Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Z obozu rywala

AEK Larnaka - wszystko, co musicie wiedzieć o rywalu Legii

środa, 6 sierpnia 2025 11:30
AEK Larnaka - wszystko, co musicie wiedzieć o rywalu Legii
Legionisci.com
Mikołaj CiuraLegionisci.com

W czwartek Legia Warszawa rozpocznie rywalizację w 3. rundzie eliminacji do Ligi Europy. Przeciwnikiem warszawskiej drużyny będzie AEK Larnaka. Jeśli "Wojskowym" uda się wyeliminować Cypryjczyków, zapewnią sobie udział w fazie ligowej europejskich rozgrywek. Zespół z Larnaki nie rozpoczął jeszcze sezonu ligowego w swoim kraju, ale w kwalifikacjach, dzięki swojemu defensywnemu stylowi gry, wyeliminował już dwóch przeciwników, a w poprzednich latach potrafił zaskakiwać na europejskim podwórku. Zapraszamy raport z obozu cypryjskiego klubu.


AEK Larnaka jest stosunkowo młodym klubem. Został założony 18 lipca 1994 roku w wyniku fuzji dwóch innych klubów z Larnaki, więc jego historia sięga tylko nieco ponad 30 lat. To właśnie po tych klubach zapisuje się na konto AEK-u 5 tytułów mistrzowskich oraz 6 Pucharów i 1 Superpuchar kraju. AEK od początku swojego istnienia rywalizował w najwyższej klasie rozgrywkowej na Cyprze i tylko w sezonie 2008/09 znajdował się poza nią. W swoim drugim sezonie zespół z Larnaki zaskoczył i awansował do finału Pucharu Cypru, jednak tam przegrał z APOEL-em Nikozja i na pierwszy własny sukces musiał poczekać do 2004 roku, kiedy ostatecznie sięgnął po to trofeum. Z roku na rok AEK stawał się coraz bardziej poważaną drużyną w kraju, walczącą z sezonu na sezon o najwyższe cele. Nigdy nie udało mu się jednak zdobyć mistrzostwa - pięć razy zajmował miejsce tuż za mistrzem. Łącznie drużyna z Larnaki sięgnęła po 1 Superpuchar i 3 Puchary kraju, z czego ostatni w poprzednim sezonie, po finale, w którym po serii rzutów karnych pokonała Pafos FC. W lidze AEK-owi nie poszło aż tak dobrze. Drużyna z Larnaki zajęła dopiero 4. miejsce z czternastopunktową stratą do lidera. Strata miejsca na podium była dla AEK-u o tyle bolesna, że zdobył tyle samo punktów co trzecia Omonia Nikozja, ale przegrał z nią przez bilans meczów bezpośrednich. Dla zespołu z Larnaki był to najgorszy sezon ligowa od sezonu 2020/21, kiedy zajął dopiero 5. pozycję.


fot. Mishka / Legionisci.com
fot. Mishka / Legionisci.com


W Europie potrafi zaskoczyć


AEK rozwija się również w kwestii rywalizacji w europejskich pucharach. Po raz pierwszy wystąpił w nich w 1996 roku, dzięki wspomnianemu wcześniej historycznemu awansowi do finału krajowego pucharu. W rozgrywkach Pucharu Zdobywców Pucharów zespół z Larnaki dotarł do 1. rundy, w której odpadł z FC Barcelona, z którą w meczu domowym udało mu się zremisować 0-0. Pierwszy raz do fazy głównej europejskich rozgrywek AEK dotarł w sezonie 2011/12. Po wyeliminowaniu Floriany FC, Mlady Bolesław i Rosenborga BK dotarł do fazy grupowej Ligi Europy, w której zajął jednak ostatnie miejsce z tylko jedną wygraną na koncie. Od sezonu 2015/16 cypryjski klub rywalizuje w eliminacjach do europejskich pucharów cyklicznie, z krótką przerwą w rozgrywkach 2020/21 i 2021/22. W tym czasie praktycznie za każdym razem dochodził do fazy play-off eliminacji, a dwukrotnie do etapu głównego. Szczególnie udany był sezon 2022/23. W kwalifikacjach do Ligi Mistrzów AEK odpadł w 2. rundzie z FC Midtjylland, ale dopiero po serii rzutów karnych. Dostał się jednak do fazy grupowej Ligi Europy, eliminując FK Partizan Belgrad i SK Dnipro-1. Mimo że w grupie zdobył tylko 5 punktów, wystarczyło to, by z 3. miejsca spaść do rozgrywek Ligi Konferencji i po raz pierwszy w historii zapewnić sobie europejskie puchary na wiosnę. W fazie pucharowej drużyna z Larnaki po raz kolejny trafiła na Dnipro i znów ograła Ukraińców, awansując do 1/8 finału, gdzie odpadła z późniejszym triumfatorem - West Hamem United. Od tamtego sezonu jednak AEK-owi nie udawało się już przejść eliminacji, odpadając kolejno w 3. i 2. rundzie eliminacji do Ligi Konferencji.


Zatrzymają się na trzecim rywalu?


Sezon ligowy na Cyprze rozpoczyna się dopiero pod koniec sierpnia, już po dwumeczu z Legią, więc AEK rytm meczowy łapał tylko w poprzednich rundach eliminacyjnych. Wcześniej odbył letnie przygotowania, rozgrywając sparingi z drużynami z krajami Beneluksu. Podczas nich zespół z Larnaki pokonał KVC Westerlo (3-1) i młodzieżowy zespół Go Ahead Eagles (2-0), a także zremisował z RFC Seraing (3-3) i RSC Anderlechtem (2-2). Już po tych meczach kontrolnych było widać, że AEK na starcie sezonu jest w dobrej formie i potwierdził to w kwalifikacjach do Ligi Europy. W 1. rundzie cypryjski zespół mierzył się z serbskim Partizanem Belgrad. W pierwszym meczu na własnym stadionie drużyna z Larnaki pokonała wicemistrza Serbii 1-0 i jechała do Belgradu z dobrą zaliczką. Po 90 minutach drugiego meczu Partizan prowadził jednak 1-0 i choć w doliczonym czasie drugiej połowy AEK wywalczył rzut karny, do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. W niej obie drużyny zdobyły po bramce i musiały zmierzyć się w serii "jedenastek". W niej po 8 rundach lepszy okazał się ostatecznie AEK, a po meczu doszło do awantury, podczas której czerwone kartki otrzymało dwóch zawodników i trener cypryjskiego zespołu. Co ciekawe, jeśli Cypryjczycy przegrają z Legią, w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Konferencji po raz kolejny będą mogli zmierzyć się z ekipą z Serbii. W następnej fazie AEK rywalizował ze słoweńskim NK Celje. Osłabiona drużyna z Cypru wywiozła z pierwszego, wyjazdowego spotkania remis 1-1, a tydzień później na własnym stadionie wygrała pewnie 2-1 i przypieczętowała awans, eliminując ćwierćfinalistę Ligi Konferencji z poprzedniego sezonu. Cypryjczycy na pewno będą chcieli pójść za ciosem i wykopać z rozgrywek kolejną drużynę, która doszła to tego etapu tychże rozgrywek przed rokiem, a osiągane przez nich wyniki pokazują, że przede wszystkim na własnym stadionie są naprawdę groźnym zespołem.


Pragmatyzm, ekstraklasowe wątki i poważne osłabienia


Zespół z Larnaki jest bardzo doświadczony. Trenerem AEK-u jest Imanol Idiakez. Hiszpański szkoleniowiec wrócił do klubu przed sezonem po prawie sześciu latach, jednak nie zmienił stylu, który AEK prezentował w zeszłym sezonie. 53-latek stawia na dojrzałych zawodników - w obu dwumeczach w eliminacjach do Ligi Europy średnia wieku pierwszego składu wynosiła prawie 32 lata. Styl gry cypryjskiego zespołu jest podobny do tego, który preferuje trener Legii, Edward Iordanescu. W spotkaniach przeciwko słabszym zespołom dominuje w posiadaniu piłki i spokojnie konstruuje ataki, a mierząc się z mocnymi zespołami, cofa do obrony, ustawia w średnim bloku pressingu i czyha na kontrataki. AEK broni się wtedy praktycznie całą drużyną, co ogranicza przestrzeń między liniami i powoduje ogromny problem z rozbiciem szczelnej defensywy. To właśnie gra zespołowa i zgranie są największą siłą drużyny z Larnaki, bo ciężko jest znaleźć w niej szczególnie wyróżniające się indywidualności. W kadrze AEK-u dominują zawodnicy zagraniczni, a w szczególności Hiszpanie, których w zespole jest aż siedmiu. Znajdują się w niej również polskie i ekstraklasowe wątki.


Głównym bramkarzem AEK-u jest Zlatan Alomerović. Doświadczony golkiper w sezonie 2023/24 sięgał po mistrzostwo Polski z Jagiellonią Białystok i to właśnie po tym sezonie przeniósł się na Cypr. Niemiec dopiero pod koniec zeszłych rozgrywek wskoczył między słupki, a teraz w dwumeczu z Partizanem okazał się bohaterem w serii rzutów karnych. Kapitanem cypryjskiej drużyny jest Ángel García, który ma za sobą 70 meczów w barwach Wisły Płock. Do Larnaki trafił z Płocka 4 lata temu i od początku stał się ważną postacią oraz liderem zespołu. To Hiszpan zdobył ostatnią bramkę, dającą swojemu zespołowi awans w dwumeczu z NK Celje. Od zeszłego sezonu w AEK-u występuje także polski napastnik, Karol Angielski (na zdjęciu niżej). W poprzednich rozgrywkach atakujący w 26 meczach zdobył 8 bramek i 1 asystę, a wobec kontuzji podstawowego napastnika - Enzo Cabrery - również teraz wybiega na murawę w pierwszym składzie. Start nie jest jednak dla niego udany, bo to on zmarnował "jedenastkę", która mogła zapewnić wcześniejszy awans w rywalizacji z Partizanem Belgrad. W ostatnich dniach do AEK-u trafił również inny Polak - golkiper, Kewin Komar - jednak były bramkarz Puszczy Niepołomice nie został jeszcze zgłoszony do rozgrywek i nie znajdzie się w kadrze na mecz z Legią. Przeciwko warszawskiej drużynie oprócz Komara i Cabrery nie wystąpią także podstawowy pomocnik Marcus Rohden i kluczowy skrzydłowy Waldo Rubio, a także środkowy obrońca Enrick Saborit, którzy zmagają się z urazami. Dla AEK-u są to bardzo poważne osłabienia, które zmniejszają jakość zespołu.


fot. Mishka / Legionisci.com


Letnie transfery


Przyszli: Yerson Chacon (skrzydłowy, Deportivo Tachira), Đorđe Ivanović (skrzydłowy, FK Cukaricki), Youssef Amyn (skrzydłowy, Al-Wehda FC), Waldo Rubio (skrzydłowy, CD Tenerife), Riad Bajić (napastnik, MKE Ankaragücü), Enric Aborit (obrońca, CD Iquique), Pétros Ioánnou (obrońca, Ethnikos Achnas), Dimítris Dimitríou (bramkarz, Apollon Limassol), Kewin Komar (bramkarz, Puszcza Niepołomice)


Odeszli: Imad Faraj (skrzydłowy, Neftci PFK), Georgios Athanasiadis (bramkarz, Aris Saloniki), Fran Sol (napastnik, Hercules CF), Marios Dimitriou (obrońca, Ethnikos Achnas), Ioakim Toumpas (bramkarz, Ethnikos Achnas), Franos Katelaris (obrońca, Anorthosis Famagusta), Henry Bates Andreou (obrońca, PAC Omonia 29M), Dimitrios Stylianidis (bramkarz, Spartakos Kitiou), Andreas Kapsis (obrońca, ASIL Lysi), Konstantinos Evripidou (pomocnik, Omonia Aradippou), Bruno Gama (skrzydłowy, wolny zawodnik), Aitor Cantalapiedra (pomocnik, koniec wyp, Panathinaikos FC)


Kadra AEK-u Larnaka na dwumecz z Legią


Bramkarze: 99. Dimítris Dimitríou (Cypr), 1. Zlatan Alomerović (Niemcy), 51. Andréas Paraskevás (Cypr)


Obrońcy: 24. Danny Henriques (Portugalia), 22. Elohor Godswill (Hiszpania), 21. Jorge Miramon (Hiszpania), 27. Valentin Roberge (Cypr), 14. Ángel García (Hiszpania), 93. Jeremie Gnali (Francja), 15. Hrvoje Miličević (Bośnia i Hercegowina), 2. Pétros Ioánnou (Cypr), 42. Máximos Petoússis (Cypr)*


Pomocnicy: 17. Pere Pons (Hiszpania), 20. Youssef Amyn (Niemcy), 6. Jaime Suárez (Hiszpania), 29. Giórgos Naoúm (Cypr), 7. Gus Ledes (Portugalia), 35. Christódoulos Thomá (Cypr)*, 41. Mathías González (Włochy)*, 37. Davíd Gerassímou (Cypr)*


Napastnicy: 18. Yerson Chacon (Wenezuela), 30. Enzo Cabrera (Argentyna), 11. Riad Bajić (Bośnia i Hercegowina), 9. Đorđe Ivanović (Serbia), 19. Karol Angielski (Polska), 36. Chrístos Loukaḯdis (Cypr)*, 39. Pétros Ioánnou (Cypr)*


* - lista B


Przewidywany skład: Alomerović - Ekpolo, Miličević, Roberge, García - Ledes - Pons, Suárez, Chacon - Angielski, Ivanović


Ostatnie 5...


Jakim wynikiem kończyło się ostatnie pięć dwumeczów AEK-u Larnaka w europejskich pucharach?


2. runda el. Ligi Europy 2025/26 - AEK Larnaka 3-2 (1-1 w., 2-1 d.) NK Celje (Słowenia)
1. runda el. Ligi Europy 2025/26 - AEK Larnaka 2-2 (1-0 d., 1-2 w., 6-5 k.) FK Partizan Belgrad (Serbia)
2. runda el. Ligi Konferencji 2024/25 - AEK Larnaka 0-5 (0-3 w., 0-2 d.) Paksi FC (Węgry)
3. runda el. Ligi Konferencji 2023/24 - AEK Larnaka 1-2 (1-1 d., 0-1 w.) Maccabi Tel Aviv (Izrael)
2. runda el. Ligi Konferencji 2023/24 - AEK Larnaka 4-3 (3-2 w., 1-1 d.) Torpedo Żodzino (Białoruś)


Historia


Legia w oficjalnych rozgrywkach rywalizowała z zespołami z Cypru czterokrotnie, co składa się na sześć meczów. Legioniści mieli w tych spotkaniach dokładnie połowiczną skuteczność - wygrali i przegrali po trzy mecze. Bilans bramkowy w tych rywalizacjach to 7-4 na korzyść "Wojskowych". Pierwszy dwumecz sięga końca XX wieku. W 1. rundzie Pucharu UEFA w sezonie 1999/2000 warszawiacy zmierzyli się z Anorthosisem Famagusta. Na Cyprze legioniści przegrali 0-1 po bramce straconej w samej końcówce, ale w rewanżu po trafieniach Marcina Mięciela i Sylwestra Czereszewskiego zapewnili sobie awans do kolejnej fazy. Czternaście lat później w fazie grupowej Ligi Europy Legia trafiła na Apollon Limassol. Legia, która słabo radziła sobie w tych rozgrywkach, na własnym stadionie przegrała z Cypryjczykami 0-1, ale w ostatniej kolejce, na pocieszenie, wygrała z Apollonem 2-0 dzięki golom Tomasza Jodłowca oraz Tomasza Brzyskiego.


Następna rywalizacja Legii z cypryjskim klubem miała miejsce w 2020 roku. W 2. rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów "Wojskowi" wylosowali jako rywala Omonię Nikozja. Rywalizacja odbywała się w czasie pandemii covidowej, a UEFA zdecydowała, że w eliminacjach europejskich pucharów nie będzie meczów i rewanżów. Spotkanie decydujące o awansie odbywało się przy Łazienkowskiej, ale podopieczni trenera Aleksandara Vukovicia zawiedli, choć nie pomogła im gra w osłabieniu od 56. minuty po drugiej żółtej kartce dla Igora Lewczuka. Legionistom udało się utrzymać bezbramkowy remis przez 90 minut, ale w dogrywce ulegli zespołowi z Nikozji, przegrywając 0-2. Szansa za rewanż z Omonią przyszła w zeszłym sezonie, kiedy to była ona jednym z zespołów, z którymi Legia rywalizowała w fazie ligowej Ligi Konferencji. Pod koniec listopada ubiegłego roku legioniści z trzema zwycięstwami oraz kompletem punktów na koncie, i to bez straty ani jednej bramki, pojechali na Cypr, gdzie również pewnie ograli Omonię aż 3-0 po golach Ryoyi Morishity, Mateusza Szczepaniaka i Pawła Wszołka.


Fotoreportaż z ostatniego wyjazdu Legii na Cypr:

fot. Mishka / Legionisci.com

Udostępnij