Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Zapowiedź meczu

Legia w Edynburgu. Czy podniesie się po ciosie w Lidze Europy?

środa, 20 sierpnia 2025 21:12
Legia w Edynburgu. Czy podniesie się po ciosie w Lidze Europy?
fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WiśniaLegionisci.com

Po zakończeniu marzeń o grze w Lidze Europy, legionistom pozostała rywalizacja w Lidze Konferencji. W czwartek Legia rozegra pierwszy mecz z Hibernian FC w 4. rundzie eliminacyjnej.


Hibernian należy do czołówki szkockiej ligi. W poprzednim sezonie drużyna zajęła trzecie miejsce w tabeli z przewagę trzech "oczek" nad Dundee United i olbrzymią stratą do dwóch klubów z Glasgow. Obecnie najbliższy rywal Legii także okupuje wysoką lokatę, chociaż w Szkocji rozegrano dopiero dwie kolejki, więc na pewno nie możemy mówić o jakimś spektakularnym wyniku. Tym bardziej, że w tych dwóch spotkaniach ekipa Hibernian wygrała i zremisowała. Zespół z Edynburga musiał podzielić się z przeciwnikami punktami już na samym początku rozgrywek, gdy u siebie zaskoczył go Kilmarnock FC, chociaż to gospodarze mieli przewagę w pomeczowych statystykach.


Oprócz gry w lidze, Hibernian ze zmiennym powodzeniem rywalizuje w tym sezonie na arenie międzynarodowej. Swoją przygodę w europejskich pucharach Szkoci zaczęli od Ligi Europy. Tam w 2. rundzie kwalifikacyjnej zmierzyli się z FC Midtjylland. W pierwszym spotkaniu, które zostało rozegrano w Danii, przyjezdni dosyć niespodziewanie wywalczyli remis. Jedynego gola dla Hibernian strzelił wtedy Jamie McGrath. Drużyna prowadzona przez Thomasa Thomasberga nie wykorzystała jednak w rewanżu atutu własnego boiska, choć rywalizacja była bardzo zacięta i do wyłonienia zwycięzcy potrzeba była dogrywka. W niej o jednego gola lepsi okazali się gracze FC Midtjylland i to oni mogli cieszyć się z awansu.


Wobec takiego obrotu sprawy, Hibernian dalszą rywalizację toczyło w eliminacjach do Ligi Konferencji. Tam trafili niezbyt dobrze, bo na Partizan Belgrad. Tutaj kolejna niespodzianka sprawiona przez Szkotów na Stadionie rywala. Z Serbii najbliższy rywal Legii przywiózł wygraną i aż dwubramkowa zaliczkę. Pomimo problemów w rewanżu, ekipa Hibernian obroniła się i u siebie przegrała "tylko" 2-3, a do ostatecznego rozstrzygnięcia doszło w dogrywce.


Hibernian w rozgrywkach europejskich w 2025/26:
el. LE: FC Midtjylland 1-1 (wyjazd), 1-2 (dom)
el. LK: Partizan Belgrad 2-0 (wyjazd), 2-3 (dom)



Wartościowy transfer


Niedawno Hibernian przeprowadził transfer napastnika Thibaulta Kidje'a z FC Luzern. Reprezentant Togo kosztował Szkotów 1,15 mln euro, a klub pokłada w nim spore nadzieje. 24-latek w poprzednim sezonie zagrał 39 meczów, w których strzelił 12 goli. Jak na razie w nowej drużynie zagrał pięć razy, strzelając jednego gola. W większości wypadków były to jednak ledwie kilkuminutowe epizody. Dopiero 17 sierpnia w starciu pucharowym z Livingston FC Kidje zagrał w wyjściowym składzie i od razu przyniosło to pożądane efekty. Zawodnik w 43. minucie otworzył wynik meczu. Na pewno może on okazać się piłkarzom, na którego defensorzy Legii będą musieli zwrócić szczególną uwagę.


Lekki dołek?


Kilka dni temu Legia poniosła pierwszą ligową porażkę. Gracze Edwarda Iordănescu przegrali na wyjeździe z Wisłą Płock, tracąc tym samym status drużyny niepokonanej w obecnych rozgrywkach Ekstraklasy. Sama porażka jest oczywiście bolesna, bo drużynie aspirującej do mistrzowskiego tytułu nie wypada przegrywać takich spotkań, jednak najbardziej dołujący był styl w jakim do tego doszło. Legioniści zaprezentowali się bowiem z bardzo słabej strony. Bramkowych akcji nie stworzyli sobie wiele, a kolejne zmiany personalne wprowadzane przez trenera na niewiele się zdały.


Tym samym można powiedzieć, że był to trzeci mecz w Ekstraklasie, w którym Legia rozczarowała. Po remisie z Arką Gdynia i zwycięstwem rzutem na taśmę z GKS-em (po niezbyt udanym starciu), nadeszła przegrana z beniaminkiem. Zastanawiająca może być nieskuteczność w ataku. Nawet wymiana tercetu ofensywnych zawodników czy wprowadzenie Jeane'a-Pierre'a Nsame na niewiele się zdało. Niewykluczone, że ofensywne schematy zostały dobrze odczytane przez rywali i szkoleniowiec Legii będzie musiał szybko wymyślić sposób, jak zaskakiwać swoich oponentów w przyszłości.


Kłopoty Kadrowe. Szkurin został w Polsce


Pomimo tego, że pierwsza ligową przegrana nadeszła dopiero w niedzielę, to tak naprawdę cały ubiegły tydzień był rozczarowaniem. Oprócz porażki z Wisłą, Legia pożegnała się również z eliminacjami do Ligi Europy. Pomimo wygranej u siebie i względnie dobrego meczu z AEK Larnaka, to jednak legioniści musieli przełknąć gorycz porażki w dwumeczu z Cypryjczykami. Dlatego też tak ważne jest starcie z Hibernian, bo może ono podnieść morale zespołu, które nieco ostatnio podupadło.


Trener Legii zabrał do Szkocji w sumie 23 zawodników. W kadrze zabrakło kontuzjowanych: Radovana Pankova, Kacpra Chodyny oraz Claude Goncalvesa. Największym zaskoczeniem jest brak Ilji Szkurina. Białorusin nie zagra ze względów formalnych, gdyż nie dostał wizy na wjazd na teren Wielkiej Brytanii. Klub poinformował, że w tak krótkim terminie nie było możliwości uzyskania wizy do Wielkiej Brytanii dla obywatela Białorusi. To już drugi przypadek tego lata, kiedy na wyjazdowym meczu zabraknie Szkurina w kadrze meczowej z powodów politycznych.

Gdzie obejrzeć?


Mecz 4. rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji Hibernian FC - Legia Warszawa odbędzie się w czwartek, 21 sierpnia o godz. 21:00. Transmisję będzie można zobaczyć na Polsat Sport Premium 1 oraz Polsat Sport 1 i Super Polsat. Zapraszamy do śledzenia naszej tekstowej RELACJI LIVE!, a także do czytania wszystkich materiałów pomeczowych.


Przewidywany skład


Zapraszamy do korzystania z aplikacji 11.legionisci.com, w której możecie ustawić własną jedenastkę Legii i podzielić się nią ze znajomymi w socialmediach oraz w komentarzach pod artykułami. Wystarczy wkleić wygenerowany nad przyciskiem "zapisz" link z zielonej ramki. Zapraszamy do wspólnej zabawy.

Udostępnij