały czas w fazie budowy, więc wszelkie przyszłe zmiany wydają się być czymś naturalnym.


Z czasem będziemy grać bardziej estetycznie. Teraz jednak najważniejsze są wyniki – trzy mecze, trzy zwycięstwa. To bardzo ważne na początku nowego systemu. Dla mnie kluczowa jest stabilizacja – wolę wygrać 1-0 niż 4-2. Liczy się balans, solidna defensywa, organizacja gry. – zapewnia rumuński opiekun "Wojskowych". Legioniści wygrali trzy pierwsze oficjalne mecze sezonu i teraz kibice z Łazienkowskiej liczą na podtrzymanie tej serii w Europie.


Ligowy falstart


Do nowego sezonu Banik przygotowywał się w Polsce. Podczas zgrupowania w Wielkopolsce, piłkarze z Ostrawy zmierzyli się kilkoma ekstraklasowiczami: przegrali z Pogonią i Widzewem, zremisowali z Piastem, a jedyne zwycięstwo osiągnęli przeciwko Lechowi. W starciu z poznaniakami gole dla czeskiego klubu strzelili Erik Prekop oraz Ewerton. Ten drugi trafił do Banika przed rokiem i szybko stał się wiodąc postacią drużyny. Obecnie jest nawet jej kapitanem. W poprzednim sezonie Brazylijczyk był zdecydowanie najskuteczniejszym piłkarzem w klubie. W sumie w 34 meczach zdobył 16 bramek, wyprzedzając aż o sześć trafień młody talent czeskiej piłki - Matěja Šína. 21-letni pomocnik w tym roku zadebiutował w dorosłej reprezentacji swojego kraju, a Banik wiąże z nim duże nadzieje na przyszłość. W kadrze Banika jest także dwóch zawodników z przeszłością w Ekstraklasie. Mowa o Dominiku Holcu oraz Michale Frydrychu. Pierwszy kiedyś grał w Rakowie Częstochowa, a drugi w Wiśle Kraków. Trenerem jest natomiast były opiekun Zagłębia Lubin - Pavel Hapal.


W miniony weekend drużyna z Ostrawy zainaugurowała sezon ligowy w Czechach – na start zmagań Banik zmierzył się na wyjeździe z Bohemians Praga. Najbliższy rywal Legii przegrał to stracie 0-1. Do rywalizacji z polskim zespołem drużyna podejdzie jednak zmotywowana. Trener Hapal dużą nadzieję pokłada w swoich zawodnikach, z którymi miał okazję pracować w poprzednim sezonie. Banikowi udało się zatrzymać najcenniejszych zawodników w letnim oknie transferowym, a dodatkowo do drużyny przyszedł podstawowy pomocnik Slovana Liberec - Christian Frydek.


fot. Woytek / Legionisci.com
fot. Woytek / Legionisci.com


Z Banikiem na remis


Ostatni i jedyny jak dotąd dwumecz obu drużyn rozegrano prawie pół wieku temu – latem 1974 roku, w ramach rozgrywek Pucharu Intertoto. Wówczas zarówno w Ostrawie, jak i w Warszawie padły remisy 1-1. Legia ma z kolei całkiem bogatą historię meczów z czeskimi zespołami w pucharach – spotykała się m.in. dwukrotnie ze Slavią Praga (Intertoto 1977 oraz eliminacje Ligi Europy 2021) i raz z Sigmą Ołomuniec (Intertoto 1986). Szczególnie pamiętny był dwumecz z Sigmą. Latem 1986 Legia przegrała w Ołomuńcu 0-3, by trzy tygodnie później w rewanżu rozbić Czechów przy Łazienkowskiej aż 5-1. Z kolei w najnowszej historii stołeczny klub rywalizował ze Slavią w el. LE 2021 – po remisie 2-2 w Pradze i zwycięstwie 2-1 w Warszawie Legia awansowała wtedy do fazy grupowej.

Gdzie obejrzeć?


Mecz 2. rundy eliminacyjnej Ligi Europy Banik Ostrawa - Legia Warszawa odbędzie się w czwartek, 24 lipca o godz. 19:00. Transmisję będzie można zobaczyć w Polsacie, Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Premium 2 oraz online w Polsat Box Go. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.


Przewidywany skład


Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.

Udostępnij