Parę dni przed meczem informowaliśmy, że na spotkaniu z Cracovią ultrasi zaprezentują oprawę. Ta bowiem już w czwartek rano została zgłoszona do klubu wraz z oflagowaniem na płot. Takiego zgłoszenia podobno zabrakło przy okazji meczu z Broendby. Jak się okazało, dyrektor ds. bezpieczeństwa z sobie tylko znanego powodu, oprawy na mecz nie wpuścił.
Relacja z trybun: Zapracowany dyrektor
sobota, 15 sierpnia 2009 23:57
Bodziach
Mimo kolejnych "chorych akcji" z działaczami, fani tego dnia stanęli na wysokości zadania i dali popis dopingu na najwyższym poziomie. Relacja z trybun