W czwartek Legia stanie przed kolejnym wyzwaniem w europejskich pucharach - na Cyprze zmierzy się z AEK Larnaka w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy. Drużynę Edwarda Iordanescu czeka nie tylko walka z rywalami, ale także z cypryjskim upałem i bardzo dużą wilgotnością powietrza, która powoduje, że ciężko się oddycha, a pot leje się strumieniami.
Legia w upalnej Larnace zagra o Europę
AEK uchodzi za jeden z czołowych cypryjskich zespołów. W poprzednim sezonie drużyna zajęła czwarte miejsce w lidze, ale prawo gry w eliminacjach Ligi Europy zapewniło im sięgnięcie po krajowy puchar, co było dla niej pierwszym trofeum od sezonu 2018/19, kiedy zdobył Superpuchar, pokonując po rzutach karnych APOEL. Cztery rozegrane spotkania w poprzednich rundach eliminacyjnych Ligi Europy były dla AEK jedynymi w tym sezonie, gdyż liga cypryjska swój start zaplanowany ma dopiero na końcówkę sierpnia.
Trudne przeprawy
W każdej z wcześniejszych rund AEK musiał sporo się natrudzić, aby wywalczyć awans. Najciężej było im w 1. rundzie, ale też rywal wydawał się być najbardziej okazały, gdyż Cypryjczycy musieli zmierzyć się z Partizanem Belgrad. Na swoim stadionie klub z Larnaki wygrał 1-0 po golu Enzo Cabrery. Wówczas panowały bardzo trudne warunki – wysoka wilgotność i blisko 30 stopni. Dla gospodarzy to codzienność, dla Partizana – duże wyzwanie. Dla gospodarzy z kolei był to niejako chleb powszedni. Legioniści będą musieli uważać, aby rozsądnie dysponować siłami i nie dać zaskoczyć się w drugiej części spotkania podobnie jak zaskoczony został Partizan.
W rewanżu AEK przegrał w regulaminowym czasie z Partizanem 0-1, natomiast w dogrywce obydwie drużyny strzeliły jeszcze po jednym golu. Do dodatkowych 30 minut być może w ogóle by nie doszło, gdyby w doliczonym czasie drugiej połowy rzut karny wykorzystał Karol Angielski. Polski napastnik przegrał jednak starcie z bramkarzem serbskiego klubu, który znakomicie wyczuł jego intencje strzeleckie. Rzuty karne przyniosły sporo emocji i chociaż wydawało się, że Partizan ma wygraną na wyciągnięcie ręki, to ostatecznie to AEK triumfował, a spory udział w końcowym sukcesie miał bramkarz znany z polskich boisk - Zlatan Alomerović.
W kolejnej rundzie AEK zmierzył się z NK Celje. W pierwszym starciu padł remis 1-1. Raz jeszcze niezwykle ważny w kontekście awansu okazał się mecz na Cyprze. Na swoim stadionie klub z Larnaki wygrał 2-1, a do siatki przeciwników trafili Yerson Chacón oraz Ángel García. Warto dodać, że NK Celje to nie był rywal z przypadku – Słoweńcy w poprzednim sezonie dotarli aż do 1/8 finału Ligi Konferencji, więc wyeliminowanie ich dobrze świadczy o potencjale AEK.
Angielski kłopotem dla Legii
Poza wspomnianym Alomeroviciem, podstawowym napastnikiem AEK-u jest Karol Angielski, natomiast w obronie gra Angel Garcia z przeszłością w Wiśle Płock. W poprzednim sezonie Angielski strzelił dla cypryjskiego klubu osiem goli w 26 meczach. Co ciekawe, zawodnik skuteczny jest także w bezpośrednich rywalizacjach z Legią. W Ekstraklasie przeciwko "Wojskowym" zagrał czterokrotnie i dwa razy wpisał się na listę strzelców za czasów swojej gry dla Radomiaka Radom. Polski piłkarz stracił niedawno jednego z konkurentów do gry, gdyż kontuzji w meczu przeciwko Partizanowi doznał wspomniany wcześniej Cabrera. Oprócz niego przeciwko Legii nie zagrają jeszcze Giorgos Naoum oraz Marcus Rohdén. Bardziej bolesna będzie strata tego drugiego gracza. 34-latek był piłkarzem pierwszej jedenastki i w dużej mierze odpowiadał za grę drugiej linii.
Mecze AEK w tym sezonie:
10.07.2025 - AEK 1-0 Partizan
17.07.2025 - AEK 2-2 (k. 6-5) Partizan
24.07.2025 - NK Celje 1-1 AEK
31.07.2025 - AEK 2-1 NK Celje
Powrót kilku zawodników, nieobecność Elitima
Legia w tym sezonie nadal jest niepokonana, chociaż kilka dni temu sprawiła swoim kibicom lekki zawód. Na swoim stadionie stołeczni piłkarze zaledwie zremisowali z Arką Gdynia. Tamtego wieczoru trener Edward Iordanescu zdecydował się posłać do boju nieco eksperymentalny skład, aby podstawowy trzon mógł odpocząć. W ataku nie zobaczyliśmy tym razem bramkostrzelnego Jean-Pierre'a Nsame, co mogłoby być jednym z powodów niestrzelonego gola po stronie legionistów. Zastępujący go Ilja Szkurin doszedł w pierwszej połowie do znakomitej okazji na zdobycie bramki, jednak zaprzepaścił swoją szansę. Ten lekki falstart z beniaminkiem można tłumaczyć zmęczeniem po intensywnym rewanżu pucharowym – mecz z Banikiem kosztował zespół sporo sił. Niemniej ogólny obraz formy Legii jest pozytywny – obrona w lidze jeszcze nie straciła gola, a atak w eliminacjach Europy strzela regularnie.
Legia, podobnie jak AEK, będzie w czwartek osłabiona w środku pola. Na Cypr nie poleciał Juergen Elitim, który dochodzi do siebie po niedawnym urazie. Pomocnik przed tygodniem zszedł przedwcześnie z boiska, a przeciwko Arce w pomocy zastąpił go Claude Goncalves. Do dyspozycji trenera jest już natomiast Radovan Pankov, który nie zagrał w poprzedniej rundzie eliminacyjnej. W najbliższym spotkaniu nie zagra także Marc Gual, który jest o krok od zmiany klubu.
Raz na wozie, raz pod wozem
Czwartkowy mecz będzie pierwszym oficjalnym spotkaniem Legii z AEK Larnaka. Dotychczas oba kluby miały okazję zmierzyć się jedynie towarzysko – w czerwcu 2016 roku Legia rozegrała sparing z AEK na własnym stadionie i niespodziewanie przegrała 0-1. Trzeba jednak zaznaczyć, że był to okres przygotowawczy, a składy mocno eksperymentalne. W przeszłości Legia Warszawa rywalizowała z kilkoma drużynami z Cypru w europejskich pucharach – z różnym skutkiem. W sezonie 1999/2000 Legia trafiła na Anorthosis Famagusta w I rundzie Pucharu UEFA. Wówczas uległa na wyjeździe 0-1, ale w rewanżu w Warszawie wygrała 2-0 i awansowała.
W 2013 roku Legia spotkała się w fazie grupowej Ligi Europy z Apollonem Limassol – przegrała na Cyprze 0-1, lecz u siebie zrewanżowała się zwycięstwem 2-0. W 2020 roku doszło z kolei do starcia z Omonią Nikozja w eliminacjach Ligi Mistrzów – wtedy, w jednorazowym meczu w Warszawie (pandemiczny format), Legia niespodziewanie uległa Omonii 0-2 po dogrywce i odpadła. Jesienią 2024 roku udanie zrewanżowała się w Lidze Konferencji, pokonując już klub z Nikozji na wyjeździe 3-0.
Gdzie obejrzeć?
Mecz 3. rundy eliminacyjnej Ligi Europy AEK Larnaka - Legia Warszawa odbędzie się w czwartek, 7 sierpnia o godz. 18:30. Transmisję będzie można zobaczyć w TVP 2, TVP Sport, na stronie internetowej www.sport.tvp.pl oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.
Przewidywany skład
Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.

