W niedzielę 2. listopada Legia Warszawa zagra na własnym stadionie z Ruchem Chorzów. Początek spotkania 14. kolejki ekstraklasy o godzinie 18:00. Podopieczni Henninga Berga liczą na zgarnięcie kolejnych trzech punktów i zrewanżowanie się "Niebieskim" za porażkę na Łazienkowskiej z tamtego sezonu. W końcówce poprzednich rozgrywek "Wojskowi" przegrali z chorzowianami 1-2.
Zapowiedź: Pokazać mistrzowską siłę
Legia Warszawa w ostatnich dwóch ligowych meczach zgarnęła sześć punktów. Najpierw mistrzowie Polski ograli u siebie 1-0 Lechię Gdańsk, a potem na wyjeździe Zawiszę Bydgoszcz 2-1. W meczu przeciwko temu drugiemu zespołowi "Wojskowi" prezentowali dobry poziom tylko podczas pierwszej połowy. Po zmianie stron tempo ich gry znacząco spadło i niepotrzebnie oddali inicjatywę przeciwnikowi, co mogło skończyć się remisem i niepotrzebną stratą punktów. Spotkanie na Łazienkowskiej z Ruchem Chorzów jest więc doskonałą okazją, żeby po raz pierwszy od dłuższego czasu mocnym akcentem udowodnić, jaka drużyna zmierza w tym sezonie po obronę mistrzowskiego tytułu. 
W zeszły czwartek legioniści ograli w 1/8 finału Pucharu Polski Pogoń Szczecin 3-1. Mistrzom Polski do awansu potrzebna była dogrywka, w której w pełni udowodnili swoją wyższość. Po raz pierwszy na własne oczy przekonać się mogliśmy, że legioniści są przygotowani do pełnej rywalizacji przez 120 minut. Taka dyspozycja fizyczna Legii może cieszyć. Teraz przed nią przecież ważne mecze z Metalistem, Ruchem i Pogonią. Wszystkie te spotkania odbędą się na przestrzeni zaledwie tygodnia.
Podczas ostatnich meczów gracze Henninga Berga nie wyglądali w ofensywie tak dobrze, jak jeszcze kilka tygodni temu. Powód tego jest oczywiście bardzo prosty - absencja Miroslava Radovicia. Po raz kolejny jak na dłoni widać, że najskuteczniejszy piłkarz drużyny jest dla niej prawdziwym skarbem. Bez niego legioniści atakują bardziej przewidywalnie, a co za tym idzie nie stwarzają sobie dobrych szans do pokonywania bramkarzy rywali.


| Piast Gliwice | P | 1-3 | ![]() |
| Lechia Gdańsk | W | 1-0 | ![]() |
| Metalist Charków | W | 1-0 | ![]() |
| Zawisza Bydgoszcz | W | 2-1 | ![]() |
| Pogoń Szczecin | W | 3-1 | ![]() |

W obecnych rozgrywkach ekipa z Chorzowa najbardziej może liczyć na Filipa Starzyńskiego. Pomocnik Ruchu, który zdobył także gola podczas ostatniego meczu z Legią w Warszawie, ma aktualnie na koncie cztery trafienia. Co ciekawe, zaraz za nami w klasyfikacji drużynowej są Grzegorz Kuświk oraz... obrońca Piotr Stawarczyk. W Chorzowie zupełnie odnaleźć się nie może za to był napastnik Widzewa Łódź Eduards Visnakovs. Łotysz w zeszłym miał bardzo dobre wejście do polskiej ligi. Spekulowało się nawet o jego możliwym transferze do Legii Warszawa. Z biegiem czasu znacząco jednak obniżył loty i obecnie w ośmiu rozegranych w tym sezonie meczach zdobył zaledwie jednego gola.


| Ostrovia | P | 1-2 | ![]() |
| Zawisza Bydgoszcz | R | 1-1 | ![]() |
| Górnik Zabrze | P | 1-2 | ![]() |
| Cracovia | P | 0-1 | |
| Korona Kielce | P | 0-1 |
Spotkanie 14. kolejki ekstraklasy, w którym Legia Warszawa podejmie Ruch Chorzów rozpocznie się w niedzielę o godzinie 18:00. Bezpośrednią transmisję z tego meczu przeprowadzi stacja Canal+ Sport. My zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej Relacji LIVE!.

02.11, 17:30 Canal+ Sport





