W niedzielę Legia Warszawa podejmie Piasta Gliwice. Stołeczny zespół po przerwie zimowej rozegrał u siebie trzy spotkania i wszystkie zakończyły się po jego myśli. Gliwiczanie z kolei przegrali pięć ostatnich meczów poza swoim stadionem. Niedziela będzie dobrą okazją na rewanż, bo w październiku ubiegłego roku Piast wygrał u siebie z Legią 2-0.
Powiększyć przewagę
Wobec piątkowej porażki Cracovii i sobotniej Śląska legioniści staną przed kolejną szansą na kolejne odskoczenie zespołom z czołówki tabeli.


W meczu z Lechią kontuzji nabawił się współautor drugiego gola Tomas Pekhart, który ucierpiał po starciu z jednym z przeciwników. Czech odczuwa ból w kolanie, dlatego został skierowany na dodatkowe badania i najprawdopodobniej nie zagra w niedzielę. Jak poinformował na konferencji przedmeczowej Aleksandar Vuković na murawie na pewno nie zobaczymy Igora Lewczuka, Williama Remy'ego oraz Pawła Stolarskiego, którzy cały czas leczą urazy. Do gry będzie już natomiast gotowy Andre Martins, który odcierpiał jeden mecz pauzy za żółte kartki.
Legia w każdej z ostatnich trzech kolejek powiększała swoją przewagę nad goniącą ją grupą pościgową. Przed rozpoczęciem tej serii gier przewaga "Wojskowych" nad drugą w tabeli Cracovią wynosiła już dziewięć punktów. Taka różnica nie może jednak uśpić drużyny, o czym doskonale zdają sobie sprawę zarówno zawodnicy jak i sztab szkoleniowy. - Dawno już powiedziałem, że Legii nigdy nie jest tak źle, jak się mówi i nigdy nie jest tak dobrze, jak się mówi. Podtrzymuję to i nie biorę pod uwagę tego, co dzieje się dookoła. Skupiam się jedynie na następnym wyzwaniu, jakim jest kolejny mecz. Trzeba mocno zapracować na zwycięstwo, bo inaczej nie da się wygrać - powiedział Vuković.
Forma: Lechia (2-0), Cracovia (2-1), Jagiellonia (4-0), Raków (2-2), ŁKS Łódź (3-1)


Drużyny Legii i Piasta spotkały się już ze sobą w tym sezonie. W 11. kolejce gliwiczanie pokonali warszawski zespół na własnym stadionie po bramkach Piotra Parzyszka i Jorge Felixa. O tamtym spotkaniu wszyscy chcieliby jak najszybciej zapomnieć, chociaż miejmy nadzieję, że zostały również z niego wyciągnięte odpowiednie wnioski. Co ciekawe, pomimo tego, że tamten mecz miał miejsce 6 października 2019 roku, to w niedzielę możemy spodziewać się na boisku podobnego składu legionistów. Jedynymi pewnymi zmianami będzie nieobecność Jarosława Niezgody oraz Igora Lewczuka. Z kolei na lewej obronie Michał Karbownik zagra już od początku, a nie jak to miało miejsce pół roku temu zmieni na ostatnie kilkanaście minut Luisa Rochę.
Forma: Arka (1-0), Raków (0-2), Cracovia (1-0), Lechia (0-1), Zagłębie (2-0)
Mecz Legii z Piastem Gliwice rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:30. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi stacja Canal+. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także czytania wszystkich materiałów pomeczowych.
Transmisja TV:
Canal+

