W czwartek o godzinie 20:30 Legia zainauguruje swój udział w sezonie 2019/2020. Gracze Aleksnadara Vukovicia zagrają na wyjeździe z gibraltarskim Europa FC w ramach spotkania I rundy eliminacji Ligi Europy. Trener stołecznego klubu kilkukrotnie przestrzegał przed lekceważeniem najbliższego przeciwnika, ale prawda jest taka, że raczej trudno oczekiwać od jego drużyny czegoś innego niż przekonującego zwycięstwa. Nawet mając w pamięci zeszłoroczne wpadki w europejskich pucharach.
Europo, nadchodzimy!

Legia wygra co najmniej trzema golami? - Kurs 2,5
Prawdopodobnie w pierwszym starciu z Europa FC zobaczymy od pierwszej minuty dwóch nowych graczy Legii. Walerian Gwilia oraz Arvydas Novikovas podczas sparingów zaprezentowali się z dobrej strony i na tę chwilę wygrywają rywalizację na swoich pozycjach z innymi piłkarzami. Ponadto w ataku kolejną szansę otrzyma Vamara Sanogo, który podczas przygotowań nie zachwycał, lecz wobec niepewnej sytuacji zdrowotnej Jarosława Niezgody jest pierwszym wyborem Vukovicia. Mecze sparingowe w wykonaniu Legii były bardzo dobre. Zespół trzykrotnie zwyciężył nie tracąc ani jednego gola, tylko raz zremisował i raz przegrał. Podczas tych spotkań dało się zauważyć, że silną stroną drużyny w nadchodzących rozgrywkach mogą być stałe fragmenty gry, po których legioniści zdobyli kilka bramek. Miejmy nadzieję, że znajdzie to swoje potwierdzenie już w czwartek.
Forma: Pogoń Siedlce (6-0), Universitatea Craiova (3-3), CA Bragantino (1-2), Viktoria Pilzno (3-0), 1.FK Pribram (5-0)

W poprzednim sezonie Europa FC również rozpoczęła rywalizację w rundzie wstępnej Ligi Europy, w której zmierzyła się z FC Prishtiną z Kosowa. U siebie drużyna z Gibraltaru potrafiła stawić czoła przeciwnikom, remisując 1-1, lecz w rewanżu było już dużo gorzej. Najbliższy rywal Legii dał sobie wbić aż pięć bramek i ostatecznie pożegnał się z europejskimi pucharami.
W składzie Europa FC trudno doszukiwać się wielkich nazwisk. Za najbardziej rozpoznawalnego piłkarza można chyba uznać Ibrahima Ayewa, który sześciokrotnie zagrał w reprezentacji Ghany, a w przeszłości reprezentował barwy m.in. Lierse SK z Belgii. Sama kadra składa się w większości z Hiszpanów, którzy trafili do zespołu z niższych lig swojego kraju. Jednym z przykładów takiego piłkarza jest Adrian Gallardo, który w spotkaniu z Sant Julia wpisał się na listę strzelców, a przed kilkoma laty grał w Xerez Deportivo czy też Cadiz CF.
Forma: Sant Julia (4-0), Sant Julia (2-3), Boca Juniors (13-1), Lincoln Red Imps (0-2), Lynx (5-0)
Pierwszy mecz Legii w eliminacjach europejskich pucharów w tym sezonie rozpocznie się w czwartek o godzinie 20:30. Niestety, z tego spotkania nie jest zaplanowana żadna transmisja telewizyjna. Zapraszamy jednak do śledzenia naszej Relacji LIVE! oraz czytania i oglądania materiałów pomeczowych.
Transmisja TV
Brak
