Aleksandar Vuković (trener Legii): Ponownie odnieśliśmy wysokie zwycięstwo, ale tak naprawdę ważne są te 3 punkty. Jak pamiętam wypowiedzi pana trenera Kasperczaka na temat reakcji na porażkę. Chodzi o to, żeby odpowiednio zareagować, wrócić na właściwą ścieżkę. To było najważniejsze.
Vuković: Najważniejsza była reakcja na porażkę
Nie ukrywam, że początek był niemrawy. Pozwoliliśmy na Koronie na zbyt wiele. Goście pokazali, że są pewni siebie po ostatnich trzech meczach, w których zdobyli 7 punktów i nie stracili bramkę. Kielczanie dobrze weszli w mecz, ale wszystko się zmieniło po bramce Luquinhasa. Od tego momentu mecz był pod naszą kontrolą. Druga część spotkania bardzo mi się podobała. Dążyliśmy do zdobycia bramek i to się powiodło. Ponadto nie pozwoliliśmy Koronie na zbyt wiele. Dostrzegam sporo pozytywów.
Teraz zaczynam myśleć o meczu z Górnikiem Łęczna. To mecz z gatunku, w którym nie ma miejsca na błąd. Liga to jest maraton. Natomiast Puchar Polski... To jest jeden mecz, to jest wyjazd i trzeba być maksymalnie skoncentrowanym. Czy będą zmiany w składzie? Na pewno. Igor Lewczuk pauzuje za kartki. Można się spodziewać roszady w bramce. Zobaczę co przyniosą najbliższe treningi.
Odnośnie Arvydasa to poczuł się gorzej na początku meczu. Bardzo ogólnie mówiąc miał problemy z oddychaniem. Nie chcieliśmy bardziej ryzykować. Po badaniach będziemy mądrzejsi.
