Wcześniej i krócej niż zwykle trenowali w sobotni poranek legioniści. Zajęcia trwały trochę ponad godzinę i były luźniejsze. Wszystko dlatego, że o godzinie 14:45 miejscowego czasu podopieczni Macieja Skorży rozegrają pierwszy sparing z Mordowiją Sarańsk.
Na początku Paolo Terziotti przeprowadził rozgrzewkę, potem zawodnicy grali w "dziada". Trening zakończyło ćwiczenie stałych fragmentów gry. Piłkarze podzieleni na grupy wykonywali rzuty wolne i rzuty rożne. W tym czasie indywidualnie trenowali Rybus i Wawrzyniak.









fot. Piotr Kucza/FotoPyk
