Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Zapowiedź meczu

Potrzebny cud nad Wisłą

środa, 13 sierpnia 2025 21:00
Potrzebny cud nad Wisłą
fot. Mishka / Legionisci.com
Legionisci.com
WiśniaLegionisci.com

W czwartek Legia zagra o swoje być albo nie być w Lidze Europy. W 3. rundzie eliminacyjnej tych rozgrywek gracze z Warszawy będą chcieli odrobić trzybramkową stratę z pierwszego meczu. Przed tygodniem AEK Larnaka pokonał "Wojskowych" aż 4-1. Piłkarze będą musieli zagrać niezwykle ofensywnie i liczyć na coś więcej niż tylko dobra forma Jean-Pierre'a Nsame. Niestety przed meczem trener ma sporo problemów kadrowych.


Mentalny "kop" w końcówce
Gracze Edwarda Iordanescu podejdą do spotkania z AEK po szczęśliwej wygranej w lidze. Kilka dni temu na swoim stadionie wygrali 3-1 z GKS-em Katowice. Chociaż suchy wynik nie świadczy o jakichkolwiek boiskowych kłopotach, to jednak widzieliśmy ich sporo. Tym razem rozstrzygające bramki padły w doliczonym czasie gry - najpierw za sprawą Artura Jędrzejczyka, a potem Ryoyi Morishity. Ten pierwszy udowodnił, że pomimo 37 lat na karku dalej jest filarem defensywy, a w dodatku takim, który potrafi znaleźć się w polu karnym rywala.


Długimi fragmentami Legia miała kłopoty z rozgrywaniem piłki pod polem karnym rywala. Brakowało elementu zaskoczenia, a GKS wydawał się być przygotowany na ataki skrzydłami. Pomimo tego kilka wrzutek docierało do napastników. Swoje ponadprzeciętne umiejętności gry głową pokazał nie po raz pierwszy Nsame, który górował nad obrońcami przeciwnika. Chociaż na listę strzelców nie zdołał się wpisać, to być może jego atuty zostaną wykorzystane również w czwartek.


Kłopoty w środku pola


Rumuński trener będzie musiał w czwartek mocno kombinować ze składem. W środku pola nie będzie mógł skorzystać aż z trójki graczy, którzy aspirują do gry w wyjściowej jedenastce. Kontuzjowany jest Claude Goncalves - pomocnik niefortunnie stanął w ostatnim meczu, a późniejsze badania potwierdziły, że problem jest poważniejszy niż pierwotnie zakładano. Z powodu zawieszania nie wystąpi Bartosz Kapustka - przed tygodniem zobaczył dwie żółte kartki, a w konsekwencji czerwoną, co skutkuje dla niego pauzą w kolejnym starciu. Niewielkie szanse na grę ma Juergen Elitim, który dopiero wznowił treningi z drużyną i sztab raczej nie będzie ryzykował jego zdrowia.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


AEK kontratakami żyje


AEK po meczu z Legią nie grał żadnego spotkania. Cypryjczycy mieli więc nieco więcej czasu na odpoczynek. Co więcej, przeciwnicy polskiej drużyny nie są trapieni kontuzjami. Jedynie pod znakiem zapytania stoi dostępność doświadczonego stopera Mickaëla Roberge – jeśli nie zdąży wrócić do pełni sił po urazie, zastąpi go hiszpański obrońca Oier Sanjurjo Miramon (to on wszedł za Roberge’a w 27. minucie pierwszego meczu).


W ofensywie rywala najgroźniejszy nadal pozostaje Karol Angielski – 29-letni polski napastnik, który odnalazł się na Cyprze i już zdążył strzelić Legii gola głową. Przed tygodniem AEK udowodnił, że doskonale czuje się w grze kontrataku. Zawodnicy nie mieli problemów z płynnym przechodzeniem z defensywy do ofensywy, co w czwartek może być niezwykle groźnie. Przyjezdni bowiem mogą pozwolić sobie na cofnięcie się na swoją połowę i spokojnie wyczekiwać ruchów przeciwnika.



Historia napisze się na naszych oczach?


W historii Legii w europejskich pucharach jeszcze nigdy nie udało się odrobić straty trzech goli z pierwszego meczu., a nawet więcej - tylko raz udało się odrobić dwubramkową stratę. Przed "Wojskowymi" więc zadanie wyjątkowo trudne. Stoją jednak przed szansą napisania nowej karty w historii.


Legia z pewnością ruszy do ataku od początku – kluczowe będzie strzelenie szybkiego gola, by uwierzyć w odrobienie strat. Z kolei AEK zapewne skupi się na uważnej obronie i kontratakach. Każda minuta bez bramki dla gospodarzy będzie działać na korzyść gości. Czy będziemy świadkami cudu nad Wisłą? Jeżeli nie, to pozostanie nam walka o fazę ligową Ligi Konferencji.

Gdzie obejrzeć?


Mecz 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy Legia Warszawa - AEK Larnaka odbędzie się w czwartek, 14 sierpnia o godz. 21:00. Transmisję będzie można zobaczyć w TVP 2. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.


Przewidywany skład


Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.


Przewidywany skład

Udostępnij