Dziś byliśmy świadkami historycznego wydarzenia w długiej historii naszego stadionu. Mecz ze Śląskiem był ostatnim, na którym słynna "Żyleta" tętniła życiem. Fani godnie pożegnali trybunę, na której zapoczątkowany został dawno temu ruch kibicowski na Legii. Legioniści jak za starych czasów dopingowali na całego. Nie zabrakło również sektorówek, pirotechniki oraz kilku gniazdowych, którzy w latach świetności naszej trybuny kierowali dopingiem najlepszej kibicowskiej ekipy kraju. Relacja z trybun
Relacja z trybun: Żyleta nigdy nie zginie
sobota, 15 listopada 2008 00:18
Bodziach
