W minionym tygodniu rozegrane zostały dwie kolejki ekstraklasy. Równo połowa spotkań rozegrana odbyła się bez udziału kibiców gości. Zdecydowanie lepiej było pod względem opraw meczowych. Wszystkie z użyciem pirotechniki. Jak widać gołym okiem, kary nakładane przez wojewodów nijak mają się do "poprawy bezpieczeństwa".
Na stadionach: System upadł, myślenie pozostało
Aby uniknąć kar w związku z paleniem piro na terenie stadionu, Ruch - nie pierwszy raz zresztą - odpalił race i sztuczne ognie zza ogrodzenia. Niestety "WDŚ" odbyły się bez udziału zabrzan. Oficjalnie sektor gości poszedł bowiem do remontu - akurat teraz, gdy zaczęły się mrozy, uznano, że koniecznie trzeba zmienić wylewkę betonową. Idealny moment!
"Niebiescy" pokazali się z dobrej strony, chociaż... no właśnie. Ich prezentacja szału robić nie może. Transparent - sporych rozmiarów, piro - odpalone (race zza płotu, z dachu pobliskiego budynku oraz sztuczne ognie "sylwestrowe" zza stadionu). Całości brakowało jakiegoś dodatkowego elementu, bo za taki trudno uznać słabiutką kartoniadę oraz skromne ilości flag na kiju. Ciekawszą prezentację w poprzedniej kolejce zaprezentował Górnik ("Idąc co dzień do roboty patrzą śmierci prosto w oczy").
W minionym tygodniu na pierwszy plan wysuwają się jednak choreografie Legii i Lechii. Legioniści na wyjeździe do Trójmiasta zaprezentowali pasy materiału przedstawiające ultrasa przebierającego się przed odpaleniem pirotechniki z hasłem "Nie przebieramy w środkach", flagi na kiju i piro. Lechiści z kolejną antykomunistyczną prezentacją, również z użyciem piro.
Najliczniejszy wyjazd zaliczyła Legia, ale 1000 osób w Gdańsku to wynik ograniczony liczbą przyznanych przez gdańszczan biletów. Nieźle jak na swoje możliwości pokazały się Korona w Gliwicach i Jagiellonia w dalekim Szczecinie. Lechiści na stadion Cracovii weszli tylko na moment, po czym cała grupa opuściła stadion, bowiem część oflagowania przyjezdnych nie spodobało się ochronie. Lech nie wykorzystał pełnej puli wejściówek w Kielcach, i to pomimo wsparcia ze strony KSZO.
Ekstraklasa - 20. kolejka:
Lechia Gdańsk 2-0 Legia Warszawa (1005).

Piast Gliwice - Korona Kielce (315).

Pogoń Szczecin 1-1 Jagiellonia Białystok (180).
Młyn Portowców liczył ok. 700 osób, a doping dla szczecinian był słaby. Jagiellonia na daleki wyjazd pojechała w 180 osób.
Cracovia 2-0 Zagłębie Lubin ().
Zagłębie w poniedziałek na wyjazd do Krakowa pojechało w dość skromnej grupie. Mecz obejrzało 6,5 tysiąca widzów.
Widzew Łódź - Śląsk Wrocław (-).

Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-0 Zawisza Bydgoszcz (-).
Słaba frekwencja na trybunach, kibiców gości brak.
Lech Poznań 2-0 Wisła Kraków (-).

Ruch Chorzów 2-1 Górnik Zabrze (-).

Ekstraklasa - 19. kolejka:
Cracovia 2-1 Lechia Gdańsk (755).

Korona Kielce 1-0 Lech Poznań (480).

Śląsk Wrocław 1-1 Pogoń Szczecin (190).

Zawisza Bydgoszcz 6-0 Piast Gliwice (-).
Mecz rozegrano bez udziału publiczności, jako karę za spotkanie Zawiszy z Widzewem. Ponadto wojewoda zamknął sektor gości w Bydgoszczy na dwa kolejne mecze, przez co swoich drużyn nie będą mogli wspierać Lech i Lechia. Tymczasem po meczu z Widzewem, na którym kibic z Inowrocławia stracił oko, zupełnie przypadkiem niektórych nagrań z monitoringu nie da się odtworzyć.
Górnik Zabrze 3-2 Widzew Łódź (-).

Jagiellonia Białystok 5-2 Wisła Kraków (-).
Kolejny mecz, na którym liczba widzów nie przekroczyła 3 tysięcy. Wiślacy przyjechali w 50 osób, ale na trybunach nie stanęli w jednej grupie.
Legia Warszawa 2-0 Ruch Chorzów (-).
Decyzją wojewody mazowieckiego mecz przy Łazienkowskiej rozegrany został bez publiczności, a oficjalną przyczyną było odpalenie rac na meczu z Pogonią oraz duże prawdopodobieństwo - według policji i wojewody - odpalenia pirotechniki także podczas spotkania z Ruchem. Chorzowianie musieli odwołać planowany wyjazd. Przed rozpoczęciem spotkania prezes Legii Bogusław Leśnodorski zorganizował konferencję prasową, na której odniósł się do decyzji wojewody.
Zagłębie Lubin - Podbeskidzie Bielsko-Biała (0).
Na stadionie niewiele ponad 3 tysiące kibiców. Fanów z Bielska brak. Lubinianie po ostatnich atakach na swoich piłkarzy nie mają najlepszej prasy, a ich "środki przekazu" zostały skrytykowane przez trenera Lenczyka.
Inne dyscypliny:
Koszykówka: Turów Zgorzelec - Śląsk Wrocław ().
Gospodarzy w młynie 50. Zaprezentowali transparenty z hasłem "Wrócił Śląsk, prawdziwe wróciły derby". Śląsk przyjechał na mecz w przerwie i prowadził niezły doping.
Wyjazd tygodnia: 1005 fanów Legii w Gdańsku
Oprawa tygodnia: Choreografie Legii w Gdańsku i Lechii na meczu z Legią
Poprzednie kibicowskie relacje ze stadionów Polski i świata w dziale Na stadionach.
Legia Warszawa na wyjazdowym meczu z Lechią Gdańsk:


Lechia Gdańsk na meczu z Legią Warszawa:

Lech Poznań na meczu z Wisłą Kraków:

Piast Gliwice na meczu z Koroną Kielce:

Korona Kielce na wyjazdowym meczu z Piastem Gliwice:

Ruch Chorzów na meczu z Górnikiem Zabrze:



Cracovia na meczu z Zagłębiem Lubin:

Zagłębie Lubin na wyjazdowym meczu z Cracovią:

Widzew Łódź na meczu ze Śląskiem Wrocław:


Jagiellonia Białystok na wyjazdowym meczu z Pogonią Szczecin:

Górnik Zabrze na meczu z Widzewem Łódź:


Śląsk Wrocław na meczu z Pogonią Szczecin:
Pogoń Szczecin na wyjazdowym meczu ze Śląskiem Wrocław:

Korona Kielce na meczu z Lechem Poznań:

Lech Poznań na wyjazdowym meczu z Koroną Kielce:

Jagiellonia Białystok na meczu z Wisłą Kraków:
Cracovia na meczu z Lechią Gdańsk:

AZS Gorzów Wlkp. na meczu koszykarek z CCC Polkowice:

Turów Zgorzelec na meczu koszykarzy ze Śląskiem Wrocław:

