W letnim oknie transferowym przed minionym sezonem Legia Warszawa pobiła swój rekord transferowy. Piłkarzem warszawskiej drużyny został Mielta Rajović, który został sprowadzony do klubu za około 3 miliony euro. Duński napastnik okazał się jednak dużym niewypałem, a według informacji Piotra Koźmińskiego z portalu Goal.pl "Wojskowi" będą chcieli pożegnać się z nim już po roku.
Legia chętna na sprzedaż Rajovicia
Stołeczny zespół miał już wystawić Rajovicia na sprzedaż. O ile ten fakt nie jest zaskakujący, tak cena wywoławcza, jaką proponuje Legia, już tak. Jak podaje wspomniane źródło, cena wyjściowa za 26-latka ustalona przez warszawski klub wynosi 2,8 miliona euro.
- Oczywiście, jak wspomniano wyżej, 2,8 mln euro to cena wyjściowa za 26-latka, ale na pewno do negocjacji. Niemniej właśnie od takiej kwoty stołeczny klub byłby w stanie podjąć rozmowy - możemy przeczytać na Goal.pl.
Rajović został zawodnikiem Legii w połowie lipca 2025 roku. W minionym sezonie był najczęściej grającym z legionistów, pojawiał się na murawie za każdym razem, gdy był do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Wystąpił ostatecznie w 43 meczach. Jako napastnik raził jednak nieskutecznością, na potęgę marnował dogodne sytuacje strzeleckie. We wszystkich rozgrywkach udało mu się zdobyć tylko 10 bramek, co i tak pozwoliło mu zostać najlepszym strzelcem zespołu wraz z Jean-Pierre'm Nsame. Do dorobku strzeleckiego dołożył jeszcze 1 asystę. Jego kontrakt z Legią obowiązuje jeszcze przez 3 lata, do końca sezonu 2028/29.
