Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Zapowiedź meczu

Sprawić Lechii lanie

niedziela, 20 kwietnia 2025 19:16
Sprawić Lechii lanie
fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WiśniaLegionisci.com

W Wielkanocny Poniedziałek Legia Warszawa podejmie Lechię Gdańsk, która praktycznie co kolejkę walczy o ligowy byt. Kilka dni temu "Wojskowi" pokazali, że stać ich w tym sezonie jeszcze na wiele. Czy podbudowani zwycięstwem na Stamford Bridge wywalczą wreszcie trzy punkty na własnym stadionie? Na domowe zwycięstwo czekamy już bowiem od trzech meczów.


Legia nie ma ostatnio szczęścia do gry na swoim obiekcie. O ile po przegranej z faworyzowaną Chelsea nie można było mieć większych pretensji, tak porażka z Jagiellonią czy bezbramkowy remis z Pogonią Szczecin to rezultaty, które zdecydowanie powinny być lepsze. Tym razem przed "Wojskowymi" znakomita szansa na rehabilitację i zakończenie złej serii.


Godne pożegnanie


Ten sezon jest dla kibiców Legii niczym rollercoaster. Z jednej strony wyniki w lidze pozostawiają sporo do życzenia, a z drugiej wiele pozytywnych chwil było nam dane zobaczyć w rozgrywkach europejskich pucharów. Kilka dni temu w czwartek mieliśmy tego kolejny przykład. Nawet najwięksi optymiści nie mogli spodziewać się tego, że ze Stamford Bridge Legia wróci z tarczą. Tym bardziej mając na uwadze dyspozycję "Wojskowych" z pierwszego starcia z Chelsea. Postawa graczy Goncalo Feio była jednak zaskakująco dobra. Dobrz spisali się wszyscy, których Portugalczyk zdecydował się wystawić. Gola strzelił Tomas Pekhart, w środku pola brylowali Claude Goncalves i Maximillian Oyedele, a swoje momenty między słupkami miał również Vladan Kovacević. Teraz można zastanawiać się, kogo do gry w poniedziałek zdecyduje się posłać portugalski trener Legii, bo konkurencja na niemal każdy pozycji zrobiła pokaźna.


Walczą o utrzymanie


Najbliższa kolejka jest bardzo ważna, jeśli chodzi o obie drużyny. Legia nie może stracić dystansu do będącej jedną lokatę nad nią Pogonią Szczecin, która w sobotę wygrała z Rakowem, a jednocześnie musi uważać na naciskające drużyny Cracovii i Górnika Zabrze. Lechia z kolei toczy bój o utrzymanie. Po 28 rozegranych ligowych spotkaniach najbliższy rywal "Wojskowych" zajmuje ostatnie bezpieczne miejsce, mając zaledwie jeden punkt przewagi nad Puszczą Niepołomice. Dla klubu z Gdańska niezwykle istotne okazało się zwycięstwo sprzed tygodnia, kiedy po zaciętym boju pokonał Stal Mielec 3-2, strzelając dwa gole w doliczonym czasie gry. Tamtego dnia dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Słowak Tomáš Bobček. 23-latek w tym roku ma już na koncie pięć goli i zdecydowanie można powiedzieć, że to on jest jednym z największym wygranych po zmianie trenera na początku grudnia 2024 roku.


Pod koniec ubiegłego roku Lechię objął John Carver, przed którym postawiono cel utrzymania w Ekstraklasie. 60-latek, który ma za sobą pracę m.in. w Newcastle United czy Omonii Nikozja, miał bardzo udane wejście do polskiej ligi. W pierwszych czterech kolejkach nie przegrał ani razu, a pokonał u siebie m.in. Lecha Poznań. Potem nadszedł niemały kryzys. Lechia przegrała pięć meczów z rzędu, a złą kartę odwróciła w najlepszym dla siebie momencie, pokonując Jagiellonię 1-0. Forma gdańszczan jest więc jedną wielką niewiadomą. Statystycznie widać jednak, że po wodzą Carvera Lechia zdecydowanie lepiej gra u siebie, gdzie notuje bilans 4-0-2 wobec wyjazdowego 1-1-3.


Legia z patentem na Lechię


Legia potrafi grać z Lechią na swoim stadionie. Ostatnie trzy mecze na Łazienkowskiej zakończyły się wygranymi gospodarzy. Warto zauważyć, że w tych starciach decydujące o wygranych bramki padły w drugich połowach, co potwierdza statystykę, według której w spotkaniach z Lechią najwięcej dzieje się po przerwie. W XXI wieku w drugich 45 minutach zobaczyliśmy 44 strzelone gole przez Legię i 18 przez Lechię, wobec ledwie 14 zdobytych przez warszawski klub przed przerwą i 9 przez ekipę z Gdańska.


Przedział czasowyGole strzelone (Legia)Gole strzelone (Lechia)
0-1521
16-3063
31-4565
46-60147
61-75145
76-90166


Warto również zauważyć, że Lechia w tym sezonie ogólnie ma problemy z defensywą. Ta drużyna wraz z Motorem Lublin traci bramki najczęściej ze wszystkich klubów w lidze. Bramkarz Lechii został pokonany już 48 razy, co daje średnio przez niego 1,71 traconego gola na mecz. W poniedziałek naprzeciwko niego stanie z kolei Legia, która mimo niezbyt dobrej formy w Ekstraklasie, nadal może pochwalić się wysoką skutecznością swoich piłkarzy. "Wojskowi" do tej pory zdobyli 50 bramek, a lepszy jedynie jest Lech Poznań, który ma o dwa trafienia więcej.

Gdzie obejrzeć?


Mecz 29. kolejki Ekstraklasy Legia Warszawa - Lechia Gdańsk odbędzie się w poniedziałek, 21 kwietnia o godz. 17:30. Transmisję będzie można zobaczyć w Canal+ Sport 3, TVP Sport, na stronie internetowej www.sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.


Przewidywany skład


Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.

Udostępnij