W sobotni wieczór Legia Warszawa zagra na wyjeździe z Koroną Kielce. Mistrzowie Polski notują serię sześciu wygranych meczów z rzędu, ale ich najbliżsi rywale na własnym stadionie bywają groźni. Zwyciężyli w sześciu z ośmiu rozegranych spotkań. Dla Legii będzie to pierwsze starcie po niedawnym objęciu fotela lidera.
Zapowiedź: Podtrzymać serię zwycięstw
Przed niespełna tygodniem mistrzowie Polski zagrali najlepszy mecz w tym sezonie. Legia pokonała liderującego wówczas w tabeli Górnika Zabrze, dzięki czemu przed tą kolejką zajęła jego miejsce. Trener Romeo Jozak doskonale rozpracował przeciwnika - legioniści byli stroną przeważającą od początku do końca, a w dodatku zupełnie zneutralizowali jego najlepszego zawodnika Igora Angulo. Ponadto wreszcie akcje stołecznej drużyny były nieszablonowe, a każdy z piłkarzy zagrał na co najmniej przyzwoitym poziomie. To na pewno dobry prognostyk na przyszłość tym bardziej, że zmian oczekiwano dopiero po przerwie zimowej.
W sobotnim meczu z Górnikiem z bardzo dobrej strony pokazał się m.in. Guilherme, którego przyszłość cały czas jest niewyjaśniona. Brazylijczyk bardzo dobrze spisywał się w środku pola, gdzie wreszcie miał mniej zadań defensywnych. Pomocnikowi taka rola bardzo odpowiada, co pokazuje na boisku. W dobrej formie jest również Kasper Hamalainen. Fin, pomimo tego, że cały czas występuje na skrzydle, to jednak częściej schodzi do środka, zostawiając na skrzydle miejsce dla Adama Hlouska.
Ostatnie mecze
![]() | ![]() |
Korona Kielce przed 17. kolejką zajmowała piąte miejsce w tabeli. Piłkarze tego klubu zdobyli do tej pory 26 punktów, na co składa się siedem wygranych i pięć remisów. W ostatnim ligowym spotkaniu Korona przerwała passę trzech zwycięstw z rzędu. Najbliższy rywal Legii bezbramkowo zremisował po mało interesującym starciu z Zagłębiem Lubin. Mimo wszystko po raz kolejny udało im się nie stracić gola. Bramkarz z Kielc jest niepokonany od 405 minut. Ogółem Koroną może pochwalić się wyjątkowo małą liczba straconych bramek w tym sezonie. Pod tym względem ustępują w lidze tylko Legii Warszawa i Lechowi Poznań, których bramkarze zostali pokonany jeden raz mniej.
Sytuacja kadrowa Korony nie uległa zmianie po ostatnim meczu. Wciąż z urazami stawów skokowych zmagają Krystian Miś i Ivan Jukić. Z kolei Michal Gardawski został wykluczony z treningów ze względu na chorobę. Coraz większe szanse na powrót ma Nabil Aankour, ale z Legia na pewno jeszcze nie zagra.
Legia Warszawa zagra w sobotę o godzinie 20:30 z Koroną Kielce. Bezpośrednią transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja Canal+ Sport. Zapraszamy do śledzenia naszej Relacji LIVE! prosto ze stadionu, czytania wszystkich materiałów pomeczowych oraz obejrzenia fotogalerii.

25.11, 20:30 Canal+ Sport


